fbpx

Jak Ukraina “pomaga” swoim rolnikom, a jak agrooligarchowie “pomagają” Ukrainie?

Rolnictwo na Ukrainie to zagadnienie ze wszech miar skomplikowane. Struktura gospodarstw w żaden sposób nie przypomina znanej nam nie tylko z Polski, ale także z pozostałych krajów Unii Europejskiej. Specyficzna jest także polityka rolna ukraińskiego rządu.

Ciekawe światło na ukraińskie rolnictwo rzuca wywiad Inny Wiedernikowej dla serwisu zn.ua z honorowym prezesem Stowarzyszenia Rolników i Prywatnych Właścicieli Ziemskich Ukrainy (AFZU) Mykołą Stryżakiem, który wprost zarzuca władzom ukraińskim walkę z, jak byśmy nazwali ich w Polsce, rolnikami indywidualnymi. Jako przykład podaje całkowitą bierność państwa na wewnętrznym rynku rolnym.

Samasz loteria - baner

– Pośrednicy wykorzystują bezradność chłopów, którzy chcą cokolwiek sprzedać. Rolnik nie może bezpośrednio sprzedawać zboża do portu w Odessie, więc spotyka się z nim handlarz zbożem. Na rynku jest ich siedmiu głównych. Ale sam handlarz zbożem nie kupuje od rolników, są pośrednicy, którzy też chcą zarobić. Handlarze zbożem brali pieniądze z zachodnich banków i dawali pośrednikom, którzy szli do ukraińskich wiosek […]. Handlarze zbożem tworzą własny klimat rynkowy. Np. przez tydzień nie kupują zboża. I jak myślisz, co dzieje się z ceną? Oczywiście gwałtownie spada. I to się już nazywa „spiskiem korporacyjnym”. Państwo nie ingeruje ani nie reguluje tych procesów. Można więc już stwierdzić, że parlament rękami lobbystów dokonał gospodarczego sabotażu na Ukrainie tym prawem ekonomicznym – wyjaśnia Stryżak.

W rezultacie ukraiński rolnik, w momencie, kiedy pszenica na światowych rynkach kosztowała w granicach 250 dolarów za tonę, sprzedawał ją po 100 a nawet 75 USD/t. ALe to nie wszystko.

– Państwo bardzo dobrze funkcjonuje w przestrzeni informacyjnej. Urzędnicy twierdzą, że Unia Europejska pomaga nam dostawami materiału siewnego, herbicydów itp. Ale na posiedzeniu rady AFZU rolnicy pytają: „A gdzie to wszystko jest?”. Tak, dostawali, ale tylko duzi – dodawał Stryżak odnosząc się do podziału przez państwo ukraińskie międzynarodowej pomocy.

Stryżaka nie szczędzi gorzkich słów pod adresem agrooligarchów i międzynarodowych koncernów gospodarujących na ukraińskiej ziemi.

– Wielcy nie bardzo martwili się o losy kraju na początku inwazji na pełną skalę. Część z nich rzeczywiście została okradziona, ale większość dogadała się z okupantem. Dziesiątą część zysku oddawali miejscowemu kolaborantowi lub przedstawicielowi władz okupacyjnych. I zostało postanowione – nie zostały skrzywdzone. Ponadto właściciele większości gospodarstw rolnych i ich majątki znajdują się za granicą, a tu [na Ukrainie] zawiadują ich przedstawiciele – stwierdza.

To tylko bieżące przykłady. Rozmowa w której Stryżak wskazuje między innymi na szkodliwą dla rolników legislację i błędy systemowe polityki rolnej ukraińskiego rządu w całości dostępna jest tutaj:

https://zn.ua/ukr/reforms/vijna-i-kradizhka-khto-j-chomu-zakhopljuje-silskohospodarski-zemli-ukrajini.html

Zobacz także:

Czy brak możliwości eksportu zbóż do Polski to dla Ukrainy tak duży problem? Rozmowa ze Sławomirem Matuszakiem, specjalistą OSW

SDF baner ciągnik
Baner Syngenta
Baner webinarium konopie
POZ 2024 - baner

8 KOMENTARZE

  1. NIEMOŻLIWE !!! CUDA SIĘ DZIEJĄ !!!!!!!! W TYM ARTYKULE JEST PRAWDA !!!!! jedynym plusem jest to że nie trzeba trzeba prowadzić “ksiąg zarodowych” i ile godzin dziennie DWIE DOMOWE KURY “łaziły” po podwórku !!!!!!!!!!!! Reszta rolnictwa i przetwórstwa TAK JAK W RP !!!! RZĄDZĄ KONCERNY I KOLESIE OD KORYTA !!!!!!!! amen !

  2. siecie dalej propagandę, a Ruscy niech dalej wywożą z Krymu 3 razy więcej produktów rolnych niz Ukraina. zrobią rebrand w Turcji czy na Cyprze i Europa kupuj.
    Nie będę dalej pisał bo i tak mi usunięcie wpis. Demokracja w waszym wydaniu

    • Panie Marku, zadaniem dziennikarza jest przekazywać informacje z różnych źródeł. Często publikujemy informacje z ukraińskich portali przychylnych wielkim holdingom rolnym, a artykuł, który Pan raczył skrytykować, pochodzi z portalu ukraińskiego stowarzyszenia rolników indywidualnych. Ponieważ prezentujemy różne punkty widzenia nie można nazwać tego propagandą – nie propagujemy jednego przekazu. I, jak Pan widzi, pański wpis nie został usunięty, więc również i ten pański zarzut jest chybiony.

  3. siejecie dalej propagandę, a Ruscy niech dalej wywożą z Krymu 3 razy więcej produktów rolnych niz Ukraina. zrobią rebrand w Turcji czy na Cyprze i Europa kupuje. Brawo dla was. Chociaż poruszyłiscie temat struktury rolnictwa tam, ale i tak z nastawieniem jak to źle.

    Mało dopłat dostaliście ? 100% wyrównana do najwyższej cenny od 1990

  4. Skoro ktoś się domaga sprawiedliwości to lepiej wywołać wojnę i zdławić zwykłych ludzi. Zarobi się wtedy i na wojnie i na ludziach którzy w niej giną i tracą resztki swojego dobra.

  5. No to tak jak pisowska oligarchia, która też ma nas gdzieś. Dlatego ta polińska patologia świetnie dogaduje się z patologią ukraińska. Mam nadzieję że niedługo jednych i drugich trafi…

ZOSTAW KOMENTARZ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Najpopularniejsze artykuły
NAJNOWSZE WIADOMOŚCI
[s4u_pp_featured_products per_row="2"]
INNE ARTYKUŁY AUTORA




ARTYKUŁY POWIĄZANE (TAG)

NAJNOWSZE KOMENTARZE

Newsletter

Zapisz się do Rolniczego Newslettera WRP.pl, aby otrzymywać informacje o tym co aktualnie najważniejsze w krajowym i zagranicznym rolnictwie.