Poszukiwania gazu łupkowego w Polsce nie wpłynęły znacząco na środowisko naturalne.

Taki wniosek wynika z badań przeprowadzonych przez Generalną Dyrekcję Ochrony Środowiska (GDOŚ).

Sławomir Brodziński, Główny Geolog Kraju i Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Środowiska mówi: W Polsce od ponad stu lat wydobywa się ropę naftową i gaz ziemny. Dlatego do niedawna eksploatacja węglowodorów nie budziła wśród Polaków żadnych obaw. Sytuację zmieniło pojawienie się pierwszych szacunków dotyczących krajowych złóż gazu w łupkach i paranaukowych, najczęściej zagranicznych opracowań przewidujących znaczne zagrożenie dla środowiska. Od dziś jako pierwsi w Europie dysponujemy wiedzą, która po pierwsze pozwoli rozliczyć się z mitami, a po drugie – przyczyni się do bardziej bezpiecznego prowadzenia prac rozpoznawczych i wydobywczych w przyszłości. Nie tylko w zakresie gazu z łupków, lecz także gazu zamkniętego czy ze złóż konwencjonalnych.
Z kolei Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska Michał Kiełsznia  wyjaśnia: W minionych latach media dywagowały o ewentualnych skutkach środowiskowych prac przedsiębiorców podczas pozyskiwania gazu z łupków. Często były to jedynie domysły lub przypuszczenia, wynikające z braku obiektywnych, rzetelnych informacji oraz badań w tym zakresie. Realizacja projektu miała zatem oczywisty cel – wyjście naprzeciw społecznym oczekiwaniom poprzez zapewnienie unikatowego źródła danych, jakimi są wyniki badań terenowych.
Nie stwierdzono znaczących i trwałych zmian stanu chemicznego wód podziemnych i powierzchniowych, pogorszenia parametrów gleb pod kątem rolniczym ani podwyższenia stężeń pierwiastków promieniotwórczych (radonu) w glebie. Prowadzone działania nie miały także wpływu na stan zasobów wód podziemnych (nie spowodowały obniżenia zwierciadła wód podziemnych). W kilku przypadkach stwierdzono w powietrzu gruntowym tymczasowe podwyższenie analizowanych parametrów. Ustalono, że wynikało ono z gromadzenia się współczesnych produktów naturalnych przemian biologicznych pod folią uszczelniającą badane tereny lub w jednym przypadku – z karbońskich pokładów węgla.
Podczas pracy urządzeń spalinowych dużej mocy i wysokowydajnych pomp, w trakcie szczelinowania, odnotowano krótkotrwałe przekroczenia dopuszczalnych wartości poziomu hałasu i chwilowe podwyższenie wartości niektórych parametrów analizowanych w powietrzu (tlenki siarki i azotu oraz związki organiczne).

Ingerencja w krajobraz prowadzonych prac była stosunkowo krótkotrwała, a po jej zakończeniu nie pozostawiła znaczącego śladu w krajobrazie.
Podczas prowadzonych badań nie zarejestrowano drgań pochodzących od wstrząsów sejsmicznych związanych z procesem pękania górotworu spowodowanym szczelinowaniem. W jednym przypadku stwierdzono drgania na powierzchni terenu wywołane pracą urządzeń służących do szczelinowania (pomp), jednak nie przekroczyły one dopuszczalnych wartości drgań.

Na podstawie otrzymanych wyników należy podkreślić, że kluczowym dla bezpieczeństwa ludzi i środowiska warunkiem prowadzonych prac, jest ścisłe przestrzeganie zarówno przepisów prawnych, jak i procedur dotyczących robót geologicznych (wiercenia otworów, wykonywania zabiegów szczelinowania itp.) oraz procesów transportu i odzysku lub unieszkodliwiania odpadów, które powstają podczas wiercenia i szczelinowania.
Wyniki badań zostaną wykorzystane m.in. do przygotowania zestawu dobrych praktyk dotyczących ochrony środowiska podczas prac związanych z gazem z łupków.

K. Madeja/Źródło: GDOŚ