Nowy Deutz Fahr 5105 w korzystnej cenie [GALERIA]

fot. KW

We wtorek 14 września br. mieliśmy okazję uczestniczyć w polskiej premierze nowego ciągnika ze stajni SDF , czyli modelu Deutz Fahr 5105, który wchodzi w skład gamy modelowej zastępującej bardzo dobrze sprzedające się ciągniki serii 5G. Czy nowy model ma szansę powtórzyć sukces poprzednika? Co go wyróżnia?

Do prezentacji polowej firma Deutz Fahr nie bez powodu wybrała akurat model 5105 o mocy maksymalnej 106 KM. Ciągnik ten jest bezpośrednim następcą bardzo popularnego modelu 5110 G, który znalazł już wielu nabywców. Bezpośrednim powodem wprowadzenia nowej serii ciągników są oczywiście nowe normy spalin. Nowa seria była także dla firmy Deutz Fahr okazją do uporządkowania gamy modelowej i wykluczenia z oferty niektórych modeli, np. 3 cylindrowy model 5100 nie będzie figurował w konfiguratorach handlowców, co jednak nie znaczy, że nie będzie można go na specjalne zamówienie kupić. W gamie modelowej figurować będą 4 modele 4 cylindrowe: 5095, 5105, 5115 i 5125 o mocach od 95 do 126 KM. Chodzi tutaj o pewne uproszczenie pracy przedstawicieli handlowych i oferowanie na pierwszym miejscu tych modeli z gamy, które wśród naszych rolników cieszą się największym zainteresowaniem.

Ponadto jak tłumaczy Jarosław Figurski z firmy Deutz Fahr, nowa seria 5 w porównaniu do modeli 5G już na wstępie będzie lepiej wyposażona. Dla przykładu wszystkie  nowe modele będą standardowo wyposażone w elektrohydrauliczny rewers czy też np. elektroniczny podnośnik. Podejście to wynika z faktu, że w poprzedniej serii ciągników wyposażenie, które w obecnych modelach jest standardowe , było bardzo często wybierane w opcji. Nie będzie oczywiście problemu z ewentualnym zubożeniem tego wyposażenia standardowego i zamówienia ciągnika np. z rewersem mechanicznym, jeśli ktoś nie potrzebuje elektrohydraulicznego. Pozwoli to wówczas zredukować ceną, ale jak zapewniają przedstawiciele firmy tego typu podejście jest coraz rzadsze.

Komfort na wysokim poziomie

Nowe ciągniki, tak samo jak poprzedników, wyposażono w 4 słupkową kabinę, która zapewnia naprawdę dobry komfort w czasie pracy. Standardowo amortyzowany pneumatycznie fotel czy też kolumna kierownicy regulowana w dwóch płaszczyznach pozwalają na wygodną pracę. Całości dopełnia klimatyzacja i przyzwoite wygłuszenie. Widoczność do przodu, pomimo zastosowania dość dużej rury wydechowej w której znalazł się katalizator SCR, jak i na boki czy w tył  jest bardzo dobra. Dla optymalnej pracy po zmroku i w nocy ciągnik można wyposażyć w maksymalnie 12 świateł roboczych (po 6 z przodu i z tyłu).  Będąc jeszcze przy kabinie, należy powiedzieć, że ciągniki serii 5 będą mogły być także wyposażone w systemy rolnictwa precyzyjnego, co do tej pory maszynach marki Deutz Fahr w tym segmencie mocy nie było dostępne.

Żwawy silnik

Prezentowany ciągnik 5105 wyposażony został w 4 cylindrowy silnik produkcji SDF o pojemności 3,9 l i mocy 107 KM, który spełnia normy emisji Stage V, dzięki dołożeniu katalizatorów DPF i SCR. Sam system SCR został umieszczony w rurze wydechowej, co spowodowało, że ma ona teraz większą średnicę. Pomimo tego, element ten nie wpływa na widoczność i ta jest nadal doskonała. Dalsze elementy systemów oczyszczania spalin, czyli filtr DPF i DOC zostały umieszczone pod maską.

Przekładnia dobrana do potrzeb

Naszą testową maszynę wyposażono w 5-biegowa skrzynię z 20 biegami do przodu i do tyłu, która dla gamy ciągników serii 5 jest obecnie standardem. W tej przekładni jest 5  biegów głównych i 1 półbieg zmieniany pod obciążeniem. Dodatkowa zaś dźwignia służy do zmiany zakresów: szybkie-wolne. Ponadto na głównej dźwigni znalazł się też przycisk sprzęgła, którego wciśnięcie zastępuje użycie pedału nożnego.

Ciągnik był również wyposażony w elektrohydrauliczny rewers z regulacją stopnia agresywności zmiany kierunku. Taka regulacja z pewnością się przydaje, gdyż inaczej ciągnik może reagować na zmianę kierunku przy pracy z ładowaczem (delikatniej) a inaczej przy pracy z np. maszyną uprawową (bardziej agresywnie). Standardowym dodatkiem był tutaj również system Stop&Go, który umożliwia zatrzymanie maszyny i ruszenie nią z użyciem wyłącznie hamulca nożnego.

Wydajna hydraulika

Jeśli zaś chodzi o hydraulikę to prezentowany model był wyposażony w pompę zębatą o wydajności  55 l/min. W opcji istnieje natomiast możliwość zamontowania pomy o wydatku 90 l/min., co może się przydać jeśli ciągnik będzie np. intensywnie pracował chociażby z ładowaczem czołowym. W przypadku standardowych zastosowań pompa 55 l/min. Powinna bez problemu spełnić swoje zadanie.

Idąc dalej, w ciągniku znajdziemy trzy pary złącz hydraulicznych. Opcjonalnie może być dołożona 4 para. Sam zaś tylny TUZ ma udźwig na poziomie 4,5 t (max 5,4 t w modelu 5125). Standardowo jest on obsługiwany za pomocą panelu EHR, a dodatkowe przyciski na błotnikach są pomocne w podłączaniu maszyn towarzyszących.

Podsumowanie

Ciągnik 5105 z którym zetknęliśmy się podczas wtorkowej prezentacji wywarł na nas naprawdę dobre wrażenie. Ciągnik pracował z talerzówką Unia Cut o szerokości 2,8 m, która nie robiła na nim najmniejszego wrażenia. Traktor bardzo dobrze radził sobie nawet na bardziej grząskich fragmentach pola, których nie brakowało. Komfort pracy dzięki standardowemu fotelowi pneumatycznemu, kabinie zawieszonej na silentblockach, dobremu wyciszeniu, elektronicznemu podnośnikowi czy elektorohydraulicznemu rewersowi jest na wysokim poziomie. Nic nie można zarzucić maszynie również w kwestii ergonomii, no może poza zbyt małą ilością schowków w które można włożyć np. telefon lub inne drobne przedmioty. Maszyna w specyfikacji standardowej, czyli dosyć wysokiej o której wspomnieliśmy wcześniej, wyceniona została na 190 tys. zł netto i można ją już zamawiać u dealerów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności