reklama
Baner KABAT

reklama
Baner Yara

reklama
Baner BASF

Kontrowersyjne 225 euro ryczałtu dla gospodarstw do 5 ha. “To jest ok. 2 miliony głosów”

O ile w przypadku ogłoszonych w zeszłym tygodniu uproszczeń w normie GAEC 6 czy rejestrze wypasu możemy mówić o dobrych zmianach, to zryczałtowana płatność dla gospodarstw poniżej 5 hektarów budzi bardzo wiele kontrowersji. O ten punkt “uproszczeń” zapytaliśmy prezesa Krajowej Rady Izb Rolniczych Wiktora Szmulewicza.

reklama
Baner SDF
reklama
Baner Horsch

Panie Prezesie, zaistniało sporo kontrowersji wobec zmian w płatnościach dla małych gospodarstw, tych do 5 ha. Chodzi o wprowadzenie zryczałtowanej dopłaty 225 euro/ha. Padają głosy, że jest to “pompowanie pieniędzy” w gospodarstwa nieproduktywne na zasadzie pomocy socjalnej.

Wiktor Szmulewicz: Polityka państwa powinna zachęcać ludzi do tego, aby mieszkać na wsi, utrzymać gospodarstwa małe, z jakąś specyfiką. To się powinno dziać na takiej zasadzie, żeby z pieniędzy socjalnych jakoś tym ludziom pomóc. Ale dzisiaj Wspólna Polityka Rolna w nowej perspektywie ma zupełnie inny charakter. Ma ona służyć poprawie środowiska, klimatu, gleby i dobrostanu zwierząt. Założenia są takie, że mamy otrzymywać za to, że robimy coś dla szeroko rozumianej ziemi. A tutaj, jeżeli się daje tylko dlatego, że jesteśmy mali, to ja myślę, że czasem ci “mali” środowisku szkodzą bardziej niż nieraz więksi. Ta polityka miała służyć poprawie jakości gleby, wody etc.

reklama
Baner KIOTI

W tej chwili mamy zryczałtowaną dopłatę 225 euro/ha, jak dobrze rozumiem, bez wymogów.

Bez wymogów żadnych. A ten, co ma 10 ha i “walczy” to dostanie mniej niż ten, co ma 5; nie dostanie za te ekoschematy zbyt wiele, bo mało się w jego gospodarstwie dzieje. Jeżeli ekoschematy będą bez tych minimalnych punktów, bo o tym się mówi, będą połączone bardziej, więc nastąpi kumulacja punktów, i tu jestem za. Jeżeli jakiś procent WPR idzie po to, żeby wywiązać się z obietnic politycznych, to dla mnie nie jest argument. Wolałbym wyższe stawki za punkty, ale róbmy coś dla tych zmian klimatycznych i innych. Gospodarstwa towarowe często nie skłądają wniosków, bo wymogi, które trzeba spełnić nie pokrywają kosztów na ewentualnym spadku plonu, więc wolałbym podnieść cenę za punkt, a nie żeby tylko spełnić wymaganie i te pieniądze rozdać. A przy okazji zdobyć może jakiś elektorat.

No właśnie, zapytam więc nieco prowokacyjnie. Kiełbasa wyborcza?

Myślę, że cyfry mówią same za siebie; gospodarstw do 5 ha jest ok. 600 tys. razy średnio 3 osoby w rodzinie to jest ok. 2 mln głosów.

ZOSTAW KOMENTARZ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Przeczytaj także

None found

Najpopularniejsze artykuły

None found

ARTYKUŁY POWIĄZANE (TAG)
INNE ARTYKUŁY AUTORA




NAJNOWSZE WIADOMOŚCI