Orzechowy biznes wiceministra

0
525

Dzięki fikcyjnym meldunkom, były wiceminister środowiska Maciej Trzeciak dorobił się” osiemiuset hektarów ziemi i 3,7 mln zł unijnych dopłat.”

Sprawa Macieja Trzeciaka głośna jest już od roku. To wówczas Rzeczpospolita” i “Superwizjer” TVN zarzuciły mu, że dzięki fikcyjnemu meldunkowi kupił 206 ha ziemi, obsadził je orzechem włoskim i dostaje unijne dopłaty. Śledztwa wszczęły policja i CBA. Urzędnik zapewniał, że jest niewinny, ale podał się do dymisji.

Teraz “Rzeczpospolita” dotarła do świadków, którzy nie kryją, że Trzeciak meldował się fikcyjnie, podobnie jak związane z nim osoby (kosztowało to ok. 1000 złotych). Jedna z tych osób powiedziała gazecie, że czyniła to tyle razy, że już zapomniała ile.
W efekcie “spółka rodzinna” Trzeciaka kupiła na przetargach (organizowanych dla miejscowych rolników – po to potrzebny był meldunek) 800 ha ziemi, z czego na 600 ha uprawia orzechy włoskie, za które przez pierwsze pięć lat dostaje sowite dopłaty z UE. Tylko na swoje 206 ha były wiceminister otrzymał z Unii od 2007 r. niemal 520 tys. zł.

Jego żona dostała od Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa ponad 800 tys. zł dopłat. Co ciekawe zgłosiła grunty, które od Agencji Nieruchomości Rolnych dzierżawi zupełnie inna osoba.

Sześć osób, w tym Artur B., który zameldował u siebie Trzeciaka, usłyszało już zarzuty poświadczenia nieprawdy – donosi “Rzeczpospolita”. Policja chciała zatrzymać Trzeciaka, ale nie zgodził się na to prokurator.

W styczniu 2007 r. Agencja Nieruchomości Rolnych (ANR) w Reczu(Zachodniopomorskie) ogłosiła przetarg na sprzedaż 719 ha gruntów w wsiach Nętkowo i Grabowiec. By w nim wystartować, trzeba było spełnić dwa warunki: mieć gospodarstwo na terenie gminy Recz i stałe zameldowanie w okolicy.

Maciej Trzeciak, który wtedy zajmował stanowisko wojewódzkiego konserwatora przyrody w Szczecinie, kupił 206 ha w tym przetargu. Zapłacił 1,743 mln zł, z tego na prawie 1,5 mln wziął kredyt ze specjalnej linii dla nowych rolników.
Trzeciak przedstawił poświadczenie o zameldowaniu na pobyt stały wystawione przez urząd gminy w Choszcznie (30 km od Recza). Robert Adamczyk, burmistrz Choszczna, który jest znajomym Trzeciaka, potwierdza, że od 11 sierpnia 2006 do 11 maja 2007 r. Trzeciak był zameldowany w Choszcznie. Po nagłośnieniu tej sprawy przez środowisko dziennikarskie, prokuratura wszczęła postępowanie w tej sprawie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności