Jaja na Wielkanoc i nie tylko

0
656

Nie ma się co dziwić, że tuż przed Wielkanocą sprzedaż jaj wzrasta. Tak jest i w tym roku. Jednak prognozowane są też dalsze wzrosty sprzedaży i eksportu polskich jaj w II połowie 2017 roku.

W tym roku, producenci jaj tuż przed Świętami Wielkanocnymi znajdują się w korzystniejszej sytuacji ekonomicznej niż w ubiegłym roku. Wtedy rosnące koszty produkcji i niski poziom cen uzyskiwany na etapie sprzedaży często nie pokrywały kosztów produkcji.

Okres przed Wielkanocą charakteryzuje się wysokim popytem na jaja. Rynek sprzedaży detalicznej w tym czasie jest jednym z najbardziej chłonnych w ciągu roku.

Ceny jaj nie wzrosły, wręcz przeciwnie – są one bardzo przystępne, a jaja nadal są najpopularniejszym i najtańszym z produktów w zakupowym koszyku wielkanocnym. Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz sądzi, że zapotrzebowanie na surowiec jajczarski ze strony przemysłu spożywczego, napędzane zwiększonymi spodziewanymi obrotami pracy w cukierniach i piekarniach w okresie przedświątecznym, wzrosło już kilka tygodni temu.

Po Wielkanocy możemy się spodziewać lekkiej obniżki cen jaj na rynku krajowym, ale nie powinna ona być tak głęboka jak w okresie letnim 2016 r. Wtedy sytuacja gospodarcza producentów była bardzo trudna, ze względu na długotrwały brak opłacalności produkcji. Dopiero pod koniec zeszłego roku nastąpił silny wzrost cen na etapie sprzedaży przez producenta, co przełożyło się na poprawę dochodowości branży w dłuższej perspektywie czasu.

W II połowie bieżącego roku prognozowane są dalsze wzrosty cen. Mogą one być stymulowane przez zmiany podaży tego surowca na rynku, w związku z wzmożoną wymianą stad towarowych kur nieśnych po zakończeniu cyklu produkcyjnego. Z drugiej zaś strony z ich odbudową przez producentów, którzy wcześniej zmuszeni byli do likwidacji stad zakażonych salmonellą.

Wsparciem może też być utrzymujący się zwiększony popyt strukturalny na rynku europejskim i spodziewane przyspieszenie w polskim eksporcie w I półroczu 2017 r. Wzmożony popyt na jaja z Polski widoczny jest ze strony konsumentów państw afrykańskich i regionu Bliskiego Wschodu.

Spoglądając na europejski rynek, nie należy zapominać o rosnącej konkurencji drobiarskiej na Ukrainie. Strategia działania oparta o zwiększanie ekspansji handlowej przedsiębiorstw ukraińskich jest już zauważalna nie tylko w Europie, ale w wielu regionach świata. Unijni eksporterzy stoją przed trudnym zadaniem, zmierzenia się z konkurencją firm ukraińskich w nawiązywaniu nowych transakcji handlowych w krajach pozaunijnych, które są szansą rozwoju dla europejskich producentów jaj i zakładów przetwórstwa. W 2016 r. Ukraina stała się liderem w dostawach jaj w skorupkach, produktów przetwórstwa jaj i albumin do Wspólnoty, dostarczając ponad połowę wszystkich przywożonych do UE produktów.  Przywóz z Ukrainy jest możliwy przy wykorzystaniu zerowych stawek celnych w ramach przyznanych kontyngentów taryfowych.

Polska jest siódmym największym producentem i eksporterem jaj w UE mając na uwadze wymianę handlową z krajami trzecimi. Poza dostarczaniem jaj do bezpośredniego spożycia konsumentom europejskim, jesteśmy liczącym się dostawcą surowca do przetwórstwa.

źródło: Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz