Oszczędzamy na żywności

Rosnące wydatki spowodują ograniczenie kosztów ponoszonych na żywność – oceniają ekonomiści. W mniej zamożnych gospodarstwach wzrost kosztów usług bytowych (mieszkanie, energia, koszty transportu) ograniczy popyt na żywność.

Na podstawie badań koniunktury przeprowadzonej przez GUS prognozuje się, że tempo wzrostu popytu na żywność będzie malało. Eksperci Instytutu Ekonomiki Rolnictwa (IER) podają, że na przestrzeni ostatnich 12 miesięcy ceny żywności wzrosły ponad 5%. Najbardziej zdrożały produkty zbożowe, oraz oleje roślinne.

Zdaniem handlowców z Bronisz, daje się zauważyć ograniczanie zakupów przez sklepy. Nie wynika to tylko ze wzrostu cen żywności, bowiem część oferowanych w Broniszach owoców i warzyw jest tańsza w porównaniu z cenami sprzed roku. Zdecydowanie spadły ceny jabłek, których zebraliśmy w tym roku około 2,5 mln ton przy 1,1 mln ton w ubiegłym roku. Ceny są o połowę niższe, a mimo to kupujących nie jest zbyt wielu. Wprawdzie należy spodziewać się, że w grudniu wzrośnie popyt na cytrusy i owoce egzotyczne, jednak polscy sadownicy nie spodziewają zwiększonych zakupów, oraz zmian cen jabłek. Najdroższa odmiana w ofercie hurtowej to Golden Delicious, cena owoców w najwyższej klasie jakości nie przekracza 1,45 zł/kg. Większość odmian sadownicy sprzedają średnio poniżej 1 złotego za kilogram.

Dużo jest orzechów włoskich, które w Broniszach sprzedawane są o połowę taniej w porównaniu z cenami sprzed roku. Pomarańcze i mandarynki są w cenach zbliżonych do cen z grudnia 2007. Cena hurtowa mandarynek to średnio 4,00 zł/kg (opakowanie 10 kg), najdroższe Klementynki kosztują 5,50 zł/kg. Pomarańcze około 3,75 zł/kg (opakowanie 10 kg). Cytryny utrzymują stałą cenę średnio 4,50 zł/kg (opakowanie 10 kg).

Pomimo poprawy sytuacji dochodowej gospodarstw, nie odzwierciedla się ona we wzroście popytu na żywność – podają ekonomiści z IER. Spadek popytu jest efektem utrzymującego się wysokiego poziomu cen żywności przy rosnącym poziomie wydatków na dobra nieżywnościowe.
Eksperci prognozują, że w tym roku na przygotowanie Świąt Bożego Narodzenia wydamy podobne kwoty jak w 2007, nastąpi jednak przesunięcie wydatków – mniej przeznaczymy na żywność, więcej m.in. na prezenty.
Skromniejsze stoły świąteczne to mniejsze dochody sektora rolnego. Jak podaje Instytut Ekonomiki Rolnictwa, od początku bieżącego roku do września ceny koszyka skupu surowców rolniczych spadły o 5,5%, podczas gdy ceny detaliczne środków produkcji wzrosły o 17%.

źródło:Małgorzata Skoczowska
Rynek Hurtowy Bronisza S.A.
foto: Wrp.pl