Rolnik pyta – prawnika odpowiada

0
1043

Na Państwa pytania, natury prawnej, w każdą sobotę w godz. 12.00-14.00, pod nr. telefonu 667 969 956 odpowiada prawnik Wojciech Lignowski.

Mój mąż przed ślubem został właścicielem gospodarstwa rolnego i został zarejestrowany w krajowym systemie ewidencji, otrzymując stosowny numer. Z mężem mamy ustanowioną rozdzielność majątkową małżeńską. Niedawno moi rodzice darowali mi gospodarstwo rolne, które jest wyłącznie moją własnością. Gospodarstwo położone jest w sąsiedniej gminie i nie ma nic wspólnego z gospodarstwem męża, każdy z nas samodzielnie zajmuje się swoim gospodarstwem. Obecnie złożyłam wniosek o nadanie numeru i wpisanie do krajowego systemu ewidencji producentów rolnych. Wprawdzie jeszcze decyzji nie otrzymałam, ale z ustnych rozmów z urzędnikiem wynika, że decyzja będzie negatywna, bo mój małżonek już jest zarejestrowany i nasze gospodarstwa będą zarejestrowane pod jednym numerem. Czy taka decyzja byłaby prawidłowa?

Odpowiedź na zadane pytanie niestety, ale nie jest jednoznaczna. Wszystko przez nie do końca precyzyjne zapisy ustawy z dnia 18 grudnia 2003 r. o krajowym systemie ewidencji producentów, ewidencji gospodarstw rolnych oraz ewidencji wniosków o przyznanie płatności (Dz. U. z 2004 r. Nr 10, poz. 76 ze zm.). Zgodnie z art. 11 ust. 1 producent podlega wpisowi do ewidencji producentów na podstawie wniosku złożonego do kierownika biura powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa właściwego ze względu na miejsce zamieszkania lub siedzibę wnioskodawcy. Na gruncie tego przepisu nie ma wątpliwości, jeżeli wnioskodawcą jest rolnik nie pozostający w związku małżeńskim albo rolnik, którego z małżonkiem łączy wspólność majątkowa małżeńska. Ustawodawca w art. 12 ust. 4 w/w. ustawy przewidział, że w przypadku małżonków oraz podmiotów będących współposiadaczami gospodarstwa rolnego nadaje się jeden numer identyfikacyjny. Numer ten nadaje się temu z małżonków lub współposiadaczy, co do którego współmałżonek lub współposiadacz wyrazili pisemną zgodę. Rolnik – małżonek ma obowiązek do wniosku o wpis do ewidencji załączyć dokument pisemnej zgody małżonka.

Sytuacja komplikuje się w razie, gdy małżonkowie postanowili wyłączyć wspólność majątkową (ustawową), ustanawiając na drodze tzw. intercyzy” ustrój rozdzielności majątkowej małżeńskiej. Na mocy takiej umowy sporządzonej w formie aktu notarialnego małżonkowie najczęściej decydują, że każdy z nich zachowa dla siebie zarówno majątek nabyty przed zawarciem takiej umowy, jak i majątek nabyty później. Nierzadko współmałżonkowie zobowiązują się, że będą zarządzali i rozporządzali (np. oddawali w dzierżawę, zbywali) całym swoim majątkiem samodzielnie. Zresztą Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz. U. z 1964 r. Nr 9, poz. 59 ze zm.) w art. 511 stanowi, że w razie ustanowienia rozdzielności majątkowej, każdy z małżonków zarządza samodzielnie swoim majątkiem. Wobec powyższego należy zastanowić się, czy małżeństwo, które w ten sposób uregulowało swoje sprawy majątkowe, winno być na gruncie przytoczonego art. 12 ust. 4 traktowane identycznie jak małżeństwo, które pozostaje we wspólnocie majątkowej.

W mojej ocenie przepis ten nie pozwala na tak daleko idące uproszczenie i zrównanie praw małżeństw o tak odmiennych ustrojach majątkowych. Małżeństwo, które ustanowiło rozdzielność majątkową, posiada i prowadzi w sposób samodzielny dwa niezależne gospodarstwa rolne, nie może być traktowane jak małżonkowie, którzy są współwłaścicielami jednego gospodarstwa i prowadzą je wspólnie.

Jednakże ważne jest tutaj ustalenie, że te dwa gospodarstwa rolne są rzeczywiście gospodarstwami całkowicie niezależnymi od siebie, a małżonkowie je prowadzący robią to w pełni autonomicznie, bez ingerencji za strony współmałżonka. Ponadto należy wyraźnie zaznaczyć, iż prowadzone przez małżonków gospodarstwa rolne, bez względu na zawarty związek małżeński, muszą pozostać gospodarstwami, które wraz z prawami związanymi z ich prowadzeniem, przedstawiają zorganizowane całości gospodarcze w rozumieniu art. 553 Kodeksu cywilnego. Co więcej trzeba podnieść, że wszelkie decyzje związane z prowadzeniem i kierowaniem tymi gospodarstwami, małżonkowie podejmują odrębnie. Wreszcie, istotne jest, ażeby żaden z małżonków nie wyraził pisemnej zgody na nadanie jednego numeru dla producenta rolnego. W wypadku, gdy powyższe warunki są spełnione, to w moim przekonaniu, decyzja odmawiająca nadanie odrębnego numeru dla Pani gospodarstwa będzie nieuzasadniona i z tej przyczyny winna zostać uchylona przez organ drugiej instancji, czyli dyrektora oddziału regionalnego ARiMR. Będzie to możliwe oczywiście, o ile wniesie Pani od negatywnej decyzji odwołanie.

W niemalże identycznej sprawie wypowiedział się niedawno Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, stwierdzając, w wyroku z dnia 8 października 2008 r., sygn. akt I SA/Lu 250/08, że małżonkom można nadać osobne numery identyfikacyjne jeżeli: istnieje pomiędzy nimi rozdzielność majątkowa w rozumieniu przepisów Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego i w ramach tej rozdzielności małżonkowie prowadzą dwa odrębne gospodarstwa rolne i każde z nich jest samodzielne pod względem technicznym i ekonomicznym (LEX nr 501045).

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności