Wolnoć Tomku w swoim domku, czyli pozwolenie na GMO

Parlament Europejski uchwalił nowe przepisy, wg których każde z państw członkowskich będzie mogło bez unijnych ograniczeń wprowadzić lub zakazać upraw GMO na swoim terytorium. Unia Europejska nie będzie się wtrącać.

We wtorek w Parlamencie Europejskim przegłosowano nowe przepisy, dzięki którym państwa członkowskie Unii Europejskiej będą mogły ograniczyć lub nawet całkowicie zakazać uprawę roślin genetycznie modyfikowanych na swoim terytorium, niezależnie od tego, czy taka uprawa będzie dozwolona we Wspólnocie, czy nie. Już cztery lata temu projekt nowych przepisów był złożony do głosowania, jednak dyskusja zwolenników i przeciwników GMO wstrzymywała ten proces. Aż do grudnia 2014 r., kiedy Parlament i Rada doszły do porozumienia w tej kwestii. Za projektem głosowało 480 europosłów, przeciw 159, a 58 się wstrzymało. Nowe przepisy wejdą w życie wiosną tego roku.

– To porozumienie zapewni większe pole manewru państwom, które chcą ograniczyć uprawy GMO na swoim terytorium. Ponadto, ukierunkuje niezakończoną debatę między przeciwnikami i zwolennikami GMO – powiedziała Frédérique Ries (ALDE, BE), autorka poselskiego sprawozdania na temat GMO. – Jeśli chodzi o dalsze etapy, przyjmuję z ufnością zapewnienie przewodniczącego Komisji Jean-Claude'a Junckera, że proces demokratyczny odnośnie GMO zostanie w Europie wzmocniony, a badania naukowe staną się prawdziwie niezależne – dodała sprawozdawczyni.  

Dzięki nowym przepisom, państwa członkowskie mają dowolność w ograniczeniu upraw GMO. Będą tu stosowane przepisy prawa krajowego. Mogą one zakazać uprawy genetycznie zmodyfikowanych roślin ze względu, na przykład, na: wymagania dotyczące planowania przestrzeni miejskiej i wiejskiej, wpływ ekonomiczno-społeczny, niezamierzoną obecność genetycznie zmodyfikowanych organizmów w innych produktach lub cele polityki rolnej. Zakaz upraw GMO może dotyczyć również konkretnych odmian, czy gatunków.

Nowe przepisy to również możliwość dla firm – mogą one wpłynąć na udostępnienie do obrotu GMO, kwestionując ograniczenia, jednak przy braku porozumienia, władze mają ostateczne zdanie przy wprowadzaniu danych wytycznych.

W całej tej „samowolce”, państwa członkowskie, które zdecydują się wprowadzić GMO na swoim terenie i pozwolić na takie uprawy, powinny również zapewnić ochronę przed skażeniem innych upraw , szczególnie przy granicach z innymi krajami. W tym celu trzeba będzie, np. utworzyć strefy buforowe.

Renata Struzik, źródło: Parlament Europejski
 
 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności