Wołowina wraca do łask

Od kilku lat obserwuje się w naszym kraju wzrost produkcji mięsa wołowego. Jest to nie tylko efekt rosnącego eksportu, ale także wzrostu spożycia na rynku wewnętrznym. Wołowina wraca na polskie stoły, mimo że dobrej jakości mięso jest o wiele droższe od wieprzowiny czy drobiu.

Z danych opublikowanych przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wynika, że w 2010 roku produkcja wołowiny (w masie poubojowej) wyniosła 390 tysięcy ton i była o 3 tys. ton wyższa niż w 2009 roku. Ale taka wzrostowa tendencja jest obserwowana nieprzerwanie od kilku lat. W 2007 r. nasi rolnicy wyprodukowali 369 tys. ton wołowiny, zaś rok później było to 377 tys. ton. W 2009 r. wołowiny było już o 10 tys. ton więcej niż w 2008 roku. Nie są to może wielkości oszałamiające, ale dowodzą, że ten sektor systematycznie się rozwija. Hodowla bydła mięsnego staje się coraz bardziej opłacalna, bo ceny wołowiny są stabilne. Wynika to z faktu, że polskie mięso zdobywa sobie zagraniczne rynki, ale i w kraju rośnie jego spożycie. Wołowina jest ceniona z powodu walorów smakowych i odżywczych. Jednak dobrej jakości mięso jest wciąż znacznie droższe od drobiu i wieprzowiny i to głównie decyduje o tym, że wołowina przegrywa w kraju w tej konkurencji.

Z drugiej strony część konsumentów, którzy mogliby sobie pozwolić na zakup wołowiny, nie robi tego, bo uważają ten gatunek mięsa za mało smaczny lub trudny do przygotowania. To niestety skutek przerwania naszej kulinarnej tradycji – kiedyś wołowina była często podawana. I dlatego potrzebne jest wypromowanie tego mięsa. Służyć ma temu program promocyjny, jaki w porozumieniu z Agencją Rynku Rolnego przygotowuje Polskie Zrzeszenie Producentów Bydła Mięsnego. Firma, która wygra przetarg, będzie przez trzy lata realizować kampanię informacyjną dotyczącą mięsa wołowego wytwarzanego w systemie najwyższej jakości.
Polscy hodowcy, co podkreślają także zagraniczni konsumenci, produkują wołowinę wysokiej jakości, porównywalną z zachodnią. To m.in. skutek wprowadzenia do hodowli krów najlepszych ras mięsnych, w tym francuskich i brytyjskich. Bardzo popularna jest np. rasa Limousin, która wywodzi się z górzystego regionu południowo-centralnej Francji. Z racji klimatu w Polsce hoduje się także bydło takich ras, jak: Charolaise, Hereford, Blond daAquitaine czy Angus, bo są to zwierzęta mało wymagające i dobrze znoszące nawet surowe zimy.

Źródło: Nasz Dziennik