Wybory…i co dalej

0
311

Trwają spekujacje na temat przyszłego składu Rady Ministrów, której prezesem ma zostać Donald Tusk. Ale droga do tego jeszcze daleka. Dziś nie wiadomo nawet z kim Platforma, chce koalicji. Z PSL czy z LiD? Jutro ma się odbyć spotkanie PO z PSL.

Wybory, wybory i po wyborach. “Dziś wielki sukces, ale jutro bierzemy się wszyscy do ciężkiej pracy” – tak komentował w długi niedzielny wieczór zwycięzstwo Platformy, Donald Tusk. Lider PO, któremu, widać, dopiero nie dawno powrócił humor po przegranej kampanii prezydenckiej, przekonał, szczególnie młodych Polaków i ludzi mieszkających w dużych miastach, że zrobi z Polski drugą Irlandię. Ale to już historia, a Irlandia była przecież oczywistą kiełbasą.

Do historii przejdzie też gabinet Jarosława Kaczyńskiego. Trudno odmówić odchodzącemu rządowi braku zaangażowania w swoją prace. Nie można jednak wyniku PiS w wyborach traktować jako porażki, w końcu każda partia rządząca, chciałaby opuszczać salony, mając takie poparcie. PiS, mimo przegranej, zdobył przecież 500 tys. głosów więcej, niż w wborach sprzed dwóch lat, a to oznacza, że popularność partii wzrasta. Wystarczy przecież przypomnieć, z jakim poparciem społecznym odchodziły rządy Leszka Millera, a później Belki, mając kilku procentowe poparcie. Podobny los spotkał AWS i Mariana Krzaklewskiego. Zarówno okręt jak i jego kapitan utonęli.

Za to lepszy humor ma dziś Waldemar Pawlak. PSL, znów niedoszacowany w przedwyborczych sonadażach, zamiast ledwo przekroczyć próg, zdobył prawie 9% poparcie, co dało 31 mandatów. Ale o Ludowcach później.

Wielkimi przegranymi wyborów są na pewno LPR i Samoobrona. O ile Andrzej Lepper, jak widać, zapowiada, że Samoobrona wcale nie schodzi ze sceny, to już Roman Giertych, w zaskakujący sposób pozostawił swoich żołnierzy na polu walki. Oznajmił, jeszcze przed ogłoszeniem wyników, że jeśli LPR nie przekroczy progu 5% on rezygnuje z funkcji przewodniczącego partii. Los wysłuchał próśb Giertycha, Liga zdobyła zaledwie 1, 3% głosów. Nie lepiej wypadła Samoobrona, zdobywając 1,5%. Te wyniki w świetle, chociażby głosów, które zdobyła mało wyrazista Polska Partia Pracy, są dla tych ugrupowań wręcz kompromitujące. Oznaczają jedno. Polacy kategorycznie odrzucają populizm i skrajnie nacjonalistyczne hasła. W nowym parlamencie nie będzie wiec, Renaty Beger, Danuty Hojarskiej, Wojciecja Wierzejskiego i wielu, wielu innych, sprawców często kontrowersyjnych zdarzeń.

Swojego wyniku, mimo dość sporej kampani, i wsparcia medialnego Aleksandra Kwaśniewskiego nie poprawiła “Lewica” – w tych wyborach startująca z pod sztandaru Lewica i Demokraci. Liderzy tej partii spodzieliwali się wyniku o okolicach 20%. Niestety znów potwierdza, się to, że ludzie zgromadzeni wokół Wojciecha Olejniczaka, a tak naprawdę Szmajdzińskiego, Kalisza i paru innych, doskonale znanych aktywistów SLD, nie dokońca wsłuchują się w głos wyborców. Do końca, liderzy SLD bronili Aleksandra Kwaśniewskiego, który, pomijając już kwetsię przyczyn, osłabił wizerunek Lewicy. SLD nie słuchało nie tylko głosu narodu, ale także własnych kompanów ze wspólnego komitetu wyborczego. Słowa krytyki Władysława Frasynika, jednego z liderów Partii Demokratycznej (startującej w bloku LiD), były tłumione przez sztucznie i nieumiejętnie patosowane wypowiedzi Wojciecha Olejniczaka, w których bronił on do ostatniej chwili byłego prezydenta. Z drugiej strony takiego posłuszeństwa co do partyjnych zasad, pewnie zazdroszczą wszystkie ugrupowania w Polsce. A tu nagle, wyskoczył Włodzimierz Cimoszewicz, kóry startując w barwach własnego Komitetu, dostał się do Senatu. Jest to o tyle ciakwe, że do Sejmu nie weszli np.Leszek Miller, staryujacy z listy Samoobrony, jak i Krzysztof Janik z LiD. Jeśli już o tym mowa, to w Izbie Wyższej sprawa jest jasna. Rządzi PO mając 60 senatorów, resztę mandatów (39) zdobyło PiS.

W nowum parlamencie nie zabraknie również ludzi z showbiznesu. Po dość cichej kadencji senatora Krzysztofa Cugowskiego (lidera Budki Suflera), do walki “o normalność” przyłączył się Janszu Dzięcioł, zwycięzca pierwszej edycji reality show “Big Brother”, a także szef straży miejskiej w Świeciu.

Donald Tusk, wielki zwycięzca tych wyborów, nie ma wbrew pozorom łatwego orzecha do zgryzienia. Nie ważne, czy podejmie rozmowy koalicyjne z PSL, czy LiD, nie będą one łatwe. Wystarczy spojrzeć na najważniejsze postulaty PO. Podatek liniowy, odrzucają LiD i PSL, a jest on tematem nr jeden w programie tej partii. Dalsza prywatyzacja firm z udziełm Skarbu Państwa, tylko częściowo jest popierana przez Lewicę. PSL domaga się ponadto rozliczenia już dokonanych prywatyzacji. Trudno będzie się dogadać na linii rolnictwo. PSL nie ma zamiaru majstrować przy składkach KRUS. PO już od dawna mówi, że system ten trzeba zmienić. LiD, idzie jeszcze dalej, uważając, że system podatkowy należy przebudować. PO chce ograniczać listę osób uprawnionych do wcześniejszych emerytur. PSL chce utrzymania dotychczasowych zapisów. Wystarczy więc, pobierznie spojrzeć na programy partii, ktore są typowane do przyszłej koalicji, aby zorientować się, jak bardzo różnią się one od siebie. Ale w tym kraju, egzotyczne koalicje, są normalnością. Więc, nic straconego.

Nie warto też spekulować w tej chwili o przyszłym składzie gabientu ministrów, bo przecież tak naprawdę wcale nie jest pewne, kto w nim zasiądzie. Wszystko zależy od tego z kim dogada się PO. Trudno też wierzyć spekulajacą, aby do koalicji miały wejść trzy partie tj. PO, PSL, LiD. O ile PSL, rządziło już z Lewicą, to dla Tuska zbratanie się z ludźmi z SLD, mogłoby wróżyć klęskę, chociażby poglądową.

Nie łatwo będzie miała też opozycja. Jesli po jednej stronie pozostanie PiS i LiD, trudno oczekiwać wspólnego działania. Ale polska scena ma to do siebie, że nas wciąż zaskakuje. Z pewnością, nie jest to tylko domenom odchodzącego rządu. Nie raz jeszcze się o tym przekonamy.

M. Simiński
Wrp.pl
redakcja@wrp.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności