Susza nie zaszkodziła plantatorom buraka cukrowego

O sytuacji plantatorów buraka cukrowego w Polsce rozmawiamy z Kazimierzem Kobza – dyrektorem biura Krajowego Związku Plantatorów Buraka Cukrowego (na zdjęciu). N

Red. Czyje interesy reprezentuje Krajowy Związek Plantatorów Buraka Cukrowego?
-Krajowy Związek Plantatorów Buraka cukrowego reprezentuje interesy polskich plantatorów buraka cukrowego, którzy są członkami Związku. Obecnie jest to 98% wszystkich plantatorów w Polsce.
Red. Jak Pan ocenia mijający rok, był on łaskawy dla plantatorów roślin okopowych, czy nie?
– Rok 2006 nie był ciekawy dla całego polskiego rolnictwa, ze względu na warunki pogodowe, a dla plantatorów buraka cukrowego w zależności od rejonu kraju był bardzo różny. Ogólnie można powiedzieć, że spadla średnia polaryzacjia o 2%, a średni plon utrzymal się na takim samym poziomie co w roku poprzednim.
Red. Jakie sygnały dochodzą do Związku od plantatorów, oceniające mijającą już kampanię skupu buraka cukrowego?
-Plantatorzy mieli dużo problemów z pogodą a przy odbiorze z dotrzymaniem terminów odbioru surowca przez niektóre cukrownie. Ogólnie można powiedzieć, że wydłużył się czas przerobu buraków a producenci cukru przerzucili cale przechowalnictwo na plantatorów wydłużając terminy odbioru nie tylko do końca listopada ale i na miesiące grudzień oraz styczeń, nie placąc za straty plantatorom. Związek domaga się od producentów cukru dotrzymania umowy kontraktacyjnej w szczególności za przestrzeganie terminów odbioru i w nowej umowie zaplaty za przechowalnictwo.
Red. Proszę w kilku zdaniach scharakteryzować rynek cukru w Polsce (rozwój technologiczny, odmiany buraka, spadek areału itd.).
-Postęp technologiczny, który dokonal się w ostatnim dziesięcioleciu w polskim cukrownictwie i w uprawie buraka cukrowego przedstawię na kilku liczbach:W 1995 roku pracowalo 76 cukrowni, które przerobily ponad 12 milionów buraka produkując 1 700 000 ton cukru. Było ponad 360 000 plantatorów, którzy uprawiali buraki na obszarze ponad 400 000 ha. W 2006 roku pracowalo 31 cukrowni, które przerobily ponad 11 milionów buraka cukrowego, produkując również 1 700 000 ton cukru. Plantatorów buraka było 62 000, którzy uprawiali buraki na obszarze 236 000 ha. Można powiedzieć, że w istotny sposób zbliżyliśmy się do konkurencji w Unii Europejskiej.
Red. Jaki wpływ na sytuację polskich plantatorów buraka cukrowego będzie miała unijna reforma cukru, wprowadzona w lipcu tego roku?
-Przede wszystkim w ciągu 4 lat obniży się przychód z uprawy buraka cukrowego o ponad 40% a to wiaże się z opłacalnością uprawy. Aby pokryć koszty uprawy plantator będzie musial wyprodukować minimum 50 ton z 1 ha przy polaryzacji 17%. Istnieje zagrożenie wycofania się z produkcji cukru niektórych producentów cukru i skorzystania z funduszu restrukturyzacji, chociaż wszyscy producenci cukru deklarują pozostanie na polskim rynku.
Istnieje również zagrożenie, że część plantatorów weźmie doplatę cukrową i zaprzestanie uprawy buraka. Tutaj chciałbym ostrzec plantatorów, że z uprawy buraka wychodzi się tylko raz” i powrotu do tej uprawy już nie ma.
Red. Jakie zadania postawił sobie do zrealizowania KZPBC?
– Stałym zadaniem przestrzeganym na co dzień przez Związek jest ochrona interesów plantatorów. Długoterminowym zadaniem jest utrzymanie produkcji burków i cukru przynajmniej na wewnętrzne spożycie krajowe. Będzie to bardzo trudne ale nie niemożliwe do zrealizowania.
Red. Ostatnie, noworoczne pytanie, czego przede wszystkim należałoby życzyć plantatorom roślin okopowych w Polsce na rok 2007?
– Przede wszystkim zachowania spokoju, zadowolenia z uzyskanych wyników produkcyjnych i uzyskanie z nich godziwych zysków a także dużo zdrowia dla plantatorów i ich rodzin.

Rozmawiał: Marcin Simiński
WRP