Roślinne imitacje spożywczych produktów odzwierzęcych podbijają polski rynek

Już co trzecie gospodarstwo domowe w Polsce kupuje “nabiał” pochodzenia roślinnego. Tak wynika z badań GfK Polonia dla Rzeczpospolitej.

– Nabiał roślinny kupuje prawie 30 proc. polskich gospodarstw domowych, a „mięso” na bazie roślin już co dziesiąte gospodarstwo. W stosunku do tego okresu roku 2019 liczba nabywców roślinnego mięsa wzrosła więc ponaddwukrotnie. Grupą, która zyskuje na znaczeniu w zakupach roślinnych zamienników mięsa – z punktu widzenia osoby prowadzącej gospodarstwo domowe – są osoby w wieku do 29 lat, bez dzieci, o dochodach wyższych niż średnie, ale mieszkające „na wsi”. Wskazuje to na osoby mieszkające na obrzeżach aglomeracji, terenach mających taki status – mówi Grzegorz Mech, menedżer w Panelu Gospodarstw Domowych GfK Polonia cytowany przez Rzeczpospolitą.

Według badań GfK, udział roślinnych zamienników mięsa w ujęciu rocznym wzrósł w listopadzie o 107 proc., zaś substytutów nabiału o 50 proc.

Za trendami w odżywianiu starają się dążyć producenci żywności, także tej konwencjonalnej. Według zapowiedzi, już na przełomie 2021 i 2022 r. roślinne wersje produktów nabiałowych mają pojawić się w ofercie SM Mlekpol.

– Rynek artykułów wegańskich stanowi ok. 1 proc. rynku nabiałowego. Ale to się może zmienić. Trendy wegańskie widoczne są na całym świecie, również w Polsce – twierdzi Edmund Borawski, prezes SM Mlekpol.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności