Odnawialne źródła energii w gospodarstwie rolnym – potrzebna zmiana przepisów

0
606
OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Samorząd rolniczy wnioskuje do ministra klimatu Michała Kurtyki o zmianę ustawy o odnawialnych źródłach energii poprzez umożliwienie producentom rolnym wytwarzającym energię elektryczną w mikroinstalacji o łącznej mocy nie większej niż 50 kW rozliczania w stosunku ilościowym 1 do 0,9.

– Rozwój gospodarstw rolnych nieodzownie wiąże się ze zwiększonym zapotrzebowaniem na energię elektryczną. Natomiast ceny energii elektrycznej nieustannie rosną. W ciągu najbliższych kilku lat według prognoz ceny wzrosną nawet o 40%. Jest to duże obciążenie dla budżetu gospodarstwa rolnego. Klienci indywidualni oraz rolnicy, którzy posiadają instalacje OZE są rozliczani jako prosumenci – mówi Wiktor Szmulewicz, prezes Krajowej Rady Izb Rolniczych.

Obecnie na podstawie ustawy z dnia 20 lutego 2015 r. o odnawialnych źródłach energii (Dz. U. 2015 poz. 478) rozdział 2 art. 4. pkt. l. sprzedawca, o którym mowa w art. 40 ust. la, dokonuje rozliczenia ilości energii elektrycznej wprowadzonej do sieci elektroenergetycznej wobec ilości energii elektrycznej pobranej z tej sieci w celu jej zużycia na potrzeby własne przez prosumenta energii odnawialnej wytwarzającego energię elektryczną w mikroinstalacji o łącznej mocy zainstalowanej elektrycznej:  większej niż 10 kW — w stosunku ilościowym 1 do 0,7,  nie większej niż 10 kW — w stosunku ilościowym 1 do 0,8.

Jak podkreśla Krajowa Rada Izb Rolniczych w piśmie skierowanymi do Ministerstwa Klimatu spora część instalacji OZE posiada moc do 10 kW, aby ilość energii była w jak największym stopniu wykorzystana. Jest to moc, która w pełni pokrywa zapotrzebowanie gospodarstwa domowego na energię elektryczną. Jednak biorąc pod uwagę zapotrzebowanie energii w gospodarstwach rolnych, a w szczególności prowadzących chów lub hodowlę zwierząt znacznie przewyższa zapotrzebowanie 10 kW.

Według  izb rolniczych  ważnym aspektem jest to, że w gospodarstwach rolnych (w szczególności tych prowadzących chów bydła mlecznego) zapotrzebowanie na energię elektryczną jest największe w porach doby, gdy słońce nie operuje, a jeśli już, to tylko w znikomym stopniu. W przeciwieństwie do firm i przedsiębiorstw, gdzie zużycie energii elektrycznej jest największe w czasie dnia. Rolnictwo jest gałęzią gospodarki nakłado- i energochłonną, dlatego też realizując zadanie polegające na zakupie i montażu instalacji OZE zmniejszamy zapotrzebowanie na energię elektryczną, ograniczamy wprowadzanie CO2 do atmosfery oraz obniżamy koszty prowadzenia działalności rolniczej.

– Realizacja przedsięwzięcia polegającego na wykonaniu instalacji OZE w gospodarstwie rolnym, które w sposób optymalny będzie wytwarzało energię elektryczną jest z góry skazane na rozliczanie w stosunku ilościowym 1 do 0,7. Oddawanie 30% energii wytworzonej w sposób ekologiczny jest krzywdzące i w znacznym stopniu zniechęca do realizacji przedsięwzięć chroniących środowisko w dywersyfikujące źródła energii. Tym bardziej, że gospodarstwa te nie są w stanie spożytkować energii w okresie intensywnej produkcji – dodaje Szmulewicz.

Dlatego samorząd rolniczy postuluje o  wprowadzenie zapisu w ustawie o odnawialnych źródłach energii zapisu mówiącego, że producenci rolni wytwarzający energię elektryczną w mikroinstalacji o łącznej mocy nie większej niż 50 kW będą rozliczani — w stosunku ilościowym 1 do 0,9.

W ocenie KRIR  zmiana ta  zachęci producentów rolnych do realizacji przedsięwzięć służących ochronie środowiska oraz zwiększeniu dochodowości produkcji rolnej.

Krzesimir Drozd

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności