Gorzki smak czarnych porzeczek

Błędów nie popełnia tylko ten, kto nic nie robi. Jakże aktualne jest to powiedzenie Theodora Roosevelta do reakcji naszego rządu na obecną sytuację na rynku czarnej poprzeczki. Jeszcze nigdy, bowiem ceny skupu czarnej porzeczki, której jesteśmy największym na świecie producentem nie były tak niskie jak w tym roku. W skupach za kilogram tych zdrowych i pełnych witamin owoców płaci się obecnie w przedziale 30 – 50 groszy, czyli znacznie poniżej kosztów produkcji.

Plantatorzy uważają, że za obecna tragiczną sytuacje na rynku (nie tylko porzeczek, ale również wiśni) ponosi przemysł przetwórczy. Ich zdaniem rynek owoców miękkich jest zmonopolizowany i cena, jaka jest oferowana producentom wynika z gry, jaką prowadzą przetwórnie.

– Wpływ na cenę ostateczną w skupie owoców miękkich mają duże podmioty, które siedziby maja zlokalizowane poza terenem naszego kraju. To oni, co roku zaniżają ceny, co w przyszłości doprowadzić może do zmniejszenia powierzchni upraw owoców miękkich w Polsce. Przykład roku 2014, kiedy to średnia cena w skupie wyniosła około 0, 30 zł/kg, a po zakończeniu skupu cena tej porzeczki w obrocie miedzy firmami, które prowadziły skup wynosiła ponad 3 zł/kg. Zarząd Lubelskiej Izby Rolniczej (lubelskie jest dużym zagłębiem owoców miękkich) zadaje pytania: Czy te firmy zostały skontrolowane pod względem podatku dochodowego, VAT i innych? I czy zostały wyciągnięte jakiekolwiek konsekwencje skarbowe w stosunku do tych firm – mówi Robert Jakubiec, prezes Lubelskiej Izby Rolniczej – Na podstawie tych doświadczeń, nasze obawy dotyczą podejrzeń zmowy cenowej bądź ustalenia polityki skupowej. Nie jest przypadkiem, że od wielu lat obowiązuje w skupach jednakowa cena – jednakowo lub jednakowo niska, a na dodatek w tym samym okresie.

Rolnicy biją na alarm. Jeszcze nigdy nie było tak źle. Wielu plantatorom grozi bankructwo, bo uprawa porzeczek jest dziś nieopłacalna. Chłopi zapowiadają likwidację swoich plantacji, bo nie widząc dalszej przyszłości tej uprawy w naszym kraju.

Krajowe Stowarzyszenie Plantatorów Czarnych Porzeczek wysłało list do premier Ewy Kopacz z prośbą o podjęcie działań, które uporządkowałyby, choć częściowo sytuację na rynku owoców, a w szczególności relacji producent – przetwórca. Rolnicy domagają się wprowadzenia kilkuletnich umów kontraktacyjnych z ceną gwarantowaną w obrocie płodów rolnych – w tym owoców. Ponadto wprowadzenia dodatkowych regulacji prawnych w dystrybucji środków finansowych zarówno unijnych jak i krajowych przeznaczonych na wsparcie dla przemysłu przetwórstwa rolno– spożywczego w taki sposób, aby środki te trafiały również do plantatorów.

Natomiast Lubelska Izba Rolnicza w imieniu rolników – plantatorów owoców miękkich zaapelowała do Ministra Rolnictwa i rozwoju Wsi o podjęcie działań sprawdzających czy nie nastąpiła zmowa cenowa.

Co na to – firmy przetwórcze i rząd?

Przetwórcy tłumaczą niską cenę małym zapotrzebowaniem na te owoce, a rząd deklaruje pomoc.

Minister rolnictwa wprawdzie wysłał list do Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i konkurentów w sprawie zmowy cenowej na rynku skupu porzeczek, spotkał się z plantatorami… i schował głowę w przysłowiowy piasek, a Ewa Kopacz nie znalazła czasu w trakcie swoich wakacyjnych wędrówek po Polsce na odpowiedz na list KSPP. Rolnicy chyba już nie wierzą szefowi resortu rolnictwa Markowi Sawickiemu, który w ubiegłym roku obiecał wprowadzenie ustawy o umowach kontraktacyjnych oraz utworzenia funduszu stabilizacyjnego, na który producenci dokonywaliby odpisów, a w przypadku dekoniunktury, z którego mogliby otrzymać rekompensaty.

– Przejrzyste planowanie produkcji leży w interesie wszystkich – poprawia relacje producent – przetwórca, stabilizuje dochody gospodarstw, przynosi korzyści ekonomiczne naszemu krajowi. Dlatego państwo nie może wciąż nie dostrzegać problemu branży owoców miękkich, zasłaniając się wolnym rynkiem. Dalszy brak reakcji instytucji państwowych może doprowadzić do kolejnych akcji protestacyjnych, których wolelibyśmy uniknąć wszyscy – dodaje Rober Jakubiec.

Polska jest obecnie największym na świcie producentem czarnej porzeczki i najważniejszym jej dostawcą na rynki międzynarodowe. Powierzchnia uprawy jej w naszym kraju wynosi obecnie około 34 tysięcy hektarów, a średnie roczne zbiory kształtują się na poziomie około 140 tysięcy ton.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności