fbpx
Strona głównaPolecamyUprawa roli i roślin w okresie suszy

Uprawa roli i roślin w okresie suszy

Niedobór opadów przy wysokich temperaturach i dużym nasłonecznieniu prowadzi do deficytu wody, co skutkuje zahamowaniem wzrostu i przyśpieszonym rozwojem roślin, a w następstwie spadkiem plonu i jego jakości. Szczegółowych recept na suszę nie ma, poza kosztownym nawadnianiem i można jedynie łagodzić jej negatywne skutki.

Nadmierne przesuszenie gleby utrudnia także rozrost korzeni, szczególnie na glebach zwięzłych, co przekłada się na gorszą dostępność pokarmów i wody. Susza jest jednak szczególnie groźna na glebach lekkich, gdzie niedobory wody powodowane są zarówno jej szybkim przesiąkem, jak też utrudnionym podsiąkiem z głębszych warstw. Z kolei gleby ciężkie ulegają charakterystycznym spękaniom, które dodatkowo przesuszają glebę i  uszkadzają korzenie.

Gleby żyzne lepiej magazynują i zaopatrują rośliny w wodę

Ponad 60 proc. gleb Polski wykazuje zbyt duże zakwaszenie, niską zawartość materii organicznej, a przy tym (gleby lekkie) niewielką zawartość frakcji ilastej. Prowadzi to do dużej przepuszczalności wodnej tych gleb. By zapewnić lepsze zaopatrzenie roślin w wodę, należy dążyć do uzyskania wysokiej żyzności gleb poprzez uzyskanie:

  • optymalnego odczynu (pH) i zasobności w składniki pokarmowe;
  • w miarę wysokiej zawartości próchnicy;
  •  gruzełkowatej struktury i jej utrwalenie.

Żyzność kształtowana jest zarówno przez skałę macierzystą, z której powstała gleba, przebieg opadów i temperatur, rzeźbę terenu, jak też wieloletnią działalność rolnika. O żyzności gleby decyduje w dużym stopniu jej skład granulometryczny, głównie udział części spławialnych (o średnicy poniżej 0,02 mm), a wśród nich najdrobniejszej frakcji – iłu koloidalnego (poniżej 0,002 mm). Frakcja ta w decydującym stopniu wpływa na zwięzłość gleby oraz jej właściwości wodne i sorpcyjne. Zbyt duża zawartość części ilastych czyni glebę zwięzłą, mażącą się w uprawie na mokro i zbrylającą przy niedoborze wody. Są to gleby ciężkie w uprawie i zimne, choć o dużym potencjale plonowania. Z kolei niewielka zawartość iłu czyni glebę lekką w uprawie, ale słabo magazynującą wodę i pokarmy.

Najwięcej wody gromadzi próchnica

Z kolei próchnica, a zwłaszcza jej główny składnik – kwasy humusowe oraz odpowiedni odczyn kształtują pożądaną strukturę gruzełkowatą gleb, dzięki czemu optymalizują ich stosunki powietrzno-wodne. Związki próchniczne gromadzą bowiem 3-5 krotnie więcej wody dostępnej dla roślin, niż same ważą. Próchnica tworzona jest z wnoszonych nawozów i odpadów organicznych w postaci obornika, gnojowicy, kompostów, nawozów zielonych oraz resztek pożniwnych i ubocznych. W największym stopniu wzbogaca glebę w substancję organiczną obornik, tylko w nieco mniejszym liście buraków oraz uprawiane w wieloletniej monokulturze trawy i bobowate drobnonasienne. W  znaczącym stopniu oddziałują także rośliny strączkowe uprawiane na nasiona, w mniejszym międzyplony. Na ogół zubażają glebę w substancję organiczną warzywa, w tym ziemniak oraz kukurydza zbierana na kiszonkę, a także (przy zbiorze z pola słomy) zboża.

Wpływ rolnika na tworzenie żyznej gleby

Wpływ rolnika na w tworzeniu żyznej gleby, dobrze magazynującej wodę powinien się przejawiać poprzez:

  • racjonalne nawożenie organiczne i mineralne, w tym wapnowanie,
  • szerszy asortyment uprawianych roślin, w tym wieloletnich
  • niektóre zabiegi uprawowe, np. uprawa konserwująca.

Gleba żyzna tworzona jest m.in. w wyniku tzw. konserwującej uprawy. Polega ona na długotrwałym utrzymywaniu jej powierzchni pod różnego rodzaju okrywami roślinnymi, w postaci międzyplonów lub resztek pożniwnych, wymieszanych (lub nie) z wierzchnią warstwą gleby, bez ingerencji pługa.  Dzięki temu wzrasta w glebie (zwłaszcza w jej wierzchniej warstwie) zawartość materii organicznej i w efekcie jej żyzność.

Jak zmniejszyć straty wody z gleby

Chcąc zmniejszyć straty wody, nakłady na uprawę gleby oraz erozję wodną i wietrzną należy ograniczać liczbę zabiegów, zwłaszcza głębiej wykonywanych, do niezbędnego minimum. Każda głębsza uprawa, zwłaszcza orka, przerywa wprawdzie podsiąk wody i jej straty z głębszych warstw, ale jednocześnie przesusza wyoraną skibę. Wyjątkiem jest orka przedzimowa, która sprzyja gromadzeniu wody z opadów zimowych. W związku z tym po zbiorach zbóż i rzepaku, wskazane jest w miarę szybkie wykonanie płytkiej podorywki lub innego zabiegu, by wymieszać pociętą słomy z wierzchnią warstwą gleby, ułatwić kiełkowanie chwastów i samosiewów oraz przerwać podsiąk i parowanie wody z głębszych warstw.

Przed wysiewem należy spulchnić glebę jedynie na głębokość siewu nasion, by następnie umieścić je na wilgotnym podłożu, ułatwiającym podsiąk wody do kiełkujących nasion. W przypadku wysadzanej rozsady glebę należy spulchnić nieco głębiej, by umożliwić jej prawidłowe wysadzenie i przyjęcie.  Przy uprawie roślin w szerokich rzędach, uprawki międzyrzędowe należy prowadzić w miarę płytko. Chodzi o to by wzruszona, wierzchnia warstwa gleby, stanowiła skuteczną izolację przed stratami wody z głębszych warstw.

Takie płytkie działanie uprawkami dotyczy także wiosennego zabiegu włókowania i bronowania, przed wysiewem roślin jarych. Oczywiście w okresie z nadmiarem opadów, należy głębiej wzruszyć i spulchnić glebę, w celu jej napowietrzenia i pozbycia się nadmiaru wody, wykonując ten zabieg przy optymalnej wilgotności gleby. Należy przy tym pamiętać, że po okresie nadmiaru opadów przychodzi zwykle okres ich niedoboru, a więc nie można wody bezproduktywnie tracić.

Zboża ozime lepiej radzą sobie z posuchami

W naszych warunkach klimatycznych na ogół lepsze wyniki uzyskuje się z uprawy zbóż ozimych lub przewódkowych. Powodem jest większa wrażliwość form jarych na występujące w okresie wiosenno-letnim susze, dlatego należy je w miarę wcześnie siać, by wykorzystać wilgoć zimową. Nawozy fosoforowo-potasowe oraz częściowo magnez i siarkę pod jare formy zbóż, lepiej wysiać pod orkę zimową lub międzyplon. Wiosenny wysiew powoduje  dodatkowe przesuszenie gleby i niewielkie wykorzystanie przez rośliny, zwłaszcza fosforu.

Preparaty poprawiające żyzność

W ofercie znajdują się też specjalistyczne preparaty poprawiające właściwości fizyczne (w tym wodne), chemiczne i biologiczne gleb, np.: Akra Kombi, Humac Agro, Humus Active, Petro 330 ST bio, PRP Sol, Solactiv Evo,  Rosahumus. Jak wynika z badań, po 2-3 letnim okresie ich stosowania, można liczyć  na poprawę żyzności gleb i wzrost plonów. Preparaty te zawierają z reguły kwasy humusowe i fulwowe, czyli główne składniki próchnicy glebowej, niekiedy także zeolit, krzemionkę oraz składniki pokarmowe. Po wniesieniu do gleby oddziałują próchnico- i strukturotwórczo, przy tym stabilizują na pożądanym poziomie odczyn gleby. Pomocne w gospodarce wodnej mogą też być hydrożele, chłonące duże ilości wody w okresie jej nadmiaru i oddające roślinom podczas niedoboru.

ZOSTAW KOMENTARZ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Proszę podać swoje imię tutaj
Proszę wpisać swój komentarz!

Polityka Prywatności

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wydawnictwo PLANTPRESS poleca

INNE ARTYKUŁY AUTORA




ARTYKUŁY POWIĄZANE (TAG)

NAJNOWSZE KOMENTARZE

Newsletter

Zapisz się do Rolniczego Newslettera WRP.pl, aby otrzymywać informacje o tym co aktualnie najważniejsze w krajowym i zagranicznym rolnictwie.