fbpx
Strona głównaWiadomościDzięki pandemii rośnie popularność agroturystyki

Dzięki pandemii rośnie popularność agroturystyki

Pandemia zmieniła tendencje dotyczące podróży. Minęła nieco moda na city break, zamiast tego polscy turyści skupią się na nowej formie wypoczynku – agro breaku.

– Nawet krótsze wyjazdy będą teraz lepiej przemyślane – zamiast szybkiego wypadu do Warszawy, Krakowa czy Wrocławia, turyści zdecydują się na spędzenie weekendu na wsi w gospodarstwie agroturystycznym. City break odchodzi nieco do lamusa, zostaje zastąpiony agro breakiem – mówi Kamila Miciuła-Szlachta z portalu Nocowanie.pl.

Wyjazd w ustronne, położone bardziej na uboczu miejsce, nie oznacza jednak, że Polacy całkiem zrezygnują z rozrywki. Będą jednak szukać atrakcji położnych w promieniu kilkunastu kilometrów, by dotarcie do nich nie zabrało zbyt wiele czasu. To, jak podkreśla Miciuła-Szlachta, również dobry pretekst do tego, by spędzać czas aktywnie, na świeżym powietrzu. Zamknięte przestrzenie i miejsca, gdzie gromadzi się zbyt wiele osób częściej są omijane.

Z tego też powodu spore zainteresowanie turystów budzą gospodarstwa agroturystyczne. Zarezerwowanie noclegu w obiekcie tej kategorii to niemal gwarancja spokojnego wypoczynku na łonie natury. Właściciele zwykle oferują kilka pokoi, więc goście nie spotykają wielu innych osób, co na pewno znacznie ogranicza ryzyko zakażenia COVID-19.

Na przestrzeni ostatnich lat wzrastała liczba agroturystyk w Polsce, według danych GUS w 2020 roku w Polsce było ponad 10 000 takich obiektów. Niestety nie wszystkie przetrwały okres lockdownu z powodu pandemii.

Według ekspertki osoby, które szukają miejsca na weekendowy wyjazd, chętniej wybierają zakątki, gdzie jeszcze nigdy nie były. Zyskują więc mniej oblegane regiony, wśród których znajdują się Kaszuby, oferujące wypoczynek nad czystymi jeziorami, a także Podlasie. Okolice Puszczy Białowieskiej bardziej niż zwykle zapełniają się turystami, na których czeka zarówno przyroda, jak też atrakcje, urozmaicające agro break.

– Wśród jeszcze chętniej wybieranych kierunków znajdują się również Warmia i Mazury. Choć nadal liczą się topowe miejscowości, takie jak Mikołajki oraz Giżycko, to turyści zaczynają odkrywać również atrakcje okolic Rynu i Ełku, a także niewielkich Kruklanek. Warto zdawać sobie sprawę, że w regionie można naprawdę atrakcyjnie, i z dala od ludzi, spędzić agro break: żeglować po niezliczonych jeziorach, jeździć na rowerze czy zwiedzać tajemnicze miejsca, gdzie nie dociera wielu turystów. Większość nadal woli wylegiwać się na plaży, nie oddalając się zbytnio od kurortu. Wybór warmińskiej lub mazurskiej wioski może okazać się najlepszym planem na krótki wyjazd – podsumowuje Kamila Miciała-Szlachta.

ZOSTAW KOMENTARZ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Proszę podać swoje imię tutaj
Proszę wpisać swój komentarz!

Polityka Prywatności

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wydawnictwo PLANTPRESS poleca

INNE ARTYKUŁY AUTORA




ARTYKUŁY POWIĄZANE (TAG)

NAJNOWSZE KOMENTARZE

Newsletter

Zapisz się do Rolniczego Newslettera WRP.pl, aby otrzymywać informacje o tym co aktualnie najważniejsze w krajowym i zagranicznym rolnictwie.