Czym wysiewać wapno?

0
216
Rozrzutnik obornika jest uniwersalną maszyną, która bez problemu poradzi sobie z wapnowaniem, o ile jest wyposażony w odpowiedni adapter

Równomierność aplikacji wapna na powierzchnię pola zależy od właściwego doboru sprzętu. Ten z kolei uzależniony jest od właściwości rozrzucanego nawozu, sposobu jego przechowywania, czy też stosowanych dawek.

Nieodpowiedni odczyn gleby jest czynnikiem ograniczającym przyswajalność składników mineralnych przez rośliny. Okazuje się, że nawet wysokie dawki nawozów NPK stosowane na plantacji nie zostaną odpowiednio wykorzystane z tak, z pozoru, błahego powodu, jakim jest zaniedbanie gleby pod względem zakwaszenia. Co więcej, przywrócenie optymalnego poziomu kwasowości glebie wpływa pozytywnie na odbudowę jej gruzełkowatej struktury oraz tworzenie odpowiednich stosunków wodno-powietrznych.

W praktyce, niezbyt drogi, ale regularnie wykonywany zabieg może przyczynić się do znacznego wzrostu plonów, nawet przy lekkim zredukowaniu dawek pozostałych nawozów. W wielu przypadkach jednak nie sam koszt wapna, a sprzęt potrzebny do jego aplikacji wydaje się być większym problemem. Jednak czy tak jest w rzeczywistości?

Rozsiewacz nawozu

Na wyposażeniu niemal każdego gospodarstwa znajduje się mniej lub bardziej zaawansowany rozsiewacz nawozów. Dobrą wiadomością jest fakt, że taką maszyną z powodzeniem można rozsypywać wapno na polu.

Rozsiewacze wapna również mogą być wielofunkcyjne – w wielu przypadkach da się je przystosować do nawożenia NPK, a czasem nawet bywają wyposażone w funkcje rolnictwa precyzyjnego

Nieco gorszą – że w większości przypadków będzie to jedynie wapno granulowane, które nie należy do najtańszych. Nie wymaga ono jednak stosowania jakichkolwiek przeróbek, wymiany tarcz rozsiewających itp., a brak konieczności zakupu kolejnej maszyny przemawia za stosowaniem tej metody zwłaszcza w mniejszych gospodarstwach lub tam, gdzie gleba wymaga jedynie minimalnej regulacji odczynu, lub też gdy wapnowanie odbywa się w sposób precyzyjny, na podstawie map aplikacyjnych, co jest domeną bardziej zaawansowanych maszyn.

Rozsiewacz wapna

Tego typu maszyna ma kilka elementów, które predestynują ją do wywożenia znacznie mniej sypkiego, mniej jednolitego i wilgotniejszego nawozu, jakim jest klasyczne wapno kamienne. Dozowanie materiału na tarcze nie odbywa się tu grawitacyjnie, lecz w sposób wymuszony – przez przenośnik taśmowy lub łańcuchowo-listwowy. Napęd przenośnika przenoszony jest albo bezpośrednio z koła rozsiewacza, co zapewnia utrzymanie stałej dawki niezależnie od prędkości jazdy, albo też z hydrauliki ciągnika. To drugie rozwiązanie daje większą elastyczność w doborze dawki i przy wyposażeniu w odpowiedni komputer pozwala regulować dawkę bezpośrednio z kabiny ciągnika, a także w sposób automatyczny.

W tego typu maszynach możliwe jest osiągnięcie dawki wapna już nawet od kilkudziesięciu kg/ha oraz precyzyjna jej regulacja. Tarcze z kolei są specjalnie przystosowane do ciężkiego i twardego materiału – wyposażone są w 4, 5 lub nawet 6 solidnych łopatek, zapewniających rozrzut na szerokość zazwyczaj w granicach kilkunastu metrów. W wielu przypadkach rozsiewacze wapna pozwalają także na wysiew nawozu. Wówczas warto zwrócić uwagę na konstrukcję przenośnika (pasowy powinien zapewniać szczelność skrzyni oraz równomierne podawanie nawet małych dawek nawozu, bez porcjowania – dzięki gładkiej powierzchni), a także możliwość montażu tarcz przystosowanych do granulatu. Duże możliwości kończą się jednak w przypadku stosowania wapna kiepskiej jakości: przechowywanego przez dłuższy czas na pryzmie, zbrylonego, mokrego lub zanieczyszczonego. I tu z pomocą przychodzi…

Rozrzutnik obornika

To kolejna dobra wiadomość, tym razem dla właścicieli większości gospodarstw o produkcji mieszanej. Otóż nowoczesne rozrzutniki obornika, jakie przeważnie pracują już w takich gospodarstwach, zazwyczaj projektowane są w taki sposób, aby możliwe było także rozrzucanie wapna. Co więcej, nawet wapna pryzmowanego, zbrylonego, pobieranego z powierzchni pola z resztkami roślinnymi i fragmentami darni itp. Tu należy jednak pamiętać o pewnych ograniczeniach.

Dobór maszyny w dużej mierze zależy od jakości nawozu. Długo pryzmowane, wilgotne, zbrylone i zanieczyszczone wapno może stanowić problem dla rozsiewacza, ale niekoniecznie dla rozrzutnika

Pierwsze związane jest z ładownością – otóż stosunek objętości skrzyni rozrzutnika do jego ładowności przewidziany jest dla obornika, którego gęstość usypowa zazwyczaj mieści się w granicach 600-800 kg/m3. Wapno zaś może być nawet 3-krotnie cięższe. Należy zatem przed załadunkiem oszacować objętość materiału, jaka powinna znaleźć się wewnątrz skrzyni, tak aby nie przeciążyć konstrukcji.

Drugą zasadą jest niestosowanie zasuwy tylnej do dozowania poprzez zmniejszenie światła skrzyni. Obniżanie zasuwy znacznie poniżej wysokości warstwy nawozu może spowodować awarię napędu przenośnika, zerwanie łańcuchów, lub uszkodzenie samej zasuwy. W celu zmiany dawki wykorzystuje się regulację prędkości przenośnika, ewentualnie zmianę prędkości jazdy. Z kolei szerokość rozrzutu uzależniona jest o typu adaptera. Przyjmuje się, że starego typu adaptery poziome, bez tarcz rozsiewających, a także 4-walcowe adaptery pionowe nie nadają się do wapnowania, ze względu na bardzo małą szerokość roboczą. Jednak już adaptery pionowe 2-walcowe jak najbardziej, bowiem rozsypują nawóz na szerokość ok. 10-12 m. Natomiast współczesne adaptery 2- lub 3-walcowe lub bijakowe, ale wyposażone w tarczowy zespół rozsiewający, szczególnie dobrze radzą sobie z takim nawozem, jak wapno, ze względu na wysoką intensywność kruszenia brył oraz równomierny wysiew na szerokość nawet ok. 20 m. Ze względu na duży otwór dozujący oraz możliwość osypywania się nawozu ze skrzyni w bardziej swobodny sposób niż ma to miejsce w specjalistycznych rozsiewaczach wapna, równomierność dozowania może być mniej precyzyjna, podobnie jak ustawianie dawki.

Trudno również uzyskać dawki mniejsze niż kilkaset kg/ha. Jednak w nowoczesnych rozrzutnikach z pomocą przychodzą zaawansowane komputery, które precyzyjnie sterują prędkością wysuwu przenośnika na podstawie prędkości jazdy, czy też wagi, nawet w oparciu o mapy aplikacyjne.

Podsumowując, im bardziej precyzyjna maszyna, tym wyższej jakości nawóz może rozrzucać. Niemniej jednak, rodzaj nawozu można dobrać do warunków gospodarstwa oraz maszyn, które zazwyczaj już są na wyposażeniu.

Łukasz Wasak

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności