Mulczery TechLander

Jesień za pasem i czas najwyższy pomyśleć o tym, jak zniszczyć starą roślinność wokół obejścia, stary porost na użytkach zielonych, a nawet krzaki i drzewa, które wiosną i latem zadomowiły się w miejscach, do których nie często się zagląda. Czasem trudno wjechać tam ciągnikiem ze zwykłą kosiarką, a o użyciu kosiarki do trawników od razu można zapomnieć. I właściwie nie do końca wiadomo, czym to zniszczyć…

… bo nawet jeśli potraktujemy taką roślinność herbicydem totalnym, to i tak zdrewniałych i suchych roślin trzeba jakoś się pozbyć. No chyba, że mamy quad… Yamaha użytkownikom quadów przynosi gotowe rozwiązanie w postaci mulczera bijakowego.
Mulczer TechLander to także kolejny dowód na to, że pojazdy ATV produkowane przez Yamahę są mikrociągnikami i służą do wydajnej pracy. W ofercie TechLandera znajdują się mulczery rotacyjne i bijakowe. Do trudniejszych jesiennych zastosowań lepiej nadaje się ten drugi.

Mulczer bijakowy wyposażony jest w wał z podwójnymi nożykami kątowymi, zamontowanymi niezależenie. Konstrukcja podobna jak w mulczerach ciągnikowych, choć nie do końca. Mulczer TechLander napędzany jest osobnym silnikiem spalinowym. Mamy tu dwa cylindry w układzie V, z których generowana jest moc aż 16 KM. Taka liczba koni mechanicznych wystarcza w zupełności. Nie dość, że maszyna (silnik przede wszystkim) świetnie radzi sobie z wybujałą i zdrewniałą roślinnością (w tym również z gałęziami), to jeszcze nie zostawiała niedociętych grzyw przy prędkości pracy quada wynoszącej nawet kilkanaście km/h. Wszystko to potwierdziły testy niezależnych ekspertów.

Do transportu służy 2-kołowe podwozie, a położenie kół determinuje jednocześnie wysokość koszenia. Jeśli koła uniesiemy do końca, maszyna oprze się na stalowym wale dociskającym z tyłu. Zaczep ma możliwość ustawienia w trzech pozycjach, a umieszczona po nim śruba rzymska umożliwia regulację pochylenia przodu maszyny względem podłoża.

Maszyna, choć niezbyt wielka ciałem”, potrafi wykonać kawał dobrej roboty. I co najważniejsze – z uwagi na własne źródło zasilania mikrociągnika nie trzeba wciąż “grzać” na wysokich obrotach, by przekazać na mulczer odpowiedni moment obrotowy.
Druga z maszyn rozdrabniających to w zasadzie kosiarka rotacyjna, wydajna i prosta, zarówno w budowie, jak i w obsłudze. Urządzenie zostało skonstruowane z myślą o zastosowaniu na dużych obszarach zielonych.

Trzy ostrza tnące zapewniają koszenie na szerokość roboczą 1,2 m, a 6-stopniowa regulacja pozwala dopasować maszynę do ukształtowania terenu i oczekiwanej wysokości koszenia. Kosiarkę można ustawić w linii prostej za mikrociągnikiem albo z jego lewej lub prawej strony. Odporny na korozję i uszkodzenia mechaniczne korpus sprawdzi się podczas wieloletniej eksploatacji.

Urządzenie napędzane jest silnikiem spalinowym o mocy 13,5 KM. A taka moc całkowicie wystarcza do wytężonej pracy.

Warto dodać, że obie maszyny mogą współpracować zarówno z pojazdami Yamaha Grizzly, jak i Rhino.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności