fbpx
Strona głównaTechnikaNie każdy koń waży tyle samo, czyli na co zwrócić uwagę, żeby...

Nie każdy koń waży tyle samo, czyli na co zwrócić uwagę, żeby nie kupić zbyt słabego ciągnika?

Dane katalogowe odnośnie mocy ciągników rolniczych u różnych producentów wyglądają różnie. Jest to spowodowane tym, że moce są podawane są wg kilku dopuszczalnych norm, w których pomiary mogą być różnie wykonywane.

Kupując nowy ciągnik, możemy czasem odnieść wrażenie, że w porównaniu do innej, starszej, posiadanej przez nas maszyny jest on słabszy. Wynika to z tego, że moc podawana w danych katalogowych nowych ciągników jest zwykle wyższa od tej, jaką uzyskujemy na ich kołach. Jest to bowiem moc silnika nieuwzględniająca strat powstających m.in. w skrzyni biegów. W sumie straty pomiędzy silnikiem a mocą użyteczną mogą wynieść od kilku do nawet kilkudziesięciu procent.

Najważniejsze jest rozdzielenie norm na normy podające moc brutto i netto. Normy brutto informują o wyniku pracy silnika nieobciążonego dodatkowym osprzętem, takim jak pompa wody, alternator, filtr powietrza, tłumik i przede wszystkim wentylator chłodnic.

Takich norm jest kilka: ECE R120, ISO TR14396, SAE J1995, 97/68 EC lub 97/68 EG czy też 2000/25 EC. Niektóre z nich są wręcz identyczne jak np. ECE R120 i ISO TR14396. Niestety z racji, że nieuwzględniana jest chociażby moc pobierana przez wentylator chłodnic normy te są zawyżone. Najczęściej o kilka procent, co w przypadku dużego silnika przekłada się na pobór dodatkowych kilku lub nawet kilkunastu KM.

Dużo bliższe faktycznej mocy są normy netto. Głównie z powodu tego, że uwzględniają one obciążenie silnika dodatkowym osprzętem, takim jak chociażby wentylator chłodnic. Tych norm mocy również jest kilka, są to m.in.  ECE R24, DIN70020 czy OECD.

Ponadto sposób pomiaru, zwłaszcza w przypadku normy OECD, jest najbliższy prawdy i faktycznej użytkowej mocy ciągnika, gdyż odbywa się na wałku WOM.

Przeglądając dane katalogowe nowych ciągników, warto również brać pod uwagę, że najlepszym wyznacznikiem mocy jest nie moc maksymalna, a znamionowa. Dodatkowo w wielu przypadkach nowoczesnych ciągników producenci podają jeszcze moc maksymalną z tzw. boostem, który jednak może być wykorzystany tylko w określonych sytuacjach i stąd może później wynikać rozczarowanie, że ciągnik ma np. 175 KM mocy maksymalnej z boostem, a moc znamionowa to tylko 150 KM.

ZOSTAW KOMENTARZ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Proszę podać swoje imię tutaj
Proszę wpisać swój komentarz!

Polityka Prywatności

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wydawnictwo PLANTPRESS poleca

INNE ARTYKUŁY AUTORA
ARTYKUŁY POWIĄZANE (TAG)

NAJNOWSZE KOMENTARZE

Newsletter

Zapisz się do Rolniczego Newslettera WRP.pl, aby otrzymywać informacje o tym co aktualnie najważniejsze w krajowym i zagranicznym rolnictwie.