Grizzly i Rhino z osprzętem na żywo

W dniach 15-17.06.2012 r. na terenie lotniska w Kamieniu Śląskim po raz dziewiąty odbyła się wystawa rolnicza Opolagra. Uwagę wielu zwiedzających przykuły pokazy mikrociągników Yamaha wraz z profesjonalnym osprzętem TechLander. Nowoczesne maszyny zaprezentował Michał Zabost, redaktor naczelny miesięcznika AGROmechanika oraz Michał Łukasiewicz, prezenter programu TVN Turbo.

Opolagra była kolejną okazją do tego, aby przekonać się, jak szerokie zastosowanie w rolnictwie mogą mieć te niepozorne czterokołowce firmy Yamaha. Moc nawet do 50 KM drzemiąca pod maskami w połączeniu z napędem na 4 koła zapewnia ogromną siłę uciągu, a dzięki bezstopniowej przekładni Ultramatic z reduktorem, jazda w najtrudniejszym terenie nie stanowi problemu. Zwłaszcza, że pojazdy te wyposażone w niskociśnieniowe opony, które przy ciśnieniu rzędu 0.25 bara nawet na miękkim podłożu nie pozostawiają kolein. Układ kierowniczy, zapewniający niezwykle mały promień skrętu, może być wyposażony w elektryczne wspomaganie.

Quad w rolnictwie
A skąd pomysł, aby tego typu pojazdy demonstrować na targach rolniczych? Otóż na mikrociągnik marki Yamaha można dostać dofinansowanie z funduszy europejskich, podobnie jak na zakup ciągnika rolniczego. Skoro więc pojazdy takie jak Grizzly czy Rhino mogą pracować jako ciągniki, potrzebny jest do nich odpowiedni osprzęt. Tu z pomocą przychodzi marka TechLander. Produkowane przez firmę Metal-Fach z Sokółki specjalnie dla potrzeb Yamahy urządzenia znajdują zastosowanie zarówno w gospodarstwach rolniczych, sadowniczych, czy ogrodniczych, jak i w firmach komunalnych, czy też w obejściu.

Szeroka gama osprzętu
Podczas wystawy Opolagra, pokazano tylko część z szerokiej oferty osprzętu do mikrociągników. Zaprezentowano między innymi dwa opryskiwacze, z których mniejszy o pojemności 70 l zamontowany był na tylnym bagażniku mikrociągnika Grizzly, a jego pompa napędzana była silnikiem elektrycznym, zasilanym z akumulatora pojazdu. Większy, przyczepiany opryskiwacz wyposażony był w silnik spalinowy oraz zbiornik o pojemności 400 l.
Na placu pokazowym pracowały także dwie zamiatarki, z których jedna, przyczepiana, wyposażona była w zbiornik z systemem łatwego wyrzutu nieczystości, natomiast druga montowana była z przodu pojazdu. Szczotka napędzana silnikiem o mocy 5,5 KM z powodzeniem radzi sobie z oczyszczaniem placów, ulic, obejść, czy posadzek w budynkach gospodarskich.
Innym urządzeniem pomagającym w utrzymaniu porządku w gospodarstwie jest pług, który oprócz odśnieżania, doskonale sprawdza się przy zgarnianiu paszy lub innych materiałów sypkich. Zgarnięte materiały można przewieźć w przyczepie o ładowności 450 kg, wyposażonej w system wywrotu napędzany ręczną wyciągarką. A do pielęgnacji zieleni najbardziej przydatnymi urządzeniami są kosiarki. Podczas pokazów zaprezentowano jedną z nich, wyposażoną w trzy poziome ostrza tnące napędzane silnikiem o mocy 13,5 KM. Nieco mocniejszy silnik napędza kosiarkę bijakową, przeznaczoną do trudniejszych warunków. Szerokość ich pracy wynosi 1,2 m, a regulowany dyszel pozwala na dokładną pielęgnację międzyrzędzi w sadach.

Yamaha w Agromachinie
To nie przypadek, że mikrociągniki Yamahy wraz z osprzętem TechLander demonstrowali właśnie prezenterzy programu Agromachina. Zupełnie niedawno pełnię możliwości pojazdów Grizzly oraz Rhino pokazali oni na antenie TVN Turbo. Zapewne był to jeden z powodów ogromnego zainteresowania zwiedzających pokazami odbywającymi się w ciągu trzech dni trwania Opolagry. Jednak niewątpliwie najważniejszym powodem, dla którego obok placu testowego zgromadziły się tak duże rzesze zainteresowanych rolników była zadziwiająca funkcjonalność tych niewielkich, lecz jakże sprytnych urządzeń.
Mat. prasowe