Glifosat wycofa się sam?

Firma Bayer zapowiedziała wymianę glifosatu na inny środek o podobnym działaniu, co jest pokłosiem wyroku sądu z San Francisco nakazującego jej wypłatę olbrzymiego odszkodowania parze amerykanów, którzy zachorowali, jak twierdzą, przez stosowanie produktów zawierających właśnie glifosat.

Jak informuje portal wnp.pl, firma przygotowuje się do wycofywania środków zawierających glifosat ze względu na rosnącą liczbę pozwów i koszty jakie mogą być z tym faktem związane. Firma chce się zabezpieczyć przed ryzykiem kolejnych pozwów i w 2023 roku zacznie zastępować glifosat innym środkiem.

Warto jednak zwrócić uwagę jakiego segmentu rynku ma dotyczyć zastępowanie glifosatu. W komunikacie z 29 lipca koncern zapowiedział m.in. że od 2023 roku zastąpi glifosat alternatywnymi składnikami aktywnymi w produktach przeznaczonych na rynek Lawn & Garden (trawnik i ogród), bo to z tego rynku pochodzi większość roszczeń. Bayer podkreśla jednak, że ten krok nie jest związany z faktycznym bezpieczeństwem, ale chęcią uniknięcia podobnych roszczeń w przyszłości. W segmentach preparatów dla profesjonalistów oraz na rynek rolny glifosat pozostanie bez zmian.

Sprawa od której zaczęła się cała historia dotyczy wyroku sądu w San Francisco, który podtrzymał wyrok, zmuszający Bayer do wypłaty Albertowi i Alwie Pilliod odszkodowania w wysokości 86,7 mln dolarów. Według sądu to właśnie glifosat w produktach tej firmy jest odpowiedzialny za chorobę nowotworową państwa Pilliod. Pierwszy wyrok, jaki zapadł w tej sprawie już w 2019 roku zakładał wypłatę niemal 2 mld dolarów, ale w kolejnych procesach kwotę zmniejszono.

Firma nie zgadza się z wyrokiem sądu i szuka możliwości ponownego rozpatrzenia sprawy, gdyż jej zdaniem związek między glifosatem a chorobą nie został udowodniony. Według komunikatu firmy „znaczna część naukowców nie potwierdza związku przyczynowego między NHL a glifosatem”. Pod nazwą NHL kryją się chłoniaki nieziarniczne – nowotwory pochodzących z komórek krwi i tkanki limfatycznej.

Firma przegrała już wcześniej trzy podobne sprawy i spodziewa się kolejnych. W końcu lipca Bayer poinformował, że tworzy dodatkowy odpis na poczet przyszłych ugód lub wyroków sądowych w wysokości 4,5 mld dolarów (3,8 mld euro). Wcześniej utworzył już na ten cel odpis w wysokości 11 mld dolarów.

Jeden z wyroków Bayer zaskarżył w amerykańskim Sądzie Najwyższym. Spodziewa się wyroku w 2022 roku. Do tego czasu koncern chce wstrzymać dyskusje na temat ugód. Jeżeli przegra ma zamiar stworzyć profesjonalne zespoły zarządzania roszczeniami i wprowadzić z góry ustalone kwoty odszkodowań, które nie będą zawierały prowizji prawników powodów.

Przypomnijmy, że do tej pory nie udało się stwierdzić kancerogennego działania glifosatu.

1 KOMENTARZ

  1. Lepiej ktoś by napisał, że Polska jest jednym z największym producentów glifosatu. Stosowany jest u nas powszechnie. Amwryka mnie nie obchodzi. Po drugie skoro przegrywają sprawy w sądzie, to są winni i rzeczoznawcy udowodnili związek z rakotwórczością. Pozywani są przez pojedyncze osoby, nauczycieli, rolników etc. Gorzej jeżeli glifosat mamy w wodzie! Bo przecież Goliat jak np Bayer uważa, że to nie szkodzi. Wstyd.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności