Młóto browarniane cenną paszą

Skrajnie trudne warunki pogodowe w tym roku sprawiły, że w wielu gospodarstwach specjalizujących się w produkcji mleka, nie zdążono przygotować na czas pasz objętościowych w odpowiedniej ilości, nie wspominając już o jakości. Z tych względów, pomysłem na zwiększenie bazy paszowej może być wykorzystanie produktów ubocznych przemysłu rolno-spożywczego, np. młóta browarnianego.

Młóto jest produktem ubocznym powstającym w browarze przy produkcji piwa. Stanowią je pozostałości ziarna jęczmienia nierozłożonego w trakcie hydrolizy mającej miejsce w procesie warzenia piwa. Przechodzi do niego około 75% związków azotowych, 80% tłuszczu, 20% związków bezazotowych wyciągowych i całe włókno surowe. Świeże młóto ma postać gęstej kaszy i jest paszą wyjątkowo nietrwałą, ponieważ zawiera 70-85% wody oraz składniki łatwo fermentujące. W stanie świeżym powinno być skarmiane najwyżej w ciągu 1-3 dni. Najlepiej skarmiać jeszcze ciepłe, bezpośrednio po przywiezieniu z browaru, gdyż szybko pleśnieje i kwaśnieje. Pozwala to na wykorzystywanie tej paszy jedynie w obiektach położonych blisko browarów.

Młóto browarniane zawiera 20-24% suchej masy i białko na poziomie 22-24% w s.m. Związki azotowe młóta stanowi głównie białko właściwe, ponieważ wszystkie azotowe niebiałkowe przechodzą do brzeczki. Tłuszcz występuje w tej samej postaci co w ziarnie słodowanym. Związki bezazotowe wyciągowe stanowi głównie niescukrzona skrobia, pentozany i związki pektynowe. Młóto jest paszą wartościową, mającą zastosowanie zarówno w żywieniu zwierząt przeżuwających, jak i monogastrycznych. 1 kg tej paszy wg. norm INRA dostarcza 0,19 JPM energii netto dla krów mlecznych. Białko zawarte w młócie tylko w 45% jest rozkładane w żwaczu, co szczególnie preferuje młóto jako składnik dawek pokarmowych dla bydła, głównie krów mlecznych. Rzeczywista natomiast strawność białek młóta w jelicie cienkim jest wysoka i wynosi około 85%. Pasza ta nie zwiększa zatem koncentracji azotu amoniakalnego w żwaczu i pozwala na dostarczenie dodatkowej ilości aminokwasów do jelita cienkiego zwierzęcia.

Młóto browarniane jest paszą mlekopędną, korzystnie wpływa na ilość i jakość mleka. Podwyższa zawartość tłuszczu i kazeiny w mleku oraz poprawia też jego smak i zapach. Białko młóta zawiera dużo lizyny i stosunkowo mało metioniny. Najlepiej jest je stosować w żywieniu krów mlecznych w początkowej i środkowej fazie laktacji, w połączeniu z kiszonką z kukurydzy. Nie złe efekty uzyskuje się także w przypadku skarmiania kiszonek z traw i motylkowych, zawierających duże ilości białka łatwo podlegającego rozkładowi w żwaczu. Optymalne dzienne dawki młóta dla krów w okresie laktacji nie powinny przekraczać 6-8 kg. W przypadku opasów można stosować je w ilości 2-3 kg na 100 kg masy ciała. Taka dawka może pokryć zapotrzebowanie na białko w 1/3 na początku opasu i w 2/3 pod koniec opasu. Ze względu jednak na niewielką zawartość energii konieczne jest uzupełnienie dawki śrutą zbożową, która wpływa także korzystnie na ilość pobranego młóta. Młodemu bydłu w okresie odchowu podajemy nie więcej niż 2-6 kg młóta dziennie. W żywieniu trzody chlewnej, głównie ze względu na dużą zawartość włókna i niewielką koncentracje energii, młóto ma ograniczone zastosowanie. Lochom nisko prośnym zaleca się podawać do 4-5 kg, a tucznikom do 2-3 kg młóta.
O zakiszaniu młóta browarnianego w kolejnym artykule