Stres wodny i niskie zapasy pszenicy

Niedostatecznie nawilgocona gleba staje się coraz większym problemem dla upraw zbożowych w Niemczech, Francji i w Wielkiej Brytanii. Nasilają się obawy o kondycję zbóż i znajdują one odzwierciedlenie we wzroście notowań giełdowych. Obecny stan określany jest jako sytuacja stresu wodnego”.”

Analitycy oceniają, że jeśli w okresie najbliższych dziesięciu dni nie pojawią się opady deszczu, to mogą nastąpić nieodwracalne zmiany i sytuacja może być krytyczna.
W sezonie 2010/11 unijni eksporterzy skrupulatnie wykorzystali dogodną sytuację zmniejszenia znaczenia dostawców z basenu Morza Czarnego, spowodowaną zastosowanym przez Rosję embargiem w eksporcie zbóż oraz kwotami wywozowymi wprowadzonymi przez Ukrainę. Ceny eksportowe pszenicy przy zmniejszonej podaży eksportowej na świecie były tak atrakcyjne, że zachęcały do wzmożonego eksportu. Największą sprzedaż odnotowała Francja, niekwestionowany lider w unijnej produkcji i eksporcie zbóż. Już kilka miesięcy wcześniej analitycy niepokoili się intensywnym eksportem pszenicy z Francji. Według prognoz FranceAgriMer, w bieżącym sezonie Francja wyeksportuje 12,75 mln ton pszenicy miękkiej poza Unię wobec 9,8 mln ton w poprzednim sezonie. Dla wszystkich było jasne, że zapasy topnieją. Teraz niski poziom zapasów w Unii staje się jednym z czynników wzrostu cen.
Unijny eksport w całym sezonie 2010/11 prognozowany jest na 19,8 mln ton, tj. na poziomie zbliżonym do poprzedniego sezonu. Poziom zapasów końcowych obniży się znacznie – z 14 mln ton w sezonie 2009/10 do zaledwie 9,6 mln ton w sezonie 2010/11.
Źródło: FAMMU/FAPA

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności