Kumulacja korzyści od Danko

0
710

Na polach Zakładu Nasienno-Rolnego Sobiejuchy k/Żnina, firma Danko już po raz kolejny zorganizowała pokazy polowe. Przybyli na poletka demonstracyjne rolnicy mogli zobaczyć 36 odmian zbóż ozimych oraz 33 jarych, 11 odmian roślin bobowatych oraz 3 – kukurydzy. Spotkanie miało na celu zaprezentowanie w naturalnych warunkach zalet odmian Danko.

18 czerwca 2019 r. firma Danko zaprosiła rolników i przedstawicieli prasy branżowej na swoje poletka demonstracyjne. Pokazy odbyły się na terenie jednego z siedmiu zakładów należących do tej firmy. Prowadzone są w nim prace hodowlane. Eksperci testują tam rody, które mają szansę trafić w przyszłości na rynek jako nowe odmiany. Dopiero po ich rejestracji, wytwarzany i rozmnażany jest materiał siewny.

W tym roku spotkanie odbyło się przy współpracy z firmami: Bayer, PHOSAGRO, AGRO SIEĆ i NORDKALK. Przybyli na Dni Pola rolnicy mogli zobaczyć zarówno te najnowsze rejestracje oraz odmiany, jak i te znane, dostępne już wcześniej na rynku. Gospodarze szczegółowo omówili poszczególne odmiany, odpowiadając na pytania zainteresowanych.

W portfolio firmy możemy znaleźć głównie zboża, bo to na nich Danko koncentruje się najbardziej. Najważniejsze to pszenica ozima, pszenżyto ozime, ale w portfolio są też pszenica jara, jęczmień jary i ozimy oraz owies. Poza zbożami, firma prowadzi duży program hodowli grochu. W ofercie ma również kukurydzę i soję.

Nowości od Danko

Podczas pokazów, Danko zaprezentowało kilka nowości ze swojej kolekcji, które rolnicy będą mogli nabyć już w najbliższym sezonie. Dr Dariusz Majchrzycki, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Danko, oprowadzając przybyłych na spotkanie rolników po poletkach demonstracyjnych, szczególną uwagę poświęcił dwóm odmianom.

Pierwsza z nich, to pszenica ozima Comandor. Odmiana została zarejestrowana w 2018 roku w Polsce. Charakteryzuje się bardzo dobrą jakością ziarna oraz dobrą zimotrwałością (4,5). Ponadto, wyróżnia ją duża odporność na porastanie oraz dobry profil zdrowotnościowy. Istotne jest, że pszenica ma dobrą odporność na choroby, szczególnie na rdzę żółtą i brunatną, choroby podstawy źdźbła oraz brunatną plamistość liści. To wszystko sprawia, że z jednej strony rolnik jest w stanie uzyskać wysoki plon ziarna, a z drugiej – może to zrobić w miarę efektywnie ekonomicznie. Danko przekonuje, że zysk z takiej uprawy może być naprawdę satysfakcjonujący.

Druga z omawianych szczegółowo nowości, jak zapewnia Danko, jest absolutną rewelacją. Jest to pszenżyto ozime Belcanto. – Promujemy ją jako kumulacja korzyści. Poza bardzo wysokim poziomem plonowania, które w 2018 roku było najwyższe spośród wszystkich pszenżyt badanych w Centralnym Ośrodku Badania Roślin Uprawnychwyjaśniał Dariusz Majchrzycki. Odmiana charakteryzuje się bardzo wysoką odpornością na choroby, co daje korzyści w postaci optymalizacji kosztów ochrony – dodał.

Belcanto ma też rekordowo wysoką odporność na choroby podstawy źdźbła, rdzę żółtą i brunatną, pleśń śniegową oraz fuzariozę kłosa. Kolejną jej zaletą jest bardzo dobra zimotrwałość (oceniana na 5,5). Odmiana cechuje się też bardzo wysoką odpornością na porastanie oraz tradycyjnej długości, ale bardzo sztywną słomą. Firma rekomenduje je dla rolników, którzy uprawiają pszenżyto na glebach IV klasy.

Polecane odmiany

Gospodarze zwracali też uwagę na pszenicę ozimą Tytanika, która została wprowadzona na rynek w roku ubiegłym. Wyróżnia się ona bardzo dobrymi parametrami jakościowymi ziarna na pograniczu grupy A/B, o dobrej sztywności słomy. Charakteryzuje się dobrą odpornością na porastanie ziarna w kłosie oraz bardzo dobrą odpornością na choroby podstawy źdźbła, rdzę brunatną, rdzę żółtą i brunatną plamistość liści. Pszenica ta rekomendowana jest do gospodarstw, które stosują nieco intensywniejszą technologię uprawy. Omawiana odmiana świetnie się krzewi. Firma zaleca rolnikom obniżanie norm wysiewu, aby nie doprowadzić do zbyt dużego zagęszczenia łanu.

Dłuższą chwilę organizatorzy poświęcili też odmianie pszenżyta ozimego Orinoko, o rewelacyjnej odporności na porastanie ziarna i bardzo wysokiej odporności na wyleganie. Warto ją wysiać na nieco mocniejszych glebach.

Autor: Wioletta Dziedzic