Co z dopłatami do gryki, facelii i rzodkwi oleistej?

Resort rolnictwa odpowiedział ostatnio na postulat Krajowej Rady Izb Rolniczych dotyczący rozszerzenia listy gatunków roślin objętych dopłatą o grykę, facelię oraz rzodkiew oleistą. Wg Ministerstwa ich wprowadzenie obecnie nie wydaje się uzasadnione.

Ministerstwo Rolnictwa i rozwoju Wsi informuje, że program dopłat do 1 ha gruntów ornych obsianych lub obsadzonych materiałem siewnym kategorii elitarny lub kwalifikowany został przyjęty przez kierownictwo Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi i jest realizowany od 2007 r. Celem wprowadzenia dopłat był wzrost stosowania wysokiej jakości materiału siewnego, a przez to utrzymanie wysokiej jakości uzyskiwanych płodów rolnych.

Dopłatami objęto najbardziej istotne z gospodarczego punktu widzenia gatunki roślin uprawnych, w przypadku których wymiana materiału siewnego była na niskim poziomie. Uznano, że kryteriom tym odpowiadają gatunki należące do: zbóż: jęczmień, owies nagi, owies szorstki, owies zwyczajny, pszenica twarda, pszenica zwyczajna, pszenżyto, żyto; roślin strączkowych: bobik, groch siewny (odmiany rolnicze), łubin biały, łubin wąskolistny, łubin żółty, soja, wyka siewna; ziemniak.

– Rozszerzenie listy gatunków roślin objętych dopłatą o grykę, facelię oraz rzodkiew oleistą obecnie nie wydaje się uzasadnione. Zaproponowane gatunki roślin, niezależnie od ich zalet, nie posiadają tak dużego potencjału gospodarczego jak gatunki objęte wsparciem, tym samym nie wpisują się w założenia przedmiotowego programu. Facelia błękitna powszechnie stosowana jest jako roślina miododajna lub międzyplon. Rzodkiew oleistą wykorzystuje się jako międzyplon, nawóz zielony oraz jako roślinę oleistą. W przypadku gryki, mimo jej cennych wartości żywieniowych, niska plenność gatunku oraz zmienione nawyki żywieniowe ludzi powodują, że jej uprawa nie jest tak istotna jak w przypadku innych zbóż konsumpcyjnych – wyjaśnia Anna Gembicka, sekretarz stanu w MR i RW.

Dopłaty do materiału siewnego udzielane są z budżetu krajowego w ramach określonych przez Unię Europejską trzyletnich limitów pomocy de minimis w sektorze rolnym. W myśl przepisów rozporządzenia Komisji (UE) nr 1408/2013  wykorzystanie przysługującego krajowego limitu oznacza wstrzymanie udzielania wszystkich pomocy przyznawanych w ramach pomocy de minimis w rolnictwie.

Jak zaznacza resort rolnictwa, w ramach przysługującego Polsce limitu wypłacane są różne formy pomocy m. in. dopłaty z tytułu zużytego do siewu lub sadzenia materiału siewnego kategorii elitarny lub kwalifikowany, dopłaty do wapnowania gruntów czy wsparcie dla rolników poszkodowanych z powodu suszy lub innych klęsk żywiołowych. Różnorodność pomocy oraz ich ilość powoduje, że należy gospodarować krajowym limitem w taki sposób, aby jeden kierunek działania nie uniemożliwił udzielenia pomocy w innych ważnych obszarach.

– Jeżeli jedna z pomocy byłaby nadmiernie dotowana, rolnicy niekorzystający z tej właśnie formy pomocy mogliby być ograniczani w pozyskaniu wsparcia istotnego dla ich gospodarstwa, ponieważ jej udział w wykorzystaniu krajowego limitu byłby wyższy niż pozostałych pomocy. Ważne jest, aby wypracowane systemy poszczególnych dopłat umożliwiały osiągnięcie najwyższego poziomu synergii udzielanego wsparcia z innymi działaniami resortu rolnictwa. Od 2019 r. na dopłaty do materiału siewnego budżet państwa przeznacza środki finansowe w wysokości 75 mln zł. Wyasygnowana kwota jest wyrazem pożądanego kompromisu między różnymi formami wsparcia o charakter pomocy de minimis w rolnictwie, umożliwia bowiem udzielanie dopłat do materiału siewnego nie blokując jednocześnie innych pomocy – podsumowuje wiceminister Gembicka.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności