Zboża tanieją

0
202

Miniony tydzień upłynął pod znakiem dalszego spadku cen zbóż na rynku krajowym. Zniżka cen występuje zarówno w odniesieniu do zbóż konsumpcyjnych jak i paszowych. Na rynku obserwuje się wyraźny wzrost podaży ziarna.

Wielu rolników przestało czekać na dalszy rozwój sytuacji na rynku zbóż i jest gotowych na sprzedaż ziarna. Na południu kraju zaczęły pojawiać się także oferty sprzedaży ziarna czeskiego i słowackiego. Natomiast morzem nie ma już prawie żadnego importu.

Ponadto, eksport zbóż z kraju znacznie osłabł. W portach realizowane są przede wszystkim wcześniej zawarte kontrakty. Odbiorcy ziarna w Niemczech uzupełnili zapasy i nie kupują już dużych partii towaru. Te czynniki powodują, iż tanieje pszenica konsumpcyjna, co ciągnie za sobą rynek zbóż paszowych. W końcu minionego tygodnia, ceny pszenicy konsumpcyjnej w magazynie sprzedającego wahały się od 500 PLN/t na południu kraju do 530 PLN/t w północnych regionach kraju. Z kolei, ceny skupu pszenicy paszowej oferowane przez wytwórnie wahały się w przedziale od 440 PLN/t do 500 PLN/t, a kukurydzy – od 440 PLN/t do 520 PLN/t (ceny netto, loco punkt skupu). Podaż kukurydzy na rynku jest mniejsza niż pszenicy paszowej, co powoduje, iż ceny oferowane za to ziarno są nieco wyższe.

W chwili obecnej nie ma przesłanek, które przemawiałyby za odwróceniem obecnie obserwowanej spadkowej tendencji cen ziarna na rynku w najbliższych tygodniach. W świetle ciągle dużych zapasów ziarna u dostawców i umiarkowanego zapotrzebowania, dalsza korekta cen jest wysoce prawdopodobna.

Według notowań giełdowych, w piątek 13/03 ceny pszenicy konsumpcyjnej w ofertach sprzedaży na giełdach towarowych (w zależności od lokalizacji) kształtowały się w przedziale 520-540 PLN/t (530-560 PLN/t przed tygodniem, a ceny pszenicy paszowej – 480-490 PLN/t (480-490 PLN/t). Z kolei, ceny żyta konsumpcyjnego zawierały się w przedziale 380-390 PLN/t (390-400 PL N/t), jęczmienia paszowego – 455-460 PLN/t (460-500 PLN/t), a kukurydzy – 475-520 PLN/t (475-515 PLN/t) (wszystkie ceny loco magazyn sprzedającego).

T. Szymańczak/MIR