Będą dopłaty do przechowalnictwa cukru?

Z uwagi na spora podaż cukru, a co za tym idzie, jego niskie ceny, niemieccy producenci tego surowca domagają się od Unii Europejskiej, aby uruchomiła ona dopłaty do przechowalnictwa cukru i zawiesiła opłatę produkcyjną.

Niemiecki związek producentów cukru (WVZ) zaapelował do Unii Europejskiej o podjęcie działań, których celem będzie zmniejszenie podaży cukru. W sezonie 2015/16 produkcja cukru pozakwotowego ma wynieść prawie 6,4 mln ton, co jest największą ilością od reformy sektora z 2006 roku. Dodatkowo, ceny cukru na świecie są obecnie najniższe od sześciu lat, co sprawia, że import jest atrakcyjny. Takie działania mają być niezbędne, by sektor mógł pozytywnie przejść transformację, jaka czeka go w październiku 2017 roku, kiedy zostaną zniesione w UE kwoty produkcyjne na cukier i izoglukozę.

WVZ uważa, że jeśli UE nie chce przekroczyć limitu eksportu WTO, który wynosi 1,37 mln ton rocznie, to powinien zostać uruchomiony mechanizm przechowalnictwa z dopłatami (UE miałaby płacić za magazynowanie cukru, żeby zdjąć go z rynku). Należy także zawiesić opłatę produkcyjną.
Niemiecka propozycja jest ciekawa. Podobne mechanizmy funkcjonują w innych sektorach rolno-spożywczych UE – w tym roku ruszyły dopłaty do prywatnego przechowywania wieprzowiny, ten instrument stosuje się również w przypadku masła czy odtłuszczonego mleka w proszku. Sytuacja w sektorze cukru jest na tyle trudna i niepewna (ceny spadają, kwoty zostaną zniesione), że podobna decyzja nie powinna budzić kontrowersji. UE musi także jakoś zagospodarować nadwyżki, bo ich obecność w sezonie 2016/17 może okazać się bardzo kłopotliwa dla sektora.
W praktyce opłaty produkcyjne służyły historycznie finansowaniu dopłat eksportowych. Od 2008 roku UE nie dopłaca jednak do eksportu ani cukru jako takiego, ani w towarach przetworzonych. W tym sensie opłaty produkcyjne nie mają obecnie racji bytu.
Przekroczenie limitu wywozu WTO wydaje się niemożliwe. Z drugiej strony Indie wprowadziły obecnie dopłaty eksportowe na poziomie krajowym i stanowym, a były krajem, który ponad dekadę temu skarżył UE do WTO o subsydiowanie eksportu cukru. Po dopłaty sięgnął ostatnio także Pakistan.

Renata Struzik, za: FAMMU/FAPA