Nieuprawione ściernisko to raj dla chwastów i szkodników

fot. mw

W wielu regionach, szczególnie tych, gdzie opady były niewielkie, rolnicy zwlekali z uprawą ścierniska. W przypadku bardzo suchych warunków to zrozumiałe; chwasty bowiem w takich warunkach rosną niechętnie, a uprawa wówczas staje się bardziej kosztowna ze względu na zwiększone zużycie paliwa i elementów roboczych narzędzi uprawowych.

Kiedy jednak w wierzchniej warstwie gleby wilgoci nie brakuje, nie ma co zwlekać z uprawą ścierniska, które niezerwane będzie stwarzało doskonałe warunki do rozwoju chwastów, szkodników i chorób. Nie wolno dopuścić, aby chwasty rozmnożyły się z rozłogów czy też wydały nasiona, pobierając przy tym cenną wilgoć.

Rosnące na ścierniskach chwasty i samosiewy to doskonały rezerwuar dla szkodników i grzybów; mszyce mogą zarażać rośliny wirozami, na liściach doskonałe warunki do rozwoju ma tantniś krzyżowiaczek, zaś w korzeniach może żerować śmietka kapuściana.

Samosiewy to także doskonałe środowisko m.in. dla septoriozy, mączniaka prawdziwego, plamistości siatkowej. Będą je atakowały także rdze.

Najczęściej do uprawy ścierniska wykorzystywane są agregaty ścierniskowe lub brony talerzowe; obydwa narzędzia doskonale spełnią swoją rolę. Jedynie w przypadku występowania perzu warto zrezygnować z brony talerzowej na rzecz agregatu zębowego.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności