GMO a sektor żywca w Polsce

Specjaliści Departamentu Analiz Makroekonomicznych i Sektorowych Banku BGŻ przygotowali raport na temat wpływu wdrożenia zakazu stosowania GMO w żywieniu zwierząt na sektor żywca w Polsce. Opracowanie miało na celu przegląd najważniejszych kwestii podnoszonych w dyskusji na temat wdrożenia zakazu stosowania GMO w żywieniu zwierząt.

Od kilku lat w Polsce toczy się szeroka dyskusja na temat wprowadzania do rolnictwa i środowiska naturalnego organizmów genetycznie zmodyfikowanych (GMO). Przybrała ona na sile w 2006 r. w związku z przyjęciem ustawy o paszach, w której pojawiły się zapisy zakazujące wytwarzania, wprowadzania do obrotu oraz stosowania w żywieniu zwierząt pasz genetycznie zmodyfikowanych oraz organizmów genetycznie zmodyfikowanych przeznaczonych do użytku paszowego. Jednakże, dotychczas nie weszły one w życie, co wynika głównie ze sprzeczności tych przepisów z prawem unijnym oraz silnego wpływu wprowadzenia zakazu stosowania GMO w żywieniu zwierząt na sektor rolno-spożywczy.
Obecne zapisy w prawie polskim są niezgodne z prawem unijnym, którego przestrzeganie jest obowiązkiem wynikającym z członkostwa w Unii Europejskiej. Ze względu na jego naruszenie w tej chwili toczą się przeciwko Polsce trzy postępowania przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej. W jednym z tych postępowań, dotyczącym zawartego w ustawie o nasiennictwie zakazu swobodnego obrotu materiałem siewnym GMO i włączania odmian GMO do krajowego rejestru, zapadł już niekorzystny dla Polski wyrok.
W ostatnich miesiącach coraz częściej jednak środowisko naukowe zwraca uwagę na kontekst społeczno-gospodarczy wdrożenia ewentualnego zakazu stosowania GMO w żywieniu zwierząt. W raporcie wspomniano o opublikowanym w styczniu 2012 r. stanowisku Komitetu Biotechnologii przy Państwowej Akademii Nauk (PAN), który stanowczo popiera wykorzystanie w gospodarce organizmów zmodyfikowanych genetycznie. Ponadto głos w krajowej debacie zajął Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej (IERiGŻ) poprzez publikację pod koniec 2011 roku Raportu o sytuacji na światowym rynku pasz wysokobiałkowych ze szczególnym uwzględnieniem produkcji roślin GMO”. Jednym z wniosków raportu jest stwierdzenie, że: “Ewentualny administracyjny zakaz stosowania pasz GMO byłoby jednoznacznie negatywny. (…) Zakaz ten przyczyniając się do pogorszenia konkurencyjności przemysłu paszowego oraz ważnych gałęzi produkcji rolniczej, jednocześnie będzie nieskuteczny w zabezpieczaniu polskich konsumentów przed spożywaniem żywności wyprodukowanej z udziałem pasz GMO.”

Analitycy BGŻ oceniają, że sektor krajowych producentów żywca poniósłby największe konsekwencje w przypadku ograniczenia stosowania GMO. Śruta sojowa GMO, mimo że droższa od śruty rzepakowej, czy słonecznikowej, stanowi obecnie główne źródło białka w żywieniu zwierząt w Polsce. Z zebranych informacji wynika, że możliwości jej zastąpienia surowcami niemodyfikowanymi genetycznie, zarówno produkowanymi w kraju, jak i importowanymi, są bardzo ograniczone. Zważywszy na rosnące znaczenie upraw GMO na świecie, w przyszłości trudności związane z substytucją śruty sojowej GMO prawdopodobnie będą narastały.
Ewentualny zakaz stosowania komponentów paszowych wolnych od GMO może mieć negatywne skutki dla polskich producentów żywca i jaj oraz innych przedsiębiorstw z tych sektorów i ich otoczenia. Taki zakaz będzie również nieskuteczny w osiągnięciu celu ochrony konsumentów. Może on przynieść skutek w postaci “wyeksportowania” znaczącej części łańcucha produkcji żywności, a polscy konsumenci nadal będą spożywad mięso i jaja wyprodukowane za granicą z użyciem surowców GMO.

Raport dostępny pod adresem http://analizy.bgz.pl/information/analysis/cat/sektor-rolny