Nowe rozporządzenie w sprawie nawozów – Czy zmniejszy rosnące koszty produkcji?

W lipcu br. powinno wejść w życie przyjęte 21 maja przez Radę Unii Europejskiej nowe rozporządzenie w sprawie produktów nawozowych. Ujednolica ono zasady wprowadzania na rynek nawozów mineralnych i ekologicznych, nawozów o kontrolowanym dozowaniu i biostymulatorów, włączając w to limity dotyczące metali ciężkich, substancji zanieczyszczających i patogenów.

Nowe zasady powinny stać się bodźcem dla produkcji i poprawić dostępność nawozów ekologicznych z oznakowaniem CE. Zapewnią również europejskim rolnikom większy wachlarz produktów nawozowych, zwiększając konkurencyjność na rynku nawozów oraz oferując produkty zastępcze. Rolnicy cieszą się z przyjęcia nowego rozporządzenia w sprawie nawozów, mając nadzieję, że pozwoli ono na zmniejszenie stale rosnących kosztów produkcji.

Ta niekorzystna sytuacja ma związek z faktem, że europejscy producenci nawozów mineralnych są chronieni przed międzynarodową konkurencją cłami antydumpingowymi i taryfami celnymi obowiązującymi na granicach UE. Wydatki na nawozy mineralne stanowią nawet 45% kosztów produkcji unijnych rolników, co powoduje zacieśnianie się nożyc cenowych, a w konsekwencji spadek zysków rolników, jako że ceny rynkowe ziarna pozostają niskie.

– Europejski sektor zbóż stracił znaczny udział w rynku w ostatnich latach. Trzy lata temu UE była drugim największym eksporterem, a teraz plasuje się na piątym miejscu. Ceny nawozów w UE są znacznie wyższe niż w pozostałych częściach świata, jednak unijni rolnicy i ich spółdzielnie sprzedają pszenicę i inne zboża po światowych cenach rynkowych, niezależnie od tego, czy jest to sprzedaż na eksport czy na wewnętrznym rynku UE. W wyniku tego mamy do czynienia z brakiem równowagi, co odbija się negatywnie na przychodach unijnych rolników. Mamy nadzieję, że nowe rozporządzenie pomoże im w znalezieniu nowych możliwości zredukowania kosztów produkcji – mówi Pekka Pesonen, sekretarz generalny Copa–Cogeca.

Źródło: Copa–Cogeca