Chrońmy lokatorów dziupli

Stare drzewa wymagają ochrony nie tylko jako wartość sama w sobie, ale również jako miejsce życia ponad tysiąca różnych gatunków ptaków i ssaków, które znajdują w ich dziuplach schronienie. O wynikach badań niemal trzech tysięcy dziupli w Kanadzie, Argentynie i Polsce informuje portal PAP – Nauka w Polsce.

Schronienia podczas snu, na czas rozrodu i wychowywania młodych szukają w dziuplach drzew przeróżne ptaki śpiewające, sowy, papugi oraz ssaki, jak choćby latające wiewiórki czy dydelfy. Dziurami w pniach drzew nie gardzą też owady, węże i płazy. Większość zwierząt nie potrafi sama zbudować dziupli. Dlatego wykorzystuje to, co znajdzie, najczęściej dziuple utworzone wskutek gnicia i próchnienia (takie procesy mogą trwać nawet kilka wieków).
Dziuple (w sumie było ich ponad 2 800) w drzewach rosnących w Kanadzie, Polsce i Argentynie badacze z University of British Columbia obserwowali aż piętnaście lat. Ustalali, w jaki sposób one powstały i czy co roku mają lokatorów. W Kanadzie w ciągu trzynastu lat niektóre z dziupli były wykorzystywane nawet siedemnaście razy, przez pięć różnych gatunków zwierząt, jak ustalili badacze.
Niektóre dziuple powstają dość szybko dzięki dzięciołom. W Ameryce Północnej nawet 99 proc. dziupli, z których korzystają mieszkańcy lasów, to dzieło tych ptaków. Czasami dziuplę tworzy próchnica. Ten proces jest szalenie długotrwały, ale to właśnie on doprowadził do powstania ponad 75 proc. dziupli zajmowanych przez ptaki i ssaki w Ameryce Południowej, Europie, Azji i Australii. Większość drzew musi mieć ponad sto lat, zanim – wskutek próchnienia – zaczną w nich powstawać dziury. Często mija kilkaset lat, nim dziuple staną się duże lub będzie ich wiele.
Zdaniem badaczy, choć w Argentynie i Polsce nie brakuje dzięciołów, to największe wzięcie w tych państwach mają dziuple powstałe wskutek próchnienia, które okazują się trwalsze. Dziuple dzięciołów z Argentyny nadawały się do użytku przeciętnie zaledwie dwa lata, a te wygryzione przez próchnicę – nawet ćwierć wieku. W Polsce dziuple po dzięciołach zwierzęta wykorzystywały średnio przez sześć lat, a te po próchnicy – lat trzynaście. W Kanadzie, gdzie zwierzęta rezydują głównie w otworach po dzięciołach, wszystkie dziuple służą po około czternaście lat.
Zdaniem badaczy, na świecie istnieje spory niedobór dziupli w stosunku do popytu na nie. Jednocześnie sugerują oni, że ochrona dzięciołów jest dobrym sposobem ochrony gniazdujących w ich dziuplach, zagrożonych gatunków. Bardzo często też zarządzanie lasem polega na ochronie drzew młodszych i wycince starszych, dużych i nadal żywych – dokładnie takich, jakich potrzebują mieszkające w dziuplach zwierzęta.
Szczegóły na portalu PAP – Nauka w Polsce