Nawóz coraz bliżej rośliny

Nawożenie startowe, zlokalizowane, rzędowe, punktowe, współrzędne są różnymi określeniami na technikę umieszczania nawozów lub innych środków produkcji (np. stymulatorów wzrostu) w bliskim sąsiedztwie wysiewanych nasion. Technika ta staje się coraz bardziej wyrafinowana.

Początki nawożenia zlokalizowanego (rzędowego) związane są bezsprzecznie z kukurydzą. Już w latach 70tych, przy wykorzystaniu aplikatorów do nawozów importowanych z Francji, rozpoczęto podawanie nawozów (fosforanu amonu) w pobliże rzędów nasion kukurydzy. Koncepcja nawożenia zlokalizowanego zakłada, że podawanie nawozów cało powierzchniowo, w przypadku upraw sianych w szerokie międzyrzędzie powoduje, że część składników pokarmowych z nawozów nie jest tak efektywnie wykorzystywana jak w przypadku upraw sianych w wąskie międzyrzędzia. Zanim system korzeniowy roślin zasiedli cała szerokość międzyrzędzia, składniki pokarmowe ulegną uwstecznieniu lub pobraniu przez chwasty. Eksperymentowano z różnymi nawozami i ostatecznie najlepsze wyniki uzyskano stosując fosforan amonu (DAP). W doświadczeniach prowadzonych przez IUNG-PIB, kukurydza bardzo dobrze tolerowała nawet dawkę 180 kg DAP/ha, ale dawka efektywna jest niższa i wynosi około 120 kg/ha. W przypadku kukurydzy, umieszczenie DAP 5 cm obok i 5 cm pod rzędem nasion kukurydzy dostarcza jej przede wszystkim fosforu, którego pobieranie i wykorzystanie w okresach wiosennych spadków temperatury jest spowolnione. Eksperymentowano także z mocznikiem oraz saletrzakiem i do chwili obecnej są gospodarstwa, które stosują te nawozy do nawożenia zlokalizowanego. Nawozy azotowe są polecane na gleby o dużej zawartości fosforu i węgla organicznego. Oprócz tych trzech często stosowany jest nawóz typu NPK, o proporcjach zbliżonych do 1:3:4-5, wzbogacony o mikroskładniki.
W ostatnich kilku latach dyskutowana jest w Polsce nowa metoda zlokalizowanego nawożenia azotem, pod nazwą N-Depot, znana także jako system CULTAN (Controlled Uptake Long Term Ammonium Nutrition). Została ona opracowana przez prof. Karla Sommera z Uniwersytetu w Bonn, który ją przetestował w wielu doświadczeniach. W Polsce metoda ta była przedmiotem badań prof. Stanisława Sienkiewicza z UWM w Olsztynie, który wykazał jej skutecznośc także w naszych warunkach środowiskowych. W tej metodzie azot podawany jest w formie wyłącznie amonowej (woda amoniakalna) punktowo lub pasowo, w pobliżu rzędów nasion. Oczywiście wymaga to specjalnych maszyn, mało w tej chwili dostępnych. Wydaje się więc, że na razie fosforan amonu nie ma konkurencji.
Wyjaśnić należy tutaj popularność fosforanu amonu, w kontekście znanego faktu, że rośliny uprawne absorbują azot w zdecydowanej większości w postaci azotanowej (NO3), a później redukują go w tkankach do formy amonowej. Otóż jeszcze w latach 80tych naukowcy odkryli, że kukurydza, we wczesnych fazach rozwoju ma możliwość pobierania także jonów amonowych (NH4+). Ponadto azot w formie amonowej wspomaga absorpcję jonów fosforanowych przez korzenie kukurydzy.
Nawożenie zlokalizowane kukurydzy jest szczególnie zalecane w siewach bezpośrednich, w uprawie zerowej lub uproszczonej, gdzie nie ma możliwości wprowadzenia nawozów w głąb gleby. W ten sposób można podać całość dawki P i, przy bardzo wysokiej zasobności gleby, także K. Do nawożenia rzędowego praktykowane często jest sporządzanie blendingów, o formulacji dopasowanej do zasobności gleby.
Przy nawożeniu rzędowym kukurydzy można zmniejszyć dawkę całkowitą NPK, wynikająca z zasobności gleby. Zmniejszenie oczywiście dotyczy głównie fosforu i wynosi około 15-20%.
Nawożenie startowe szczególnie ważne jest w uprawie kukurydzy, gdyż ta roślina, w połowie czerwca ma rozwinięte tylko ¼ systemu korzeniowego, z czego około 90% jest skupione w strefie bardzo bliskiej rzędu siewu nasion. Podobnie jest z burakiem cukrowym, który także cechuje się wolnym wzrostem części podziemnej.
W nawożeniu zlokalizowanym buraków cukrowych bardziej popularne są mikrogranulaty, czyli nawozy wieloskładnikowe w postaci drobnych granul, o średnicy 0,5-1,5 mm. Zawierają one wtedy, oprócz NPK także mikroelementy ważne dla tego gatunku: bor, mangan, cynk.
Nawozy mikrogranulowane to zupełnie nowy rozdział w nawożeniu startowym upraw. Ich kariera w Europie rozpoczęła się we Francji, gdzie siewniki do siewu punktowego są w większości wyposażone w aplikatory mikrogranulatów do siewu insektycydów. W latach 90-tych rozpoczęto ich wykorzystanie także do aplikacji nawozów. Od kilku lat zdobywają także rynek w Polsce. Nawożenie mikrogranulatami różni się od nawożenia DAP lub innymi nawozami NPK tym, że mikrogranulat umieszcza się w rzędzie nasion a nie obok. Z tego powodu dawki mikrogranulatów są niskie, wynoszą od 15 do 20 kg/ha. Współczesne mikrogranulaty to jednak nic podobnego do tamtych sprzed kilkunastu lat. Oprócz składników pokarmowych zawierają także stymulatory wzrostu jak aminokwasy, witaminy, wyciągi z alg, kwasy humusowe i inne. Zawierają także mikroelementy, węglowodany i inne organiczne formy węgla.
W odróżnieniu od nawożenia zlokalizowanego z wykorzystaniem DAP lub NPK, nawożenie mikrogranulatami nazywane jest też nawożeniem ultrazlokalizowanym.
Ale podstawowa różnica pomiędzy nawożeniem zlokalizowanym a ultrazlokalizowanym znajduje się w celu ich stosowania:
– nawozy typu DAP lub NPK mają wyłącznie dostarczać składnik pokarmowe młodym roślinom,
– mikrogranulaty mają za zadanie stymulować rozwój systemu korzeniowego oraz aktywność mikroorganizmów rizosfery, żywić młode korzenie i siewki przy pomocy łatwo dostępnych form chemicznych składników pokarmowych (chelaty, formy tlenkowe, formy organiczne) oraz zmniejszać presję chorób grzybowych.
Mikrogranulaty, niestety, stosuje się przy pomocy innych aplikatorów niż nawozy zwykłe. Takie aplikatory można kupić osobno i zamontować na siewniku lub kupić siewnik z zainstalowanym już aplikatorem. Niektórzy sprzedawcy mikrogranulatów oferują taki aplikator gratis (oczywiście po warunkiem zakupu odpowiedniej ilości produktu).
Jako novum, w 2014 r pojawił się w sprzedaży mikrogranulat do rzepaku, który można mieszać w skrzyni siewnika łącznie z nasionami i wysiewać przy pomocy tych samych zespołów wysiewających. Nadaje się, więc do rzepaku sianego w sposób klasyczny, nie punktowy.
W bieżącym roku, rynkowa oferta mikrogranulatów do nawożenia ultrazlokalizowanego jest bardzo bogata: TERRASTART, PINKSTART, PHYSIOSTART, MICROPHOS, UMOSTART, MICROSTAR, AGRAVITA STARTER, MICRO STARTER (kukurydza, rzepak, burak). Technologia ta z pewnością będzie się rozwijała, albowiem możliwość wspierania i stymulowania początkowego wzrostu roślin w ten sposób jest kluczowa dla maksymalnego wykorzystania potencjału plonowania zaprogramowanego w genotypie. Ze źródeł własnych wiemy, że w 2015 r na rynku pojawią się nowe formulacje mikrogranulatów.