Resztki pożniwne – skarb każdego rolnika

Bela na rżysku

W rolnictwie każdy nowy sezon zaczyna się zaraz po żniwach. To czas, żeby przygotować glebę pod nowe zasiewy i poradzić sobie z tym, co zostało na polu po uprawach, mianowicie: resztkami pożniwnymi. Stanowi je nie tylko słoma, ale również resztki liści, korzeni, łodyg. Co można zrobić, aby szybko pozbyć się tych resztek?

Pierwsza odpowiedź jaka się nasuwa to zastosować nawóz azotowy, ale to tylko połowa sukcesu. Najlepiej szybko je rozłożyć i przekształcić w doskonały nawóz organiczny, który sprawdzi się jako pokarm dla roślin następczych, jak również zasili glebę w tak potrzebną próchnicę. Warto wspomnieć, że jak podają źródła naukowe, na każdym hektarze pola po zbiorach pozostaje ponad 12 ton materii organicznej, które warto wykorzystać. Aby to zrobić potrzeba odrobinę wsparcia ze strony rolnika: należy rozdrobnić resztki, zastosować nawóz azotowy oraz preparat bakteryjny, który uzupełni życie biologiczne w glebie, a to zagwarantuje szybki rozkład.

Warto pamiętać również, że resztki roślinne prawie zawsze są porażone przez choroby i szkodniki, które występowały w czasie uprawy. Niestety jest to przyczynkiem do porażania i atakowania młodych roślin następczych. Pewne staje się to, że należy ten problem jakoś rozwiązać. Najlepiej zrobić to za pomocą najbardziej naturalnych sposobów, czyli przy pomocy preparatów mikrobiologicznych i zastosować odpowiednio dobrany, kompleksowo działający nawóz azotowy. Składniki pokarmowe, które dostarczamy z resztkami roślinnymi nie są od razu dostępne dla roślin. Tempo ich rozkładu uzależnione jest od aktywności biologicznej gleby, czyli pożytecznych mikroorganizmów (m.in.: bakterii, grzybów saprofitycznych i promieniowców).

Należy również pamiętać, że wytworzona z resztek pożniwnych próchnica jest głównym magazynem azotu organicznego. Po latach badań i obserwacji naukowych stwierdzono, że wzrost zawartości próchnicy w glebie o każdy 1% to możliwość skumulowania aż o kilka ton azotu więcej/ha. Poziom próchnicy ma również ogromny wpływ na pojemność wodną gleby, ponieważ powstające z niej związki humusowe działają jak swoiste hydrożele i potrafią zatrzymać trzy, a nawet pięciokrotnie więcej wody w formie dostępnej dla roślin niż gleba mineralna. To sprzyja doskonałemu wykorzystaniu wody opadowej nawet w 85%, co jest szczególnie ważne w latach suchych. Gleby o niskiej zawartości próchnicy wykorzystują wodę deszczową jedynie w 10-20%. Jak pokazują badania gleba bogata w próchnicę może skumulować do kilku tysięcy razy więcej wody (przy 0,5% próchnicy kumulacja wody to zaledwie około 50-80 000 litrów/ha, natomiast przy 4% zawartości próchnicy w glebie to aż 600 000 – 650 000 litrów/ha).

Ważne jest również, aby na glebę wraz z resztkami organicznymi stosować nie tylko nawóz azotowy, ale również odpowiednio dobrane mikroelementy, takie jak np.: molibden, miedź, cynk i mangan. Molibden wchodzi w reakcje z celulozą ze słomy, odżywia bakterie azotowe i wpływa korzystnie na rozwój systemu korzeniowego. Pozostałe mikroelementy uczestniczą w przemianach i rozkładzie ligniny. Warto również wspomnieć, że to nie nawóz azotowy rozkłada resztki pożniwne (jak to się powszechnie utarło w praktyce rolniczej) tylko mikroorganizmy przy udziale azotu. I tutaj pojawia się problem, ponieważ w glebach intensywnie użytkowanych, zdegradowanych i jałowych bakterii jest zbyt mało żeby poradzić sobie z resztkami organicznymi, dlatego warto stosować preparaty bakteryjne.

Polska firma Agrarius posiada w ofercie sprawdzone produkty dedykowane do rozkładu resztek pożniwnych: bi słoma, preparat, który zawiera specjalnie wyselekcjonowane bakterie glebowe i grzyby saprofityczne oraz bi protect zawierający bakterie Bacillus subtilis, wspomagające proces rozkładu resztek pożniwnych. Działają one wysoce wydajnie, zapewniając doskonałe odżywienie, stymulują ich wzrost (poprzez produkcje naturalnych fitohormonów) oraz zapewniają fitosanitarność gleby ograniczając w naturalny sposób choroby grzybowe (konkurując o miejsce i pokarm z organizmami chorobotwórczymi) oraz stworzony do rozkładu resztek pożniwnych nawóz azotowy z mikroelementami full terminator, który kompleksowo zapewnia szybki ich rozkład. W skład nawozu wchodzą składniki pokarmowe, takie jak: azot, sód, bor, miedź, mangan, molibden, cynk, substancje humusowe (kwasy fulwowe) i związki poprawiające ‘przyleganie’ nawozu do resztek pożniwnych, co potęguje jego działanie.

Terminator Bi słoma - rozkład resztek pożniwnych

W okresie jesiennym warto również zastosować wapno granulowane bi calc+, które nie tylko poprawi odczyn gleby i pomoże w tworzeniu odpowiedniej struktury gleby, ale również udostępni roślinom składniki pokarmowe z rozłożonej materii organicznej. Dzięki temu, że zawiera w swym składzie oprócz wysokiej jakości węglanu wapnia bakterie glebowe z rodzaju Bacillus oraz aktywatory funkcji biologicznych, przyczynia się do wspomagania rozkładu resztek pożniwnych i poprawy stanu fitosanitarnego gleby, ponieważ ogranicza występowanie patogenów i szkodników glebowych, które żyją w nierozłożonej materii organicznej.

Więcej na www.agrarius.eu

Materiał Partnera Agrarius

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności