Rzepakowa giełda

Rośliny nie mają możliwości dobrze się ukorzeniać i zamiast rosnąć, schną. Mniejsze zbiory zapowiadają Francuzi, Niemcy, Polacy i Anglicy. Niekorzystna aura po raz kolejny steruje rynkiem – po kilku dniach delikatnych obniżek, ceny rzepaku na światowych giełdach znowu pną się w górę, jak podaje Agrobiznes. Na paryskim parkiecie tona z odbiorem w sierpniu kosztuje już blisko 1800 złotych. A gdy drożeją surowce na świecie, zwykle drożeją i w Polsce.

Ale nie tym razem. Producenci, którzy mogą pozwolić sobie na przetrzymywanie rzepaku jeszcze przez jakiś czas, czekają – licząc na wyższe stawki. Jednak ci, którym zależało na szybkiej sprzedaży ubiegłorocznych nasion, zdecydowali się na obniżki. Ale do transakcji dochodzi coraz rzadziej. Kupujących nie ma zbyt wielu, bo część zakładów już ma przerwy produkcyjne.
Rzepak sezon 2010/2011
ceny transakcyjne 1850-1900 zł/t
W górę pną się także stawki kontraktacyjne na rzepak z nowych zbiorów. Jeszcze tydzień temu nie przekraczały 1800 złotych. Natomiast już w środę negocjacje zaczynały się od tej granicyale chętnych do podpisywania umów nie było wielu.
Rzepak sezon 2011/2012
ceny kontraktacyjne 1800-1830 zł/t

W ofertach sprzedać sporo jest także wysokobiałkowych komponentów paszowych. Śrutę rzepakową z odbiorem w lipcu zakłady oferują po 740 złotych. Zainteresowaniem cieszą się granulowane wysłodki buraczane i otręby.
Komponenty paszowe ceny transakcyjne(zł/t)
otręby: 570 – 640
śruta rzepakowa: 720 – 765
śruta słonecznikowa: 765 – 780
wysłodki buraczane granulat: 875 – 890
łubin: 975 – 1000
peluszka: 1280 – 1320
Źródło: Agrobiznes