Problem z septoriozą i mączniakiem

Kontrola pól zbóż ozimych, przeprowadzona 19 lutego br. wskazuje na bardzo duże nasilenie chorób liści, szczególnie septoriozy paskowanej i mączniaka prawdziwego. Analiza warunków klimatycznych, panujących podczas całej zimy 2019/2020 pozwala na sformułowanie tezy – początek wegetacji będzie bardzo pracowity dla rolników uprawiających zboża.

Jak to wyglądało pod względem pogody
Zima 2019/2020 na obszarze całej Polski była bardzo łagodna. Nawet rejony górzyste i podgórskie, a także okolice Suwałk, które przed laty uchodziły za bardzo surowe klimatycznie, obecnie nie odstają od średniej krajowej. Lokalnie występowała pokrywa śnieżna – niewielka i krótkotrwała gdyż, wysoka jak na zimową aurę, temperatura dodatnia szybko ją eliminowała. Gdzieniegdzie występowały deszcze, ale niezbyt obfite. Utrzymywała się „kopuła” wyżowa, a z nią słoneczne i bardzo ciepłe dni, wietrzne, z temperaturą przekraczającą 10°C, czasami wzrastającą w kolejnych dniach nawet do 18°C. Nocami, zaledwie przez kilkanaście razy notowano lekkie mrozy, średnio do -5°C. Wilgotność względna powietrza wahała się od 40% do średnio 98%, najwięcej jednak było dni ze średnią w granicach 65–75%. W obrębie łanów roślin ta wilgotność była dużo większa. Taka pogoda wykluczyła wejście roślin ozimych w stan spoczynku, przez co cały czas przebiegała ich wegetacja. Na polach, przez ponad 3 miesiące, rolnicy nie ingerowali, dlatego rośliny wyczerpały dostępne i skumulowane zasoby składników pokarmowych. Nie są w najlepszej kondycji pod względem odżywienia – na większości plantacji obserwuje się chlorozy azotowe, deficyty fosforu i potasu. Tak wyeksploatowane rośliny są bardzo podatne na porażenia ze strony licznych, także nieprzerwanie aktywnych patogenów.

Septorioza paskowana liści
Już jesienią 2019 r. choroba ta stanowiła bardzo duże zagrożenie dla młodych roślin. Jesiennymi zabiegami, tj. traktowaniem fungicydami ziarna siewnego, na niektórych polach problem wyeliminowano – nie doszło do porażeń.

Fot. 1. Rośliny z objawami septoriozy

Jednak tam, gdzie wysiano ziarno bez zabezpieczenia, septorioza wystąpiła w dużym nasileniu. W łagodnym zimowym klimacie grzyb Zymoseptoria tritici (inne nazwy – Mycosphaerella graminicola, Septoria graminum, S. tritici) rozwijał się niezakłócenie, a tworzące się zarodniki konidialne dokonywały infekcji (głównie podczas deszczów). Obecnie stan liści zbóż na większości plantacji jest zły – obserwuje się liczne plamy z widocznymi, charakterystycznymi piknidiami (fot. 1), w których stale przebiega proces zarodnikotwórczy (fot. 2), w efekcie dochodzi do porażeń sąsiednich, jeszcze zdrowych liści.

Fot. 2. Piknidia z przebiegającym procesem zarodnikotwórczym

Początkowe objawy choroby to małe, owalne, chlorotyczne przebarwienia pomiędzy nerwami – raczej niemożliwe do zaobserwowania „gołym okiem”. Z rozwijającym się procesem chorobowym plamy się zlewają i tworzą jednolitą powierzchnię żółknących tkanek z jasnobeżowym znekrotyzowaciałym wnętrzem. W miejscu plamy pojawiają się twory zarodnikowania konidialnego – piknidia, które początkowo są żółtawe, potem stopniowo ciemniejąc stają się oliwkowate, ostatecznie brunatne lub czarne (fot. 4).

Fot. 4. Dojrzałe piknidia są brunatne bądź czarne

Plamy formują się w coraz większej liczbie, a silnie porażone liście z czasem zamierają w części (jeśli do porażenia doszło w połowie lub wierzchołkowej części blaszki), albo całe – gdy grzyb zainfekował nasadę liścia. Choroba obejmuje coraz młodsze organy, jeśli nie przystąpi się do skutecznego jej zwalczenia.

Mączniak prawdziwy zbóż i traw
Lutowa analiza roślin na polu mogłaby wobec tej choroby przebiec bardziej optymistycznie – otóż jej symptomy są praktycznie niewidoczne „gołym okiem” mniej wprawnego obserwatora. Jednak już mikroskopowa obserwacja zebranych/podejrzanych liści wskazuje na trwający proces chorobowy i liczne porażenia liści grzybem Blumeria graminis (inna nazwa – Erysiphe graminis).

Fot. 5. Obfita grzybnia Blumeria graminis

Podkreślić należy specyfikę sprawcy mączniaka prawdziwego zbóż i traw – jak wszystkie patogeny wywołujące mączniaki prawdziwe żyje on i rozwija się wyłącznie na żywej tkance roślinnej, tworząc grzybnię powietrzną odżywiającą się za pomocą ssawek zawartością komórek skórki. Głębiej raczej grzybnia nie sięga. Obfity, mączysty nalot na powierzchni rośliny stanowi grzybnia z bardzo licznymi konidioforami formującymi zarodniki konidialne dokonujące infekcji wtórnych. Tkanki roślinne pod tym nalotem ulegają degradacji jeśli chodzi o zawartość chlorofilu (stają się czerwonawe), a gęsta, mączysta „okrywa” zmniejsza powierzchnię asymilacyjną, utrudnia lub nawet uniemożliwia fotosyntezę.
Odporne odmiany wykształciły system tzw. autodestrukcji grupy komórek, czyli odcięcia powierzchni zainfekowanych, tj. komórki w obrębie porażenia zamierają, tworzą się nekrozy wokół miejsca opanowanego przez grzyb B. graminis. W efekcie grzyb nie mając żywej tkanki, ginie.

Fot. 6. Jeszcze trudne do zauważenia „gołym okiem” ale liczne powierzchnie – symptomy mączniaka prawdziwego zbóż i traw

Na obserwowanych w lutym liściach zbóż grzybnia B. graminis bywała już dość obfita (fot. 5) bądź były to jeszcze jej niewielkie powierzchnie (fot. 6), ale liczne. Niezauważone, a to wcale nie jest takie trudne, doprowadzić mogą do silnych infekcji kolejnych pojawiających się organów plonotwórczych. Im większe chore powierzchnie, tym choroba jest trudniejsza do zwalczenia.

Ochrona
Może opierać się na profilaktyce, tj. uprawie odmian o stosunkowo wysokim stopniu odporności (tabela).

Wybrane odmiany pszenicy zwyczajnej ozimej, których odporność na septoriozę paskowaną liści wynosiła 7 i więcej, przy okazji wskazany stopień odporności tych odmian na mączniaka prawdziwego zbóż i traw [wg wykazu PDO (Porejestrowego Doświadczalnictwa Odmianowego COBORU)]

Nazwa odmiany Odporność (w skali 0–9-stopniowej, 9 – najodporniejsza)
septorioza liści mączniak prawdziwy – liście
Admont 7,0 7,9
Bosporus 7,3 8,3
Consus 7,2 8,2
Delawar 7,3 7,9
Estivus 7,0 8,0
Florencia 7,4 7,4
Formacja 7,0 7,8
Franz 7,2 8,2
Frisky 7,3 7,9
Gimantis 7,6 8,2
Godnik 7,2 8,5
Hybery 7,2 7,7
Janosch 7,1 6,7
Kometa 7,1 8,2
KWS Dacanto 7,0 7,5
KWS Dakotana 7,1 7,6
KWS Firebird 7,1 7,6
KWS Livius 7,2 7,6
KWS Loft 7,2 8,1
KWS Magic 7,3 7,5
KWS Malibu 7,2 8,1
Leandrus 7,2 7,7
LG Jutta 7,5 8,2
LG Keramik 7,2 7,7
Lindbergh 7,1 8,0
Lokata 7,0 7,4
Moschus 7,3 7,9
Nordkap 7,1 8,1
Ohio 7,5 7,8
Opcja 7,2 8,1
Ostroga 7,2 7,2
Owacja 7,3 8
Platin 7,0 7,2
Plejada 7,6 8,0
RGT Bilanz 7,1 7,7
RGT Kicker 7,0 7,3
RGT Kilimanjaro 7,0 7,7
RGT Metronom 7,5 7,9
Rivero 7,3 8,1
Rockefeller 7,5 8,4
Rotax 7,1 8,0
Sikorka 7,0 8,0
Silenus 7,0 8,0
Skagen 7,3 8,1
SY Dubaj 7,2 8,2
SY Orofino 7,2 8,4
SY Yukon 7,3 8,3
Tobak 7,1 7,9
Tonnage 7,6 8,1

 

Odmiana dość odporna nie oznacza oczywiście pełnego zabezpieczenia, zabiegi fungicydowe są na niej wskazane, ale w nieco mniejszej liczbie, niż w przypadku odmian mniej odpornych.

Już teraz zalecamy kontrole upraw na obecność wyżej wskazanych objawów. Jeśli na plantacji, u roślin w fazie do końca krzewienia (BBCH 29) stwierdzi się w reprezentacyjnej grupie osobników 30–50% liści z objawami septoriozy liści lub już z piknidiami na plamach – zabieg jest niezbędny. Podobnie, gdy na 50–70% roślin stwierdzi się pierwsze symptomy mączniaka prawdziwego.

Zalecamy wykorzystać fungicydy o spektrum zwalczania wielu chorób jednocześnie. Najlepiej aby to były mieszaniny substancji o różnym mechanizmie działania (w tym synergistycznego), biorąc oczywiście pod uwagę temperaturę, w której działają najskuteczniej na przedwiośniu.
Uwaga, składnikiem wielu fungicydów jest chlorotalonil, który decyzją Komisji [Rozporządzenie Wykonawcze Komisji (UE) 2019/677 z 29 kwietnia 2019 r.] został usunięty z użycia jako środek ochrony roślin. Fungicydy zawierające tę substancję mogą być zużytkowane w praktyce najpóźniej do 20 maja br. Liczyć się należy także z tym, że jednocześnie obniżeniu ulegnie NDP chlorotalonilu, dlatego nie warto próbować „eksperymentować” z tą substancją w późniejszych terminach.

Wszystkie zdjęcia wykonane 19 lutego br.

Tekst i zdjęcia Katarzyna Kupczak

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności