fbpx
Strona głównaTechnikaAktualnościPodatek od słuchania disco polo na polu

Podatek od słuchania disco polo na polu

Jak powszechnie wiadomo, w naszym kraju miodem i mlekiem płynącym wszelkie przyjemności są odgórnie opodatkowane. VAT czy akcyzę znajdziemy w każdym produkcie, który sprawia nam tę przyjemność. A jeśli ową przyjemność sprawia nam słuchanie disco polo na polu, to też musimy płacić.

Oczywiście według prawa wszyscy są równi i jeśli w czasie jakiejkolwiek uprawy polowej: orki, bronowania, siewu czy później koszenia słuchamy Rammsteina, Lady Gagi, Dawida Podsiadły czy nawet Jana Sebastiana Bacha, to musimy płacić. I żeby nie było niedomówień, za słuchanie Zenka też, bo tak mówi ustawa.

Aby być dokładnym, to mowa oczywiście o opłacie za abonament radiowo-telewizyjny, który muszą uiszczać wszyscy posiadający odbiornik radiowy w kombajnie czy ciągniku rolniczym. I żeby nie było dyskusji: nasze radio w ciągniku nie musi nawet działać, bo wystarczy, że fizycznie się tam znajduje. Ba! nie musi mieć nawet dyndającej anteny, bo według obowiązującego prawa obowiązkowy abonament generuje każde urządzenie radiowe zdolne do odbioru fal radiowych. Tak mówi ustawa Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji o obowiązku wnoszenia opłat.

Przypatrzcie się teraz waszym radioodbiornikom w ciągnikach, kombajnach czy ładowarkach. Są to dziś zazwyczaj multimedialne urządzenia zdolne do odtwarzania muzyki z niemal każdego źródła: z kasety (już rzadko), płyty CD, po USB z pendrive czy po sieci bluetooth. Odbiór fal radiowych i słuchanie audycji słowno-muzycznych jest w nich tylko jedną z funkcji rozbudowanego menu. Jednak rządowemu prawodawcy nie robi to różnicy, bo jeśli urządzenie może odbierać fale radiowe, to podlega opłatom abonamentowym. Kropka.

Słuchasz czy nie słuchasz – płacić musisz

Nie rzucajcie się jednak natychmiast do waszych maszyn rolniczych z zamiarem wypruwania z ich kabin radioodbiorników i palenia ich w czasie najbliższego protestu rolniczego. Jeśli prowadzicie normalne gospodarstwo indywidualne jako osoba fizyczna, to ustawodawca był łaskawy. Opłata się oczywiście należy, ale w takim przypadku obowiązuje jedna stawka za wszystkie radioodbiorniki w gospodarstwie i wynosi ona w tym roku:

– miesięcznie za sam radioodbiornik 8,70 zł (w 2022 r. 7,50 zł).

– miesięcznie za odbiornik telewizyjny lub razem telewizyjny i radiofoniczny 27,30 zł (w 2022 r. 24,50 zł).

Jak widać, w ubiegłym roku było nieco taniej, ale wspaniałą w tym wszystkim wiadomością jest to, że ogłoszone już 25 maja 2022 r. przez KRRiT stawki na obecny rok uwzględniają tylko ok. 15-procentową podwyżkę abonamentu, a więc dużo niższą niż obecny znany nam poziom inflacji. Sumarycznie więc, co niewątpliwie powinno cieszyć, jest rok do roku taniej. Na tym kończymy z dobrymi wiadomościami.

Rolniku, a co jeśli prowadzisz działalność gospodarczą?

Nieco inaczej sprawa się ma w przypadku, gdy rolnik prowadzi działalność gospodarczą. Tu sprawa jest matematycznie jasna i nie podlega dyskusji, zażaleniom i negocjacji z KRRiT. Żeby obliczyć należną w takim przypadku miesięczną opłatę abonamentową, wystarczy policzyć ilość radioodbiorników i pomnożyć przez należne 8,70 zł. A więc jeśli masz radio w ciągniku (lub w ciągnikach), kombajnie, ładowarce, warsztacie, samochodzie wykorzystywanym do działalności gospodarczej, biurze, nawet na strychu, to płacisz abonament za każdy, nawet muzealny egzemplarz. Płacisz, bo masz, i nieistotne jest, czy i jak z niego korzystasz.

Jeśli kogoś kusi, żeby w takim przypadku ukryć radio, to ustawodawca oczywiście to przewidział i prawnie zabezpieczył się przed takim bezprawnym i szkodliwym społecznie działaniem słowami ustawy: “Obowiązkowi rejestracji podlegają wszystkie odbiorniki radiofoniczne i telewizyjne”.

Tak więc szanowny rolniku, jeśli posiadasz radio w swojej maszynie, prawo mówi o jego obowiązkowej rejestracji i opłaceniu abonamentu RTV. I to niezależnie od tego, jakiej muzyki słuchasz. Uprzedzając pytania w sekcji komentarzy pod tekstem, informuję, że za słuchanie disco polo nie przewidziano zniżek ani upustów.

Z ostatniej chwili:

Słuchanie muzyki przesyłanej ze smartfona na bezprzewodowy głośnik w czasie wykonywania prac polowych nie podlega opłacie abonamentowej RTV. Do czasu.

1 KOMENTARZ

  1. Idąc tokiem myślenia masz i musisz płacić, nie koniecznie używasz. To ja narząd dzięki któremu mogę mieć dzieci ale go nie używam, to powinien dostać 500+ za to że mam.

ZOSTAW KOMENTARZ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Proszę podać swoje imię tutaj
Proszę wpisać swój komentarz!

Polityka Prywatności

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wydawnictwo PLANTPRESS poleca

INNE ARTYKUŁY AUTORA




ARTYKUŁY POWIĄZANE (TAG)

NAJNOWSZE KOMENTARZE

Newsletter

Zapisz się do Rolniczego Newslettera WRP.pl, aby otrzymywać informacje o tym co aktualnie najważniejsze w krajowym i zagranicznym rolnictwie.