Manewry polowe Unia 2021: maszyny na wyciągnięcie ręki [VIDEO]

W początkach września br. firma Unia zorganizowała w Gostkowie na Pomorzu pokazy swoich dobrze znanych, ale również i nowych maszyn, które dopiero co pojawiły się w ofercie. Jednak nie tylko maszyny w polu przykuwały uwagę, ciekawie wyglądała również konferencja na której zapowiedziano pojawienie się kilku nowości w ofercie tego producenta.

Firma Unia nie będzie w tym roku obecna na wystawie Agro Show w Bednarach. Z tego względu prezentacja maszyn w Gostkowie w ramach imprezy Manewry polowe Unia 2021 była świetną okazją do zobaczenia jakie konstrukcje firma wprowadziła i za chwilę wprowadzi do swojej oferty.

Pierwszą z nowości wartych z pewnością uwagi jest siewnik do podsiewu łąk Fenix G. Trzymetrowa maszyna została wyposażona 32 Redlice talerzowe 405x6mm z dociskiem 90 kG, co zapewniać ma bardzo dobry kontakt nasion z glebą. Dodatkowo redlice są zabezpieczone przed uszkodzeniem przez gumowe amortyzatory. Duży zbiornik na nasiona o pojemności 1 tys. wyposażony jest w uniwersalny aparat wysiewający FX mający zapewnić szybką kalibrację i dużą dokładność wysiewu. Jego napęd może odbywać się mechanicznie (od koła kopiującego) lub elektrycznie (opcja). Nasiona zaś dostają się ze zbiornika do redlic za pomocą wentylatora napędzanego silnikiem hydraulicznym zasilanym z hydrauliki ciągnika. Maszynę zamyka wał pryzmatyczny 450/500, który gwarantować ma właściwe kopiowanie, zagęszczenie oraz nie oblepianie się.

Kolejną z nowości do siewu był pneumatyczny siewnik do poplonów Unia FP 250/550. Na pokazie prezentowano właśnie wersję większą czyli model 550 o pojemności zasypowej 550 l. Maszyna posiada elektryczny napęd dmuchawy pozwalający na wysiew na szerokość do 6 m. W standardzie otrzymujemy dwie rolki wysiewające (drobne/grube nasiona). Do sterowania służą zaś sterowniki Starter FP lub Pilot FP. Dodatkowo dla sterownika Pilot FP istnieje możliwość zamontowania czujnika prędkości (na koło, GPS, 7-pin). Producent podkreśla również fakt, że sienniki wyposażane są w dedykowane elementy montażowe do większości maszyn swojej produkcji a kompaktowe wymiary pozwalają agregować siewniki na maszynach składanych hydraulicznie.

Ciekawym zestawem jaki pojawił się na polu był także przedni zbiornik USF 1600 zagregowany z agregatem Cross wyposażonym w dozowniki dzięki którym możliwy jest podsiew nawozu  na dwie różne głębokości, maksymalnie do 28 cm. Dozowniki mogą zostać zamontowane na zębie wyposażonym zarówno w szerokie dłuta z odkładnicami mieszającymi jak i wąskie redlice.

Wśród prezentowanych maszyn ne mogło także zabraknąć przedstawicieli rodziny RCW, która została dość mocno zmodernizowana. Na pierwszy rzut oka zmiany nie są mocno widoczne, jednakże po bliższym przyjrzeniu można zauważyć przeprojektowany kształt ramy czy też skrzynie nawozowe z bardziej stromymi ścianami ułatwiającymi osuwanie się nawozu. Największą nowością jest jednak zastosowanie rozwiązań Isobus dzięki którym komfort obsługi maszyny jest znacznie wyższy, a funkcje rolnictwa precyzyjnego mogą być w pełni wykorzystane. Ponadto wszystkie parametry pracy maszyny są widoczne na specjalnym terminalu, lub wyświetlaczu ciągnika.

Podobne rozwiązania w kwestii Isobus i rolnictwa precyzyjnego dostępne będą również w rozrzutnikach Tytan i Apollo. Cała operacja nie byłaby jednak możliwa bez nawiązania współpracy z dobrze wszystkim znaną firmą Trimble, dostarczającą rozwiązania dla rolnictwa precyzyjnego. Ponadto Unia dla zaoferowania swoim klientom pełnego pakietu usług rolnictwa precyzyjnego podpisała również umowę o współpracy z firmą Vantage, która zapewniać ma dostęp do obserwacji satelitarnych NASA, Europejskiej Agencji Kosmicznej i prywatnych operatorów. Dzięki aplikacji SatAgro możliwe będzie monitorowanie na bieżąco rozwoju upraw, obserwowanie skutków pogody i zabiegów agronomicznych, a także wyciąganie wniosków z danych historycznych. Ponadto firma ta zapewniać ma dostęp do dostosowanych do wymagań map aplikacyjnych umożliwiających precyzyjne sianie, nawożenie czy też opryski.

Wśród ciekawych maszyn, które wkrótce pojawią się w katalogu warto powiedzieć o bronie mulczowej Buzzard. Oferowane będą dwa modele o szerokościach  7,5 oraz 9 m. Jeśli zaś chodzi o wyposażenie standardowe to w większym modelu będzie 5 rzędów palców (rozstaw rzędów 45 cm), hydraulicznie regulowany kąt działania palców ze skalą widoczną z kabiny ciągnika, 150 palców (75 par). Ponadto możliwa będzie dodatkowa regulacja dwóch rzędów palców znajdujących się z tyłu a maszyna zostanie wyposażona w hydrauliczną blokadę transportową.

W ofercie firmy zadebiutuje niedługo również największe rozwinięcie znanych bron talerzowych Ares, czyli model Ares XL 12 o szerokości roboczej 12 m. Maszyna składa się z dwóch sześciometrowych sekcji zamontowanych na solidnym podwoziu z 4 kołami transportowymi. Po złożeniu maszyna nie przekracza dozwolonej szerokości transportowej 3m. Za składanie i rozkładanie odpowiadają 4 siłowniki hydrauliczne a sekcje posiadają układ zawieszenia oparty na równoległoboku, który unosi maszynę na uwrociach. Głębokość pracy ustalana jest na wale doprawiającym dając zakres pracy 5-15 cm. Maszyna jest z pewnością ciężka bo jej masa wynosi 13,9 t co powoduje, że zapotrzebowanie na moc wynosić będzie 380-480 KM.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności