Pöttinger Flexcare i Rotocare: nowe pielniki w ofercie austriackiej firmy

Pielnik Pottinger Flexcare, fot. KW

Rolnictwo ekologiczne, a co za tym idzie brak możliwości stosowania herbicydów staje się powoli rzeczywistością i coraz częściej elementem rolnictwa konwencjonalnego. Nie dziwi zatem, że coraz więcej firm ma w swojej ofercie narzędzia do mechanicznej walki z chwastami. Wyjątkiem nie jest w tym względzie również austriacki Pöttinger, który na minionych targach Agro Show pokazał dwa nowe narzędzia: Flexcare i Rotocare.

Idea stosowania pielników do mechanicznej walki z chwastami nie jest nowa, jednakże ogromny rozwój chemicznego ich zwalczania w ostatnich kilku dekadach praktycznie wyparł te maszyny z rynku. Obecnie sytuacja się mocno zmienia i zaczynają one wracać do łask.

Obecnie nie są to już tylko proste maszyny jakie znaliśmy wcześniej, ale dość zaawansowane konstrukcje, które mają przyczynić się do skutecznej walki z chwastami. Austriacki Pöttinger pokazał w Bednarach dwa modele – pierwszy, czyli Flexcare, znajdzie zastosowanie w uprawach rzędowych, a maszyna Rotocare służyć ma do pielęgnacji upraw całopowierzchiowych, czyli np. zbóż.

Rotocare

Pielniki te cechuje dość nietypowa budowa, gdyż składają się z uporządkowanych w dwóch rzędach ze 105 mm przesunięciem typu offset i 85-milimetrowym rozstawem gwiazd. Jak informuje Janusz Nocoń z firmy Pöttinger, wyróżnia je wysoka wydajność przy jednocześnie niewielkim zużyciu narzędzi roboczych. Oprócz korzyści, jakie przynoszą w wyniku mechanicznej walki z chwastami, mają również tę zaletę, że można je zastosować także do innych prac w gospodarstwie. Przykładowo są idealnym narzędziem do walki z zaskorupianiem gleby, do wmieszania nawozu w glebę, pielęgnacji użytków zielonych, czy płytkiej podorywki. Ustawienie przebiega szybko i w prosty sposób. Maszynami można pracować z prędkościami 10-30 km/h i małym zapotrzebowaniu na moc.

Pielnik Rotocare zaprezentowany podczas tegorocznej wystawy Agro Show, fot. KW

Gwiazdy pielnika rotacyjnego są wyposażone w samoostrzące się łyżkowate czubki, które zapewniać mają stale wysoką jakość pracy. Indywidualnie łożyskowane narzędzia robocze można, w zależności od pozycji cięgła górnego, naprężać do 20 kg.  Z kolei dzięki optymalnemu kątowi natarcia czubków, chwasty i gleba są wynoszone w górę. W ten sposób jest kruszona zaskorupiona gleba, a wyciągane chwasty są odkładane na wierzchniej warstwie.

Maszyny dostępne są w 3 szerokościach roboczych: 6,6 m; 8 m oraz 12,4 m.

Flexcare

Pielniki tego typu, jak zapewnia producent, zapewniać mają maksymalną elastyczność w pracy z różnymi uprawami. Ustawienie rozstawu w rzędzie, szerokości roboczej elementów pielących oraz precyzyjne ustawienie pielnika, przeprowadza się bez użycia narzędzi. Maszynę tę wyróżnia dokładne utrzymywanie głębokości pracy oraz praca chroniąca uprawiane rośliny.

Budowa maszyny jest zwarta, a zintegrowana przesuwna rama i koła podporowe wielkości 450 mm mają troszczyć się o właściwe prowadzenie pielnika wzdłuż rzędów roślin. Elementy pielące są pojedynczo zawieszone w równoległoboku i wyposażone w koła kopiujące. Taka konstrukcja dawać ma dokładne kopiowanie nierówności pola i stałą, płytką głębokość roboczą. Zintegrowana, hydrauliczne przesuwna rama wychwytuje i wyrównuje nierówności w rozwoju roślin i wraz z opcjonalną kamerą zapewniać ma jak najlepsze efekty pracy. Wszystkie elementy pielące mogą być podnoszone hydraulicznie. Na życzenie dostępne jest także indywidualne podnoszenie elektrohydrauliczne. To rozwiązanie chroni rośliny przed uszkodzeniami na nierównych polach.

Maszyny można zamawiać w 3 szerokościach roboczych: 4,7 m; 6,2 m oraz 9,2 m.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności