20 mln więcej na zwalczanie chorób zwierzęcych

W tym roku będzie więcej pieniędzy z Unii na zwalczanie chorób zwierzęcych. I to aż o 20 mln euro. Gdzie popłyną pieniądze z budżetu?

Polscy rolnicy cierpią z powodu afrykańskiego pomoru świń, niemieccy przez ptasią grypę, a na wschodzie Europy odnotowano zwiększoną liczbę zachorowań na tzw. chorobę niebieskiego języka. Unia postanowiła więc powiększyć swój budżet na walkę z chorobami zwierzęcymi. W 2015 roku wysupła z kasy 180 mln euro, czyli o około 20 mln euro więcej niż przed rokiem.

Ponad 1/3 z tego budżetu będzie przeznaczona na walkę z gruźlicą bydła. Środki przeznaczone na walkę z chorobami wywoływanymi przez priony, tj. gąbczastą encefalopatię bydła (BSE – choroba wściekłych krów) oraz trzęsawkę owiec zredukowano do 18 mln EUR, a na walkę z wścieklizną zmniejszono o około 2,5 mln euro – do 25 ml euro. Środki na zwalczanie brucelozy bydła pozostawiono na poziomie 10 mln EUR. Znacznie więcej pieniędzy popłynie na zwalczanie tzw. choroby niebieskiego języka – z 1,8 mln euro w 2014 roku do aktualnie przeznaczonych na ten cel 18,5 mln euro.

Na walkę z klasycznym pomorem świń oraz afrykańskim pomorem świń przeznaczono odpowiednio 2 mln EUR oraz 5,7 mln EUR, natomiast na zwalczanie ptasiej grypy u drobiu i dzikich ptaków 2,2 mln EUR. Dodatkowo, 19 mln euro będzie przeznaczone na walkę z chorobami odzwierzęcymi (zoonozami), m.in. z salmonellą u kur hodowlanych, niosek, brojlerów i indyków.

Zgodnie z rozporządzeniem, regulującym kwestię tego budżetu, Wspólnota sfinansuje programy zwalczania powyższych chorób w połowie, chyba że w grę będzie wchodzić nadzwyczajna sytuacja – wtedy Unia poryje 75%, a nawet 100% kosztów.

Renata Struzik, źródło: FAMMU/FAPA