fbpx

Jakie opony najlepsze do C-330 i C-360? I Ile kosztują?

W przypadku większości obecnie sprzedawanych ciągników standardem są opony radialne, jednak starsze konstrukcje takie jak np. Ursusy C-330 czy C-360 wyposażane były fabrycznie w opony diagonalne. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, aby je w radialne odpowiedniki wyposażyć. Wszystko zależy tylko i wyłącznie od środków, jakimi dysponujemy.

Na początek warto kilka słów poświęcić różnicom pomiędzy oponami radialnymi i diagonalnymi. Konstrukcja opony diagonalnej została opracowana o wiele wcześniej niż radialnej. Oczywiście główną różnicą między tymi dwoma rodzajami opon jest ich budowa, ale i w budowie jest kilka cech wspólnych. Opona składa się z bieżnika (zewnętrzna część opony wchodząca w kontakt z podłożem), osnowy (warstwowo ułożone kordy wzmacniające), opasania (warstwa kordu na obwodzie opony wzmacniająca czoło), stopki (część opony stykająca się z obręczą, wśród opon rolniczych są opony kołnierzowe, uniemożliwiające dotarcie brudu i obcych ciał między felgę a oponę). Osnowa opony diagonalnej składa się z kilku warstw ułożonych na przemian kordów. Kordy wzmacniające przebiegają ukośnie przez całą oponę, pod kątem 30–40 stopni do linii centralnej opony (w niektórych oponach ten kąt jest inny, ale na pewno mniejszy niż 90 stopni). Każda warstwa biegnie w przeciwnym kierunku, tworząc krzyżujący się wzór. Liczba warstw zależy od wielkości i obciążenia, na jakie projektowana jest dana opona.

Duża zaletą takich opon jest to, że są o wiele bardziej odporne na uszkodzenia niż nowocześniejsze opony radialne. Różnica polega na różnej budowie osnowy. W oponach diagonalnych jest ona wielowarstwowa, a dzięki temu mocniejsza i trudniejsza do uszkodzenia. Dlatego jest bardziej wytrzymała na uszkodzenia mechaniczne, przez co sprawdzić się ona może w trudnych warunkach pracy, np. w lesie.

Niestety, do poprawnej pracy taka opona wymaga dość wysokiego ciśnienia, co przekłada się zarówno na mocniejsze ubijanie gleby, jak i niemożność obniżenia ciśnienia przy pracy w polu. Przy zbyt małej ilości powietrza, opona diagonalna zaczyna się odkształcać  i zmniejsza się powierzchnia styku z gruntem, a co za tym idzie, zwiększają się koszty eksploatacyjne. Takie opony są przeznaczone raczej do mniej wymagających prac lub do mniejszych gospodarstw, gdzie skala produkcji nie pozwoli na widoczne oszczędności w eksploatacji.

W przypadku opony radialnej, warstwy wzmacniającego oponę kordu ułożone są pod kątem 90 stopni do linii centralnej. Dodatkowo pod bieżnikiem umieszcza się kolejne warstwy kordu ułożone ukośnie (pod kątem 15–25 stopni) względem siebie. Dzięki temu czoło opony radialnej jest sztywniejsze i bardziej odporne na uszkodzenia. Taka specyficzna budowa opony radialnej sprawia, iż jest ona bardziej wytrzymała niż opona diagonalna (opony radialne są trwalsze o około 30 proc. – lepsza przyczepność powoduje wolniejsze ścieranie się bieżnika). Wzmocnione czoło pozwala na stosowanie mniejszego ciśnienia w oponach bez obawy odkształceń, co zdecydowanie wpływa na zmniejszenie poślizgu i zużycie opony.

Zakładając, że mamy taką samą maszynę, z takim samym obciążeniem itd., to ślad opony o konstrukcji radialnej jest o 25–30 proc. szerszy niż opony diagonalnej, co przekłada się na lepszą przyczepność i trakcję. Nie do przecenienia jest także fakt mniejszego ugniatania gleby.

Przyjmuje się na ogół, że pomimo iż opony diagonalne są tańsze niż radialne, to taka inwestycja w konstrukcję radialną zwraca się nawet po połowie sezonu, chociaż to zależy od przepracowanych roboczogodzin. Stąd też obecnie można już mówić o bardzo mocnym procesie radializacji opon, co wynika z wielu korzyści, jakie niesie ze sobą stosowanie opon o konstrukcji radialnej. Przede wszystkim opony radialne pozwalają uzyskać chociażby mniejsze zużycie paliwa, mniejsze ugniatanie gleby czy znacznie wydłużyć okres użytkowania ogumienia w porównaniu do opon o konstrukcji diagonalnej. Jeżeli więc nie użytkujemy naszego ciągnika w warunkach niezwykle dużego narażenia na uszkodzenia mechaniczne opon (np. prace w lesie), to lepszym wyborem są właśnie opony radialne.

Przechodząc na koniec do cen, to potwierdza się jak najbardziej stwierdzenie, że „radialki” będą droższe i to sporo. Najlepszym przykładem niech będzie to, że opona 380/85 R28, czyli radialny odpowiednik diagonalnej 14.9 R28 marki Galaxy, należącej do koncernu Alliance kosztuje 1790 zł, a opona diagonalna to koszt 1070 zł. Wspomniana cena jest właściwie najniższą na rynku za oponę diagonalną do C-360, ponieważ np. polskie opony Kabat to już wydatek od 1200 zł/sztuka. Podobnie z oponą radialną – cena około 1800 zł za sztukę jest właściwie najniższa i poniżej tej kwoty nie znajdziemy raczej nic więcej w przypadku opon radialnych do C-360.

Nieco taniej ze względu na to, że opony do “trzydziestki” są nieco węższe jest w tym przypadku. I tak najtańsze opony diagonalne, jakie udało nam się znaleźć, kosztują od 800 zł/sztuka za markę Galaxy w rozmiarze 12.4 R28. Polskie opony Kabat to natomiast koszt od 930 zł/sztuka. Z kolei w przypadku opony radialnej 320/85 R28 indyjskiej marki Ascenso trzeba się liczyć z wydatkiem 1250 zł/sztuka. Kolejne w propozycjach Galaxy w tym rozmiarze to koszt 1320 zł za sztukę.

McHale - baner - kwiecień 2024
Axial Syngenta baner
Baner webinarium konopie
POZ 2024 - baner

ZOSTAW KOMENTARZ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Najpopularniejsze artykuły
NAJNOWSZE WIADOMOŚCI
[s4u_pp_featured_products per_row="2"]
INNE ARTYKUŁY AUTORA




ARTYKUŁY POWIĄZANE (TAG)

NAJNOWSZE KOMENTARZE

Newsletter

Zapisz się do Rolniczego Newslettera WRP.pl, aby otrzymywać informacje o tym co aktualnie najważniejsze w krajowym i zagranicznym rolnictwie.