Zbiór kukurydzy na kiszonkę. Ekspert radzi

fot. Cz. Szewczuk

Kiszonka z kukurydzy jest podstawową paszą objętościową w żywieniu krów mlecznych i opasów. Dobra kiszonka z tej rośliny zaspokaja wymagania pokarmowe tych grup bydła pod względem energetycznym oraz włókna surowego.

Zawiera natomiast zbyt małe ilości białka. Można go zwiększyć w prosty sposób, dodając w trakcie sporządzania kiszonki mocznik, jako pokarm dla mikroorganizmów zasiedlających żołądek przeżuwaczy. Dodatek 3-5 kg mocznika rozpuszczonego w 9-15 l wody w przeliczeniu na 1 tonę zakiszanej biomasy, powoduje wzrost zawartości białka z 8-9 do 12-13 proc. w odniesieniu do suchej  masy kiszonki.  Sporządzonym roztworem spryskuje się kolejne ubijane warstwy, pociętych (na 8-10 mm odcinki) łodyg, kolb i ziarniaków kukurydzy.

Im rośliny kukurydzy są zbierane w późniejszym okresie wegetacji oraz bardziej suche, tym krótsza powinna być sieczka, a także  przecięte  lub zgniecione ziarniaki, które stanowią największą wartość w sporządzanej kiszonce. Dokładnie rozdrobniony surowiec łatwiej ubić, zapewniając w ten sposób warunki beztlenowe, niezbędne dla prawidłowego zakiszania, czyli wytworzenia kwasu mlekowego konserwującego paszę. Zbiór na kiszonkę należy przeprowadzić w  późno woskowej fazie dojrzałości ziarna, a nawet wczesnej pełnej, kiedy zawartość suchej masy w roślinach zawiera się w przedziale 30-35 proc., zaś łodygi i liście są jeszcze w miarę zielone  Udział kolb w świeżej masie zbieranych roślin, powinien wynosić około 40 proc., mniejszy świadczy o zbyt późnym lub gęstym zasiewie.

Optymalny termin zbioru kukurydzy na kiszonkę

Prostym sposobem ustalenia w miarę optymalnego terminu zbioru jest obserwacja linii mlecznej ziarna, która oddziela skrobię szklistą (żółty kolor w górnej części) od mlecznej,  umiejscowionej w dolnej węższej części ziarniaka. W miarę dojrzewania linia mleczna stopniowo obniża się i zanika. Za optymalny termin zbioru przyjmuje się, gdy linia mleczna znajduje się na 1/3 wysokości ziarniaka Wyjątkiem są zalecane na kiszonkę odmiany typu stay-green, o przedłużonej zieloności łodyg i liści, które wolniej dojrzewają. Zaleca się je zbierać w późniejszej fazie, kiedy linia mleczna jest już mało widoczna. Kukurydzę na kiszonkę ścina się zwykle na wysokości 15-20 cm, choć przy mniejszym udziale kolb, a tym samym gorszej wartości pastewnej oraz wystarczającej ilości zakiszanej biomasy, wysokość cięcia może być większa, nawet na 40-50 cm.

Dzięki temu zwiększa się udział kolb w zakiszanej biomasie i wartość pastewna kiszonki, ale zmniejsza się plon. Wszystkie prace związane z zakiszaniem (zbiór, transport i ubijanie) należy tak zorganizować, by je zakończyć w okresie do 3 dni. Zbytnie wydłużanie tego okresu powoduje straty zakiszanej biomasy i gorszą jakość kiszonki. Rozładunek sieczki powinien się odbywać bez wjeżdżania pojazdów transportowych do silosu lub na pryzmę, by nie zanieczyszczać składowanej biomasy ziemią. Zakiszaną sieczkę należy starannie ugniatać, najlepiej ciągnikami z napędem na 4 koła. Ciągnik powinien się poruszać wolno (4 km/godz.), co zapewnia prawidłowe wypieranie powietrza z zakiszanej masy i jej zagęszczanie. Ciągniki nie powinny mieć kół bliźniaczych, gdyż wówczas efekt ugniatania jest gorszy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności