Bakteriozy cebuli

Bakteriozy w uprawach roślin warzywnych oznaczają duże kłopoty dla plantatora, ponieważ brak jest środków ochrony do ich zwalczania. W latach poprzednich można było opryskiwać rośliny środkami zawierającymi ekstrakty z grejpfruta, ale niestety zostały wykreślone z listy środków dopuszczonych do stosowania. Ponadto skuteczność bakteriobójcza jakiegokolwiek środka dopuszczonego do stosowania w Polsce w uprawie warzyw nigdy nie była doskonała.

Dlatego cały nacisk na ochronę cebuli przed bakteriozą należy położyć na działania profilaktyczne. Po pierwsze należy dokonać prawidłowej diagnostyki chorych egzemplarzy cebul Objawy bakteriozy to przede wszystkim zmiany w strefie szyjki korzeniowej, w której występuje – miękka zgnilizna porażonych tkanek. Wstępnie można to sprawdzić biorąc do ręki cebule, którą podejrzewamy o objawy bakteriozy. Zwykle szyjka korzeniowa jest miękka pod naciskiem palców. Po rozchyleniu łusek, czyli rozbrojeniu” cebuli, da się zauważyć wodnistość pojedynczych łusek wewnętrznych cebul i stopniowe ich gnicie oraz zamieranie.
Charakterystycznym objawem jest śluzowata wydzielina wydostająca się z porażonej masy o żółtym zabarwieniu, i co charakterystyczne, towarzyszy temu bardzo niemiły zapach, bardziej intensywny niż w przypadku chorób pochodzenia grzybowego.
Kolejnym zagadnieniem jest etiologia, czyli co jest sprawcą owych bakterioz. Otóż sprawcami tej choroby mogą być bakterie z gatunków: Pseudomonas gladioli, Erwinia carotovora oraz Pseudomonas cepacia. To akurat mało mówi plantatorowi, ale warto przyswoić sobie te nazwy, ponieważ warto znać te bakterie. Wyobraźmy sobie, że przekazaliśmy porażone cebule do odpowiedniej placówki, na przykład Inspektoratu Ochrony Roślin, gdzie w ekspertyzie po przeprowadzonej analizie diagnostycznej zwykle wymienia się te patogeny. Ich wcześniejsza znajomość znacznie ułatwia plantatorowi podjęcie działań zapobiegawczych odnośnie niedopuszczenia do ponownego wystąpienia bakterioz na cebuli.
Także istotną wiedzą, dotyczącą rozważania jak ograniczyć bakteriozę, jest znajomość jej pojawiania się na roślinach. Najczęściej w okresie wegetacji następuje infekcja cebuli wymienionymi bakteriami. Patogeny te wnikają do cebul poprzez zranienia tkanki, co następuje najczęściej w warunkach dużego wahania wilgotności i temperatury gleby (po prostu tkanka pęka od naprężeń), a także w okresie gradobicia. Wiele razy widziałem na polu podziurawione liście u nasady. Przez te otwory dostaje się woda do wnętrza rurkowatych liści i bakterie dokonują infekcji. Często objawy bakteriozy widać dopiero pod koniec okresu wegetacji i podczas przechowywania. Bakterie mogą być przenoszone także przez owady, zwłaszcza śmietkę cebulankę. Pamiętajmy, że w czasie obcinania szczypioru także może nastąpić infekcja cebul bakteriami, zwłaszcza w wilgotne dni. Zakażenie przebiega najczęściej w temperaturze 4o – 27oC przy optymalnym zakresie temperatur 21o – 26o C, a także w obecności wysokiej wilgotności powietrza w okresie wegetacji oraz przechowywania.
Teraz niejako, podsumowując wszystkie elementy służące ograniczaniu bądź zapobieganiu bakteriozie dochodzimy do zagadnień, które bezpośrednio związane są z pracami gospodarczymi Mianowicie, jak w każdym przypadku ochrony warzyw przed bakteriozami, powinno się uwzględnić kilkuletnią przerwę w uprawie cebuli i czosnku na tym samym polu. Pytanie, kiedy tego dokonać. Jeśli w poprzednim roku mieliśmy już oznaki początku bakterioz na pojedynczych egzemplarzach cebuli, to już jest sygnał, aby w przez kolejne 2-3 lata nie uprawiać cebuli i czosnku a także porów. Jest to motywowane biologią tych gatunków bakterii, które mogą żyć jako saprobionty, czyli rozwijać się i żyć na resztkach roślinnych w polu. Po dwóch – trzech latach ich populacja z racji braku żywiciela spada, ponieważ w tym czasie na polu uprawiamy na przykład żyto, czy inne rośliny nie cebulowe. Po trzech latach znowu możemy rozpocząć na tym polu uprawę cebuli. To nie znaczy, że wszystkie bakterie patogeniczne wyginęły, ale ich liczebność osiągnęła niewielki poziom poniżej poziomu zagrożenia. Ale kolejne lata upraw cebuli wymagają nieustannej lustracji, i w razie wykrycia oznak bakteriozy – znowu należy uwzględnić przemienną uprawę innego gatunku rośliny.
Wiadomo, że trzeba unikać uprawy cebuli na polach podmokłych i źle zmeliorowanych. Higiena plantacji powinna być na wysokim poziomie, bo nawet pojawienie mączniaka rzekomego oraz śmietki cebulanki w końcowej fazie wzrostu cebuli daje “furtkę” do wniknięcia bakterii. Przed zbiorem i obcinaniem szczypioru cebula powinna być dobrze dosuszona. Bakterioza może ujawnić się również w okresie przechowalniczym. Dlatego nie należy przeznaczać cebuli z grubą szyjką do długotrwałego przechowywania, a także unikania zbyt krótkiego obcinania szczypioru u nasady cebul. Do przechowywania wybierać tylko zdrową cebulę, nie uszkodzoną mechanicznie. Optymalna temperatura to 0o – 10oC i wilgotność względna powietrza 65 – 70%.
Zgnilizna szyjki, choroba pochodzenia grzybowego, ostatnio często pojawiająca się na polach cebulowych, może sprzyjać w wielu przypadkach bakteriozie. Aby zmniejszyć ryzyko wystąpienia tej choroby, dobrze jest w okresie przed załamaniem się szczypioru, zastosować fungicydy chroniące cebulę przed zgnilizną szyjki. Są to środki: Amistar 250 SC w dawce 0,8 l/ha, Azzox Gold 250 SC w dawce 0,8 l ha, Dithane NeoTec 75 WG w dawce 2-3 kg/ha, Rovral Flo 255 SC w dawce 2 l/ha i Amistar Opti 480 SC w dawce 2-2,5 l/ha. Jak wspomniałem, brak jest aktualnie środków do bezpośredniego zwalczania bakteriozy w cebuli. W profilaktyce ważne jest też nabywanie materiału nasiennego z pewnych źródeł, szczególnie dymki. Pamiętajmy, że większość chorób odglebowych pochodzenia grzybowego może sprzyjać rozwojowi bakterioz.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności