Chaos kompetencyjny – winne prawo

0
335

Przedstawiamy ciąg dalszy naszych reporterskich dociekań na temat stanu prawno-administracyjnego w przypadku działań związanych z sytuacją powodzi, która ostatnio nawiedziła nasz kraj. Poprzedni materiał nosi tytuł Niemoc w powodzi” i jest dostępny na naszej stronie pod adresem http://wrp.pl/Indhold/sider/show_article-7/default.aspx?id=8660

Szaleństwo kompetencyjne – tak określa w rozmowie z Wiadomościami Rolniczymi, podział obowiązków, które wprowadza obowiązujące Prawo Wodne pomiędzy poszczególne instytucje, rzecznik NIK, Paweł Biedziak. Tego zdania są też inni rozmówcy. Prawo wodne, zamiast regulować, wprowadza chaos i jest pośrednio przyczyną niedostatecznej dbałości o koryta rzek i urządzeń wodnych. Minister właściwy ds. gospodarki morskiej zarządza wodami morza terytorialnego oraz morskich wód wewnętrznych wraz z wodami Zatoki Gdańskiej. Prezes Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej pełni kontrolę nad wodami istotnymi dla kształtowania zasobów wodnych oraz ochroną przeciwpowodziową, w szczególności nad potokami górskimi, jeziorami naturalnymi, śródlądowymi drogami wodnymi oraz ciekami naturalnymi o średnim przepływie 2 m sześcienne /s w przekroju ujściowym. Marszałek województwa ma za zadanie regulację stosunków wodnych na potrzeby rolnictwa. Melioracjami urządzeń o zastosowaniu rolniczym oraz koryt rzek zajmują się również wojewódzkie zarządy melioracyjne, kanałami melioracyjnymi i rowami przydrożnymi zajmują się samorządy gminne.

Gminy mają związane ręce!
Nie mamy środków finansowych na oczyszczanie rowów, czy regulację koryt dwóch rzek przepływających przeznaczą gminę” – mówi Sekretarz Gminy Piątek, Pani Renata Lepalczyk. “W ramach PROW możemy występować jedynie o dofinansowanie na podstawowe usługi dla gospodarki i ludności wiejskiej. Nasze wnioski, dotyczące regulacji koryta rzek: Maliny, Moszczenicy i Strugi, kierowane do Wojewódzkiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w Łodzi, są corocznie odrzucane”. Z podobnymi problemami spotyka się większość gmin w Polsce. Wojewódzkie zarządy wyjaśniają:

brak funduszy. Czy oby na pewno?
Środki na meliorację są: w ramach SPOR 2004-2006 było to 132 mln zł, w ramach PROW 2007-2013 w ramach działania: Poprawianie i Rozwijanie Infrastruktury Związanej z Rozwojem i Dostosowaniem Rolnictwa i Leśnictwa przez Gospodarowanie Rolniczymi Zasobami Wodnymi) jest to już 440 mln euro. Ich beneficjentami są wojewódzkie zarządy melioracji i urządzeń wodnych. Z danych MRiRW wynika, że z 222 wniosków złożonych w 2009 r. przez wojewódzkie zarządy melioracji na sumę 946 mln złotych, marszałkowie województw przyjęli do realizacji jedynie 143 zadania na sumę 604 mln złotych (dane MRiRW na dzień 31 maja 2010 r.). WZMUW w Łodzi realizuje obecnie zaledwie 4 zadania w ramach PROW na sumę około 8 mln złotych (żadne z nich nie dotyczy, zalanej w 90% Gminy Piątek). Wniosek jest jeden: wojewódzkie zarządy melioracji składają zbyt mało wniosków, które później trafiają dodatkowo na opór w realizacji ze strony urzędniczego biurka.

Powrót do spółek wodnych?
W budżetach wojewodów funkcjonują również finanse przeznaczone na wsparcie budowy i melioracji urządzeń wodnych podstawowych i szczegółowych. Otrzymują je jednak te gminy, które mają własne środki na ten cel np. dzięki działaniu spółek wodnych. Przykładem takiej gminy jest Gmina Głowno (łódzkie), gdzie, pomimo obecności rzeki i jeziora – nie było podtopień, a w najdalej położonych wsiach w obrębie gminy rowy są regularnie konserwowane i czyszczone. Rolnicy zrzeszeni są jednak w Gminnej Spółce Wodnej i dzięki zgromadzonemu kapitałowi (na jednego rolnika przypada składka rzędu 50-200zł rocznie) oraz wojewódzkim dotacjom, mają możliwość dbać o kondycję swoich upraw (wygląda na to, że rolnicy będą musieli pogodzić się z koniecznością tworzenia gminnych spółek wodnych, ponieważ w myśl ustawy to właśnie oni odpowiadają za stan przylegających do ich gruntów rowów melioracyjnych).

Już jutro informacje, jakie formy ubezpieczeń i warunki ich zawarcia dostępne są na naszym rynku.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności