Dopłaty powinny byc równe

Polska zaproponowała daleko idące zmiany w systemie dopłat rolnych, tak by były równe we wszystkich krajach UE – powiedział we wtorek minister rolnictwa Marek Sawicki. Polska zaproponowała daleko idące zmiany w systemie dopłat rolnych, tak by były równe we wszystkich krajach UE – powiedział we wtorek minister rolnictwa Marek Sawicki. N

“Tylko zagwarantowanie nowego modelu daje szansę na równe traktowanie rolników” – powiedział Sawicki na konferencji prasowej po spotkaniu unijnych ministrów rolnictwa w Brukseli. Polska proponuje, by po roku 2013 powiązać dopłaty, jakie dostają rolnicy, z przestrzeganiem przez nich surowych wymogów tzw. kontroli wzajemnych. Chodzi o kryteria z zakresu ochrony środowiska, bezpieczeństwa żywności i dobrostanu zwierząt (tzw. cross-compliance). Zdaniem ministra, “system odpowiedzialności rolnika za środowisko, bezpieczeństwo żywności, powinien w przyszłości stanowić podstawę do naliczania płatności w rolnictwie”.

Polska dąży do przyjęcia otwierających drogę ku takim zmianom poprawek do tzw. bilansu zdrowia (z ang. Health Check), który ma dostosować tę najstarszą unijną politykę, jaką jest Wspólna Polityka Rolna, do zmian klimatycznych, rosnących cen rynkowych i globalizacji. Przewodnicząca UE Francja zapowiada porozumienie w tej sprawie w listopadzie. “Jeśli w ramach tego przeglądu nie znajdzie się żaden zapis o możliwości zmiany płatności, to te dysproporcje, nierówności, zostaną zachowane także po roku 2013. W tej sprawie rozmawiamy z ministrami, rozpoczynamy dyskusję. Naszym celem jest, aby w konkluzjach znalazły się zapisy dotyczące uproszczenia modelu płatności” – powiedział Sawicki. Jego zdaniem, zmiany polityki rolnej proponowane w Health Check przez Komisję Europejską nie idą wystarczająco daleko, a obecny system “nie jest sprawiedliwy”. “Jest duża wola do utrwalenia obecnego systemu płatności po roku 2013” – ocenił minister. Powiedział, że nawet kiedy w 2012 roku dopłaty dla polskich rolników osiągną 100 proc. dopłat w starej UE, to będą oni poszkodowani. Dopłaty liczy się bowiem na podstawie danych historycznych. Na przykład tzw. plon referencyjny jest w odniesieniu do zbóż dwa razy wyższy we Francji niż w Polsce, co rzutuje na wysokość dopłat – powiedział Sawicki.

WIPASZ

N