Niesprawny sprzęt to kara grzywny!

Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa przypomina o obowiązku przeprowadzania badań potwierdzających sprawność techniczną sprzętu używanego do stosowania środków ochrony roślin.

Nierównomierna dystrybucja pestycydów na opryskiwanej powierzchni niesie ze sobą ryzyko ograniczenia efektywność zabiegu. W konsekwencji powoduje to konieczność wykonania większej liczby oprysków. Jednocześnie w miejscach, w których ilość zastosowanego środka ochrony roślin jest nadmierna, powstaje zagrożenie nagromadzenia się pozostałości w płodach rolnych oraz w środowisku naturalnym.” – ostrzega PIORiN.

Stosowanie ŚOR za pomocą niesprawnego sprzętu to ryzyko powstania skażeń punktowych. Dodatkowo zagrożone przy tym może być zdrowie zarówno operatora danej maszyny, jak i konsumenta.

Obowiązkowym badaniom podlegają:

  1.    opryskiwacze ciągnikowe i samobieżne polowe oraz sadownicze;
  2.    montowane na pojazdach kolejowych opryskiwacze wyposażone w belkę opryskową oraz sprzęt przeznaczony do stosowania środków ochrony roślin;
  3.    urządzenia przeznaczone do zaprawiania nasion, inne niż przemysłowe;
  4.    instalacje przeznaczone do stosowania środków ochrony roślin w formie oprysku lub zamgławiania w szklarniach lub tunelach foliowych;
  5.    sprzęt samobieżny lub ciągnikowy przeznaczony do stosowania środków ochrony roślin w formie granulatu;
  6.    sprzęt agrolotniczy;
  7.    sprzęt przeznaczony do stosowania środków ochrony roślin w formie oprysku, inny niż wymieniony nie będący opryskiwaczem ręcznym lub plecakowym, którego pojemność zbiornika przekracza 30 litrów.

Nowy sprzęt powinien być przebadany maksymalnie po upływie 5 lat od dnia jego kupna. Następnie badania potwierdzenia sprawności technicznej sprzętu przeznaczonego do stosowania środków ochrony roślin przeprowadza się w odstępach czasu nie dłuższych niż 3 lata (pierwsze dwa punkty). Pozostały wymieniony sprzęt bada się w okresach nie dłuższych niż 5 lat.

Konieczne badania można przeprowadzić w stacjach kontroli na terenie całego kraju. Jeśli tego nie zrobimy, grożą nam sankcje karne.

Renata Struzik, źródło: PIORiN