Polska krajem mlekiem płynącym była, ale czy dalej będzie?

Na umorzenie kar za przekroczenie kwot mlecznych, Polska nie ma co liczyć. Na „miękkie lądowanie” również. To, w perspektywie zniesienia kwotowania w 2015 roku, nie jest zbyt optymistyczną wizją na przyszłość dla rodzimych producentów.

Kwoty mleczne miały zabezpieczać producentów przed niekontrolowanym wzrostem produkcji mleka i wynikającymi z tego konsekwencjami, takimi jak, np. spadek cen mleka. Owszem, z jednej strony kwotowanie zabezpieczało producentów przed powyższym problemem, jednak również, z drugiej strony ograniczało ich możliwości. I tak, w Polsce kwoty mleczne obowiązywały przez ostatnich 10 lat, a w Unii przez 30.
Unia Europejska zapowiedziała zniesienie kwot mlecznych w kwietniu 2015 roku. Polska, mimo, że za przekroczenie limitów, płaci ogromne kary, opowiadała się za utrzymaniem kwotowania. Jako, że produkcja w naszym kraju wciąż jest rozdrobniona, kwotowanie zapewnia byt mniejszym producentom. „Nie rozumiemy stanowiska Komisji Europejskiej. Z jednej strony  wycofuje się z kwot, a z drugiej utrzymuje kary za przekroczenie kwot, które dotkliwie odczuli nasi rolnicy” – podkreślił poseł Krzysztof Jurgiel, przewodniczący Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi Sejmu RP, podczas środowej (26.11) konferencji w Senacie RP pt. „Przygotowanie Polski i Unii Europejskiej do zniesienia kwot mlecznych”.

Na zniesienie kwot mlecznych nic już nie poradzimy. Klamka zapadła. Pozostaje jedynie walczyć o to, aby polski rynek mleka nie odczuł tej zmiany dotkliwie. Kwestią do rozwiązania pozostają też kary, które będziemy musieli zapłacić za przekroczenie limitów. Profesor Andrzej Babuchowski (stałe przedstawicielstwo RP przy Unii Europejskiej w Brukseli) podkreślił, że Polska wystąpiła o rozłożenie tych kar na raty. Propozycja ta wciąż jest rozważana.
Inną możliwością, o której Babuchowski wspomniał, jest korekta współczynnika tłuszczowego. Jednak według niego, jest to sprawa przegrana, ponieważ kraje, które początkowo popierały to rozwiązanie, teraz się z niego wycofują. A bez odpowiedniego poparcia, decyzja o zmianie współczynnika nie zapadnie. Profesor Babuchowski nie ma złudzeń: „Nie ma żadnych szans na likwidację kar za przekroczenie kwot mlecznych. Te kary będą. Tak samo nie ma szans na zmianę współczynnika tłuszczowego”.
Podczas konferencji wskazywano na zagrożenie dla rodzimego rynku, które niesie za sobą zniesienie kwot mlecznych. W Polsce jest przewaga rodzinnych, małych gospodarstw, które w tej sytuacji nie utrzymają się na rynku z powodu możliwego spadku cen skupu oraz braku konkurencyjności w stosunku do dużych producentów mleka, których kwotowanie ograniczało. Ci, od kwietnia 2015 roku będą rośli w siłę, jak podkreślają eksperci.

„Uwolnienie kwot mlecznych to niewątpliwie wyzwanie dla polskiego sektora mleczarskiego – podkreśla Marek Sawicki, minister rolnictwa. – W kontekście przewidywanej zmienności cenowej, konkurencji ze strony czołowych unijnych producentów i eksporterów produktów mleczarskich, przygotowanych na znaczące zwiększenie produkcji po zniesieniu kwot mlecznych – poprzeczka jest wysoko postawiona. Sprostanie wyzwaniom uwolnienia produkcji mleka wymaga m.in., od wszystkich uczestników mleczarskiego łańcucha dostaw, podejmowanych działań – w tym w ramach wspólnych przedsięwzięć – ukierunkowanych na zwiększenie konkurencyjności polskiego mleczarstwa, umożliwiającej skorzystanie ze wzrostu możliwości eksportowych w odpowiedzi na rosnący światowy popyt na przetwory mleczne” – dodaje.
Polska jest jednym ze światowych liderów w produkcji mleka. Aby utrzymać tę pozycję po zniesieniu kwot, niezbędne jest wsparcie dla rodzimych producentów, co wszyscy zgodnie podkreślają. Niezbędne są również decyzje w sprawach udzielenia tego wsparcia, które wciąż jeszcze nie zostały podjęte. Wiceminister rolnictwa, Tadeusz Nalewajk zapowiedział więc konkretne kroki, które resort rolnictwa podejmuje, aby rolników wspomóc. Będzie to do 500 tys. zł. na inwestycje związane bezpośrednio z budynkami inwentarskimi oraz do 200 tys. zł. na pozostałe inwestycje. Dodatkowo, w ramach PROW 2014-2020, wsparcie będzie udzielane dla grup i organizacji producentów, które powstaną po 1. stycznia 2014 roku.
Renata Struzik