Ładowarka przegubowa czy teleskopowa?

Obecnie wyposażenie gospodarstw znacznie różni się od obrazu polskiej wsi chociażby z przed kilkunastu lat. Dzięki przemyślanym decyzjom inwestycyjnym, wspartym m.in. różnego rodzaju programami wsparcia, dzisiejszy rolnik posiada dosyć mocno rozbudowany park maszynowy. Wielu producentów rolnych aktualnie uzupełnia wyposażenie gospodarstw w maszyny, które jeszcze kilka lat temu nie były niezbędne do funkcjonowania produkcji.

Dobrym przykładem tego może być zakup ładowarki rolniczej do gospodarstwa. O ile producenci z rozwiniętym działem zwierzęcym już jakiś czas temu zaopatrywali się w ładowarkę do przewozu pasz czy obornika, to aktualnie zboża czy nawozy w big bagach koniecznie wymagają zastąpienia siły ludzkich rąk maszynami. Najbardziej powszechnym rozwiązaniem jest ciągnik z ładowaczem czołowym, jednak bardziej praktycznym rozwiązaniem wydaje się zastąpienie poczciwego i wszechstronnego zestawu przez wyspecjalizowaną ładowarkę.

Co prawda w dalszym ciągu traktor wyposażony w ładowacz czołowy to bardzo pomocny duet, jednak ze względu na swoje ograniczenia, takie jak zwrotność czy udźwig, zakup ładowarki może być sporym usprawnieniem. To właśnie wspomniany udźwig i zwrotność definiują dwa najbardziej popularne aspekty różnicujące typy ładowarek. Warto zaznaczyć, że niektórzy (i słusznie) mogą się nie zgodzić na taki „standardowy” podział ładowarek rolniczych, czyli przegubowe i teleskopowe. Faktycznie jest tak, że teleskopowa to rodzaj wysięgnika, a przegubowa to rodzaj podwozia, jednak ten umowny podział dosyć dobrze odzwierciedla zapotrzebowanie rolników na większe maszyny z dużym udźwigiem i zasięgiem w kontrze do małego oraz zwrotnego sprzętu, który doskonale radzi sobie w pomieszczeniach inwentarskich budowanych nawet wiele lat temu.

Generalnie ładowarki teleskopowe najczęściej wybierane są przez większych producentów rolnych. Główne aspekty brane pod uwagę przy wyborze ładowarki teleskopowej to jej zasięg i udźwig. Te dwa parametry należy dokładnie sprawdzić przed wyborem, w tym celu przydatne będzie przeanalizowanie tak zwanego diagramu udźwigu (rys. 1).

Rys. 1 Diagram udźwigu ładowarki, źródło: www.manitou.com

Przedstawia on realny udźwig maszyny przy konkretnym uniesieniu oraz odchyleniu od frontu ładowarki. Czasami podany przez sprzedawcę udźwig maksymalny niestety nie odzwierciedla pewnych ograniczeń sprzętu. Duży udźwig oraz zasięg to niewątpliwie plusy ładowarek teleskopowych, jednak utrudnieniem dla użytkowników będzie ich zwrotność. Co prawda producenci zwiększają możliwości tego sprzętu przez rozwiązania takie jak dwie osie skrętne, co w konsekwencji dale bardzo ciekawy efekt w postaci np. „psiego chodu”, jednak gabaryty takiej ładowarki uniemożliwiają wykorzystywanie jej w małych pomieszczeniach inwentarskich.

Tutaj do gry wchodzą niedużego rozmiaru ładowarki przegubowe. Ich elastyczność, jeżeli chodzi o skręt, jest bardzo pomocna w miejscach trudno dostępnych. Wybierając tego typu sprzęt, rolnicy najczęściej zwracają uwagę na szerokość i promień skrętu. Tak jak w przypadku wcześniej wspomnianych „teleskopów”, dokładna analiza danych technicznych jest niezbędna. Promień skrętu w połączeniu z odległością wysięgnika od osi da nam faktyczny obraz możliwości przejazdu przez wąskie ganki. Zwinność tych maszyn, jako niewątpliwa zaleta, zestawia się niestety z ewidentnym minusem, jakim są ograniczenia w zakresie zasięgu i maksymalnego udźwigu. Jak wcześniej wspomniano, sama nazwa „przegubowa” nie odnosi się tylko do małych ładowarek, ale wielkogabarytowe przegubowe sprzęty, mające dorównać parametrom ładowarce teleskopowej, to widok raczej kojarzący się z budownictwem przy dużo większym kalibrze inwestycji.

W poruszonym powyżej temacie istnieją ciekawe rozwiązania pośrednie. Obok wspomnianych dużych ładowarek przegubowych, na rynku spotkać możemy ładowarki przegubowo-teleskopowe. Zachowana przez nie zwrotność wspomagana jest przez zastosowanie wysięgnika teleskopowego, co uwydatnia ich wszechstronność. Należy jednak pamiętać, że średnie gabaryty nie pozwolą, aby taki sprzęt dysponował bardzo imponującym udźwigiem.

Przed wyborem ładowarki do gospodarstwa należy przeanalizować wiele różnych aspektów. Co prawda inwestycje zawsze są mniej lub bardziej mile widziane, jednak nic na siłę i czasami pracujący w gospodarstwie ciągnik z ładowaczem czołowym będzie wystarczający na nasze potrzeby.

Józef Woś

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności