Ludzkie kroki – źródłem energii elektrycznej

Naukowcy prześcigają się pomysłami pozyskania alternatywnych źródła energii. Przykładem może być niezwykła koncepcja podłogi produkującej prąd o nazwie Crowd Farm”, czyli z ang. Farma tłumu, dwóch amerykańskich doktorantów z Massachusetts Institute of Technology w USA – pisze Dziennik. James Graham i Thadeus Jusczyk, wymyślili sposób na produkcję energii, wykorzystyjąc do tego ludzkie kroki.”

Do szerokiego zestawu odnawialnych źródeł energii już niedługo mogą dołączyć ludzkie kroki – pisze Dziennik w dziale nauka z dani 8 sierpnia 2007. Amerykańscy naukowcy, J. Graham i T. Jusczyk, stworzyli projekt podłogi, która może być np., montowana pod chodnikami, zmieniającej ludzkie stąpnięcia na dżule. Zainspirował ich widok tłumu wędrującego codziennie w wielkich aglomeracjach miejskich.

Zaprojektowany przez badaczy chodnik wykonany jest z setek niewielkich, połączonych ze sobą bloków. Pod każdym z nich znajdują się sprężyny. Pod naporem ludzkich kroków bloki się uginają. Sprężyny absorbują wtedy wibracje pochodzące z ruchu ludzkich nóg. Ciągłe przesuwanie się podłogi wobec siebie generuje energię elektryczną. Naukowcy obliczyli, że pojedyncze stąpnięcie człowieka daje tyle prądu, ile potrzeba, by świeciły dwie 60 watowe żarówki – opisuje projekt Dziennik.

Tak zbudowana podłoga, może być wykorzystana praktycznie wszędzie. Projekt naukowców dotyczył dworca kolejowego w Turynie, – za który, otrzymali w tym roku pierwszą nagrodę w międzynarodowym konkursie urbanistycznym Holcim Forum w Japonii.
Budowa takiej podłogi jest bardzo kosztowana. Jak na razie są to tylko projekty. Trzeba docenić zarówno fenomen odkrycia jak i jego prostotę. Jak to mówią – pod latarnią najciemniej.

Na podstawie art. Krok, który zapala żarówkę” autorstwa Aleksandry Postoła, dziennikarki działu nauki w Dzienniku
opracował MS, Wrp.pl”