fbpx
Strona głównaWiadomościUkraińskie rolnictwo będzie odczuwać skutki wojny przez kolejne 100 lat?

Ukraińskie rolnictwo będzie odczuwać skutki wojny przez kolejne 100 lat?

Długofalowe skutki zanieczyszczenia gleby amunicją wybuchową, od granatów po pociski artyleryjskie, mogą wpływać na plony, zmuszając rolników do nie obsiewania dotkniętych wojną  obszarów lub niszczenia upraw.

O takich wnioskach informuje ukragro.com, który przytacza badania dotyczące I wojny światowej opublikowane w European Journal of Soil Science. Taki jest wniosek autorów badania, którzy pobrali próbki gleby z kraterów pozostawionych w departamencie Pas de Calais gdzie miała miejsce bitwa nad Sommą w 1916 roku.

Bitwa nad rzeką Sommą w północnej Francji, która trwała od lipca do listopada, jest jedną z największych bitew I wojny światowej, w której zginęło i zostało rannych ponad milion osób. Wystrzelono 1,45 miliarda pocisków, z czego około 30% nie wybuchło. Francuscy specjaliści neutralizują średnio 467 ton starej amunicji rocznie.

Jedna z autorek badania, dr Naomi Rintoul-Hines z Christ Church University w Canterbury, mówi: Istnieje coś więcej niż tylko krótkoterminowy wpływ [działań wojennych] na rolnictwo z powodu problemów w łańcuchach dostaw. Pola te mogą być niebezpiecznie skażone amunicją na dłuższą metę, być może przez 100 lat lub dłużej. Może to wpłynąć na bezpieczeństwo żywnościowe nie tylko na Ukrainie, ale potencjalnie również w skali globalnej.

Przed wojną Ukraina zapewniała 40% dostaw pszenicy w ramach Światowego Programu Żywnościowego ONZ. Obecnie w portach ukraińskich znajduje się ponad 20 mln ton pszenicy, a jej eksport wznowiono dopiero niedawno po osiągnięciu międzynarodowego porozumienia o odblokowaniu portów. W 2021 r. Ukraina wyprodukowała około 80 mln ton pszenicy, kukurydzy i jęczmienia. W tym roku z powodu wojny zbiory mogą być o połowę mniejsze.

W wyniku masowego ostrzału w Pas de Calais „w krajobrazie nastąpiły znaczące zmiany fizyczne, gleba w wąwozach stała się krucha”, wyjaśnia Rintoul-Hines. A zawartość ołowiu i miedzi nawet po 100 latach „przewyższała wartości tła dla regionu”, w niektórych miejscach zawartość ołowiu była wyższa niż poziomy dozwolone przez normy sanitarne Wielkiej Brytanii i Unii Europejskiej. Według Rintoul-Hines „podwyższony poziom miedzi i ołowiu można przypisać konkretnie działaniom militarnym, a nie przyczynom naturalnym lub innej działalności człowieka”.

Zanieczyszczenia metalami mogą wpływać na wielkość produkcji produktów rolnych. Na przykład w 2015 r. władze francuskie zobowiązały lokalnych rolników do niszczenia wyhodowanych produktów, które okazały się skażone elementami starej amunicji.

 

ZOSTAW KOMENTARZ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Proszę podać swoje imię tutaj
Proszę wpisać swój komentarz!

Polityka Prywatności

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wydawnictwo PLANTPRESS poleca

INNE ARTYKUŁY AUTORA




ARTYKUŁY POWIĄZANE (TAG)

NAJNOWSZE KOMENTARZE

Newsletter

Zapisz się do Rolniczego Newslettera WRP.pl, aby otrzymywać informacje o tym co aktualnie najważniejsze w krajowym i zagranicznym rolnictwie.